Facebook Google+ Twitter

Igrzyska w Pekinie wystartowały!

Pod hasłem „Jeden świat, jedno marzenie” oficjalnie zainaugurowano XXIX Igrzyska Olimpijskie. Znicz zapalił trzykrotny złoty medalista w gimnastyce artystycznej, Li Ning.

Logo 29. Igrzysk Olimpijskich w Pekinie http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:LogoBeijing2008.jpg / Fot. NagymanNajczęściej pojawiającą się w mediach cyfrą będzie ósemka – to pewne. Wyreżyserowana przez Zhanga Yimou, trwająca ponad cztery godziny uroczystość, zaplanowana była na 8 sierpnia 2008 roku, dokładnie na godz. 8.08 wieczorem czasu chińskiego. Na trybunach zasiedli przywódcy 80 państw, m.in. George W. Bush, Władimir Putin, Nicolas Sarkozy czy Szimon Peres. Na otwarciu zabrakło przedstawicieli najwyższych polskich władz. Premier Donald Tusk już dawno temu zapowiadał, że na ceremonii otwarcia się nie pojawi i w przeciwieństwie do prezydenta Francji, słowa dotrzymał.

CZYTAJ I OGLĄDAJ TEŻ
"Niezwykłe widowisko na otwarcie igrzysk".
Fotogaleria z otwarcia.

Cóż można jeszcze wymyślić w ceremoniach otwarcia? Jak zawsze muszą pojawić się fajerwerki, gra świateł, znane twarze i patetyczne przemówienia. Nie inaczej było tym razem. Zaczęło się jak zwykle od lekcji historii. „Morze” bębniarzy (dokładnie 2008 muzyków) przygrywało przez cały czas jako akompaniament dla przedstawianych wydarzeń. Do stadionu narodowego prowadziły „ślady stóp” (w postaci wysoko umieszczonych nad ziemią świateł) ciągnące się główną ulicą miasta. Nie mogło zabraknąć produkowanych przez Chiny od zarania dziejów sztucznych ogni, które służyły za sygnał rozpoczęcia kolejnego etapu ceremonii. Genezę wynalazków przedstawiało mnóstwo wolontariuszy, którzy ćwiczyli przez ostatnie miesiące indywidualnie, co miało lepiej przełożyć się na ostateczny kształt widowiska. Rozwijany rulon papieru na płycie stadionu, zabawy z prochem, szlak jedwabny, armia terakotowa – wszystkie najważniejsze wydarzenia w dziejach światowego mocarstwa zostały w przedstawieniu ujęte.

Uroczystość otwarcia igrzysk. / Fot. PAP/EPA Kay NietfeldPo nieoficjalnej części, trwającej ponad cztery godziny uroczystości, na bieżni „Ptasiego Gniazda” pojawili się sportowcy. Jako pierwsza wyszła reprezentacja olimpijska Grecji, a dalsza kolejność pojawiania się ekip narodowych uzależniona była od chińskiego alfabetu. Całkiem niespodziewanie, miejscowi owacyjnie przyjęli reprezentantów Tajwanu i Hongkongu, które w połowie XXI wieku ponownie wrócą pod panowanie Chińskiej Republiki Ludowej. Równie ciepło przyjęto olimpijczyków z Iraku i Mauretanii, którzy z problemami dotarli do Pekinu. Polską reprezentację wyprowadził dzierżąc w dłoniach narodową flagę, kajakarz Marek Twardowski. Liczącą 263 zawodników kadrę pozdrawiała z trybun nasza multimedalistka, Irena Szewińska. Ostatecznie w paradzie wzięli udział także siatkarze i szczypiorniści, którzy dlatego, że grają swoje pierwsze mecze w niedzielę, mieli zostać na przygotowaniach w wiosce olimpijskiej. Reprezentację gospodarzy wyprowadził najwyższy uczestnik igrzysk, mierzący 226 cm koszykarz Yao Ming. Zawodnicy NBA byli chorążymi również w kadrach Niemiec (Dirk Nowitzki), Argentyny (Manu Ginobili) i Rosji (Andrzej Kirilenko).

Przemówienia w trakcie uroczystości wygłosili: szef komitetu organizacyjnego olimpiady, Liu Qi i prezes Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Jacques Rogge. Szef MKOl rozwinął oficjalne hasło igrzysk, mówiąc o tym, że „jeden świat” pokazał już zjednoczenie pomagając ofiarom niedawnego trzęsienia ziemi w prowincji Syczuan, a „jedno marzenie”, do którego tegoroczna olimpiada ma dążyć to myślenie o radości, nadziei i dumie. Chwilę po tym, prezydent ChRL, Hu Jintao, oficjalnie uznał igrzyska za otwarte. Aby tradycji stało się zadość, oficjalnie wciągnięto na maszt flagę olimpijską i odegrano olimpijski hymn. Potem nastąpiły ostatnie zmiany w sztafecie ognia olimpijskiego, a znicz dość niespodziewanie zapalił gimnastyk, Li Ning, biegnąc po koronie stadionu i „odkrywając” kolejno pojawiające się zdjęcia z trasy świętego płomienia. Po zapaleniu znicza stadion eksplodował zarówno radością, jak i tysiącem fajerwerków.

 / Fot. PAP/EPA Kay NietfeldJakie będą te igrzyska przekonamy się w ciągu najbliższych 17 dni. Miejmy nadzieję, że olimpijskiego spokoju nie zakłóci rozpoczęta dziś interwencja zbrojna Rosji na Kaukazie. Liczymy na medale naszych reprezentantów, choć będzie o nie niezwykle trudno. Pewniaków do triumfu w poszczególnych dyscyplinach dziś jest już niewielu. Faktem natomiast jest ogrom organizacyjny imprezy, o którym jeszcze pewnie nie raz się przekonamy. Olbrzymie nakłady finansowe, odpowiedni kapitał ludzki, wszechobecne kontrole zarówno sportowców jak i kibiców, a nade wszystko mrówcza praca całego narodu mają wpłynąć na kształt niezapomnianego widowiska sportowego – igrzysk najlepszych, największych i najbezpieczniejszych.

***
W tegorocznych igrzyskach rozgrywanych w dniach 8-24 sierpnia, weźmie udział rekordowa liczba ponad 11 tys. sportowców, którzy powalczą o 302 komplety medali. Transmisje z olimpiady przeprowadzą w naszym kraju Telewizja Polska i Eurosport.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.