Facebook Google+ Twitter

Igor Griszczuk selekcjonerem reprezentacji Polski!

Koszykarska reprezentacja Polski ma wreszcie trenera. Po wielu miesiącach bezkrólewia funkcję selekcjonera powierzono Igorowi Griszczukowi.

Igor Griszczuk / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Igor_Griszczuk.jpgEtat szkoleniowca polskiej kadry pozostawał wolny od zakończonych w ubiegłym roku koszykarskich mistrzostw Europy. Władze PZKosz nie zdecydowały się na przedłużenie kontraktu z dotychczasowym trenerem Muli Katzurinem ze względu na niezadowalające wyniki podczas imprezy, której gospodarzem była właśnie Polska. Wzorem innych związków sportowych, prezes Roman Ludwiczuk ogłosił konkurs na nowego trenera kadry. Zdaniem ówczesnego przewodniczącego komisji mającej wybierać nowego selekcjonera Kazimierza Mikołajeca, nowy trener miał być znaną postacią w światku koszykarskim. Miał to być szkoleniowiec z odpowiednim doświadczeniem, autorytetem i charyzmą.

Do Polski zaczęły spływać oferty od trenerów z całego świata, jednak nazwiska Terry'ego Laytona, Dario Cornejo, Antanasa Sireika czy Slobodana Subotića nie wywoływały wielkiego entuzjazmu, tak wśród władz PZKosz jaki i kibiców. O szansach polskich trenerów mówiło się niewiele, gdyż Radosław Czerniak i Mariusz Karol bardziej pasowali do roli asystentów niż do samodzielnego prowadzenia kadry. Głośno było także o zainteresowaniu ze strony prezesa Ludwiczuka osobami Tomasa Pacesasa czy Saszy Obradovića, jednak oboje nie byli chętni do prowadzenia polskiej kadry. W ostatnim czasie głośno mówiło się także, że trenerem polskiej reprezentacji zostanie Ramunas Butautas. Doświadczony Litwin wydawał się być idealny na szukane stanowisko, sam także nie wykluczał pracy w Polsce. Ale prezes Ludwiczuk mówił, że ma na oku jeszcze lepszego trenera.

Tym lepszym okazał się Igor Griszczuk. Jego wybór jest sporym zaskoczeniem w świetle niedoszłej kandydatury Ramunasa Butautasa. Białorusin zna co prawda polską ligę od podszewki, bowiem po wielu latach spędzonych na parkietach polskiej ekstraklasy, został trenerem najpierw Czarnych Słupsk, a następnie Anwilu Włocławek, który trenuje obecnie. Dwukrotnie zdobył brązowym medal mistrzostw Polski z wymienionymi klubami, jednak na tym jego sukcesy się kończą. Jest szkoleniowcem stosunkowo młodym (45 lat), a fachu trenerskiego uczył się u boku Andreja Urlepa, którego był asystentem właśnie we Włocławku. Umowa z nowym szkoleniowcem ma zostać podpisana w przyszłym tygodniu i jeśli Polska awansuje we wrześniowych kwalifikacjach do EURO2011 to sam Griszczuk poprowadzi polską kadrę aż do Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku.

źródło: www.sport.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.03.2010 16:28

I znowu ten polski "daleki wzrok". Nie mamy klasowych graczy (może poza Gortatem), którzy odgrywają ważne role w silnych europejskich zespołach - dlatego uważam, że wybór Griszczuka jest całkiem niezły, a przede wszystkim daje spore nadzieje, że ktoś w końcu wstrząśnie tymi polskimi "gwiazdami". Charakteru, charyzmy i ambicji odmówić mu nie można, a doświadczenia nabiera z każdym dniem. Historia, chociażby polskiej ligi nie raz już pokazała, że wielkie nazwiska nie są receptą na koszykarskich średniaków bez ambicji - dlatego wybór Griszy uważam za ciekawe, sensowne, choć...tu się zgodzę - ryzyko:) I nie mówię tego dlatego, że jestem z Włocławka:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masz rację Paweł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miał być trener z nazwiskiem, z wyższej półki a tu najpierw bezsensowny konkurs a potem odmowa za odmową... Wybór selekcjonera to kolejna porażka prezesa Ludwiczuka. Griszczukowi brakuje doświadczenia, zwłaszcza na arenie międzynarodowej. Przed ważnymi eliminacjami do EuroBasket 2011 zespołowi potrzebny jest trener doświadczony, autorytet (Griszczuka chętnie widziałbym na razie jako asystenta). Mam nadzieję, że uda nam się przejść eliminacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.