Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Pieniądze > Igor Zalewski. Inwestycyjny poradnik ignoranta

Dział: Pieniądze

Ocena: 10pkt

Oceń:

Igor Zalewski. Inwestycyjny poradnik ignoranta

  • Źródło: Gość dnia
  • 2010-09-01 16:58
  • Odsłon: 4262
  • Komentarzy: 5

Kilka lat temu zdałem sobie sprawę z dość oczywistej rzeczy. Jeśli nie chcę spędzić jesieni życia żując bezzębnymi dziąsłami suchy chlebek (bo nie stać mnie będzie na sztuczną szczękę), nie mogę liczyć na ZUS. Choćby się zarabiało dzisiaj dyrektorską pensję, zusowska emerytura będzie jedynie drobną częścią tej sumy - pisze Igor Zalewski.

Igor Zalewski / Fot. Radzsobie.plOznacza to, że z dnia na dzień status materialny obywatela pikuje niczym Junkers Ju-87 na Westerplatte - z rykiem syreny, oczywiście, żeby było bardziej dramatycznie. Jednego dnia zasypiasz jako obrastający w tłuszczyk przedstawiciel klasy średniej, następnego budzisz się i ledwo wiążesz koniec z końcem. Nie ma mowy o utrzymaniu stopy życiowej do której się przyzwyczaiłeś. Albo zaciskasz pasa, albo liczysz na to, że dokarmiają cię dzieci i wnuczęta.

Co do mnie postanowiłem pójść trzecią drogą i liczyć tylko na siebie. Oznaczało to, że zamiast rozwalać wszystkie pieniądze na imprezy, wódeczkę i niezliczone przyjemności życiowe, warto przynajmniej część odłożyć. A raczej: zainwestować. Niestety, byłem kompletnym ignorantem ekonomicznym. Zresztą wciąż nim jestem, ale na własnych błędach nauczyłem się kilku rzeczy, którymi chcę się podzielić.

Pierwsza jest tak: nie należy ufać doradcom inwestycyjnym (a już zwłaszcza ignorantom takim jak ja). Kiedy człowiek dojdzie już do wniosku, że chce pooszczędzać, zazwyczaj kieruje swe kroki do mądrali z banku, w którym ma konto. Jest to zachowanie racjonalne, ale broń Boże nie należy takiemu analitykowi wierzyć, jak papieżowi. Po pierwsze, to zazwyczaj młody gościu, bez szczególnego doświadczenia i wielkich sukcesów. Gdyby je miał, nie byłby szeregowym pracownikiem w oddziale sieciowego banku. W zanadrzu ma garść komunałów, które można wyczytać w gazetowych poradnikach. Że należy inwestować przynajmniej 10 procent dochodu. Że regularne oszczędzanie drobnych sum daje większe korzyści niż jednorazowe inwestowanie dużych. Że kluczowa sprawą jest dywersyfikacja inwestycji - to znaczy, że nie należy wszystkich pieniędzy pakować w jedno miejsce.

Wszystko to prawda, ale dość banalna i oczywista. Ten poziom eksperctwa można osiągnąć samemu dość szybko, studiując zielone strony „Rzeczpospolitej". Wystarczy tylko potem zrobić poważna minę, założyć krawat, użyć kilku trudnych wyrażeń (na wszelki wypadek wypisanych dużymi literami na ekranie laptopa) i gotowe: samemu jest się analitykiem, czy tez - jak nazywają ich pieszczotliwie internauci - analem.

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

michał

michał 15.09.2010 09:52

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 69

asia madrze mowi, w banku ci nie podpowiedza, ale ja osobiscie wole oko w oko z kims pogadac, wspolnie przeanalizowac sytuacje, dlatego chodze do sprawdzonego doradcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mex

mex 14.09.2010 18:26

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 62

no a teraz to w co najlepiej zainwestowac, moze byc dlugoteminowo, byle zyski byly

Komentarz został ukrytyrozwiń
Moskal

Moskal 08.09.2010 21:46

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 66

Słuszna racja z tymi doradcami. Człowiek się nie zna i sądzi że mogą mu pomóc zarobić na oszczędnościach. Jednak prawda bywa czasem bardzo bolesna. Czytałem ostatnio na alerciefinansowym jak doradcy z firmy Dexus i Zuber doradzali ludziom w jakie fundusze inwestować itp. Koniec końców stracili łącznie miliony. Więc trzeba uważać komu się ufa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
asia

asia 07.09.2010 12:44

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 67

Jak nie wiesz w co inwestować to korzystaj z informacji od ludzi mądrych ale tych nie znajdziesz w bankach ale jedynie w sieci. Znam stronkę na którą co jakiś czas zaglądam i mimo tego że nie mam tam wykupionego abonamentu to i tak wiele odczytuje z tego co jest napisane między wierszami. Zainteresowanych odsyłam do serwisu amerbroker.pl przynajmniej wiadomo gdzie nie inwestować aby nie stracić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 01.09.2010 17:21

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 59

Przydatne informacje i świetnie napisany tekst /5*/

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.