Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Igraszki losu i okoliczności

Pozycja materiału w rankingach:

64499 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 180pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Igraszki losu i okoliczności


Taak, na tym świecie można robić rozmaite sztuki, tylko ludzkiej natury nie oszukasz. Wróciłem do domu, w radio słyszę prognozy mody na nowy rok: "SZOK, EKSTRAWAGANCJA, SEX I NOSTALGIA - BIUST W ZANIKU, RAMIONA AROGANCKIE, ŁOKCIE SAMOLUBNE, KOLANA OBŁUDNE, RĘCE SPRYTNE, PLECY (muszą być!); KONTRAST BARW".

"...podnosi to smak każdej libacji,
Gdy się żre i pije w imię czegoś,
w imię jakiejś racji."
Jan Sztaudynger
(trawestacja)

Zima. Szare chmury przewiercone śniegiem. Wiatr umiarkowany zmienny... W klubie osiedlowym odczyt: „Sól ziemi - solą w oku zimy”. Tabor (komunikacji miejskiej) wędruje do nieba. Gdzie nie spojrzeć - szkółki jazdy figurowej na lodzie. Cieć-instruktor trenuje ekipę blokową na mistrzostwa osiedla. W ramach jazdy obowiązkowej: potrójny DUPSEL. Preferuję układ dowolny. Solo... I tak my wszyscy - ani z soli, ani z roli, jeno z tego co nas boli...
Komentarze, jak zwykle, po dwudziestej drugiej...

Przyszedł sąsiad z dowcipem na temat mizerii kondycji człowieczej. „Za siedmioma górami, za siedmioma lasami żył sobie człowiek pełen dobrych chęci - chodzące uosobienie cnót wszelakich. Lecz zabawką w rękach losu był.... Na państwowej posadzie nijak nie mógł związać końca z końcem. Pękł. Zajął się biznesem i rozłożył się na podatkach. Kiedy pokazał swe talenty w firmie zagranicznej - właściciel zwinął był interes! W rolnictwie też mu nie wyszło. Były deszcze i utonął w długach. Nieszczęśliwca (oczywiście) opuściła żona; córka poszła w miasto...

Kiedy wrócił do zimnego, pustego mieszkania, z desperacją wyszedł na mównicę swego „balkonu” i zawył głosem nabrzmiałym rozpaczą:
- O losie, losie, dlaczego mnie tak karzesz? Cóż ci zawiniłem, żeś taki okrutny?!
Rozstąpiły się chmury (przewiercone śniegiem) i ozwał się Głos:
- Bo ja cię chamie nie lubię...

Zobacz także:

Marek Różycki jr. OFFline profil autora

Autor: Marek Różycki jr.

Napisz do autora

Artykuły (60) Galerie (7) Średnia ocen (4.80)

Miejscowość: Warszawa / Zakopane | Kraj: Polska

O mnie: Zawód: dziennikarz, literat czyli Odyseusz z kompasem http://www.sadurski.com/satyra/marek-rozycki-jr.htm Ludzie potykają się nie o góry, lecz o krecie kopce!...

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 147

Sortuj komentarze:

Lidia B. Borys 26.04.2010 13:05

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 56

Też tak uważam.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.12.2009 09:42

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 82

......i wszystko ogarnęłaś jednym krótkim - acz dosadnym - komentarzem!.... Dziękuję i pozdrawiam! :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Maria Dzienis 14.12.2009 08:38

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 41

Oj, co tu się dzieje! Tylko parę dni mnie nie było, a tu proszę: na frasunek wybieramy trunek, dobrze, że nie desperacko salicylowy, modlimy się zachowawczo, aby nam gorzej nie było, zamiast haftu na kanwie życia wybieramy słowem malowanie, albo złośliwości na głowy maluczkich wylewanie, włos na czworo dzielenie, uporczywe tematu niezrozumienie, do radości i uśmiechu zachęcanie! Ja wybieram pocieszanie i do serca tulenie :)
Ale by się Hiob zdziwił...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.12.2009 00:50

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 73

Alleluja! Bracia i Siostry!......... :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.12.2009 19:28

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 72

Pani Ago Wic, nie poczułam się niedoceniona, to nie ten poziom percepcji :) Ale radość jest radością i jak Pani słusznie zauważyła przynosi wiele dobrego, cieszmy się więc!

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 13.12.2009 16:09

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 54

Panie Zdzisławie. Przekręcił Pan moje nazwisko wtawiając je w kontekst prześmiewczy. i wmawia mi hipokryzję.
Tym razem Pan nie zrozumiał, nie skumał, nie pojął, ani swej złośliwości ,ani nietaktu ani lapsusa, ani wszystkiego razem.
pozdr B.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 13.12.2009 15:39

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 47

Zdzisławie,

Dyskredytuje się Pan.

SKończyliśmy dialog.
Miałam przygotowany inny post. Ale wobec tego typu idiotycznych żartów z nazwiska wychodzę. Adio!
PS. moge nabijać sie z siebie z samej, Pan może ze mnie, ale od nazwiska wara!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.12.2009 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 56

Zdzisławie, niebawem zapewne wpadnę do Twojej kawiarenki. Już mi tęskno!
Serdecznie Cię pozdrawiam oraz współbiesiadników...... :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.12.2009 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 61

Ago, małe sprostowanie! Zauważam skromnie, że to akurat ja, Julia, odpowiedziałam Ci pierwsza! No popatrz, takie małe "nic" a cieszy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Krajewska 13.12.2009 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 46

Nie dokończył Pan regulaminu...........Zapraszamy wszystkich psychologów ,politologów,socjologów,prawników ,do czuwania nad przebiegiem dyskusji.(jako ława przysięgłych intelektualistów znająca się na rzeczy )
Panie Zdzisławie ,jak Pan myśli?,czy Ci od -;zbierania śliwek; też mogą brać udział w dyskusji??

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.