Facebook Google+ Twitter

II liga wschodnia: Stal Stalowa Wola 0:2 Wisła Puławy

W II kolejce ligi wschodniej Wisła Puławy na wyjeździe podejmowała Stal Stalową Wolę. Goście po I kolejce w której zremisowali u siebie z Motorem Lublin 1:1 pojechali do Stalowej Woli w optymistycznym nastawieniu co pokazali na boisku.

Pierwsza połowa spotkania nie należała do najciekawszych. Brakowało celnych podań, gra toczyła się ostro, o czym mogliśmy przekonać się w 24. minucie, gdy Cebula został ukarany żółtym kartonikiem za brutalny faul. Potem gra toczyła się w środku boiska. Remis 0:0 po pierwszej połowie nie krzywdził żadnej z drużyn. Pierwsze 20 minut to minimalna przewaga gospodarzy, z czasem do głosu dochodzili wiślacy i to oni groźnie atakowali w końcówce.

Po zmianie stron żaden zespół nie mógł wypracować znaczącej przewagi. Z jednej jak i drugiej strony oglądaliśmy groźniejsze kontry. Gra nadal toczyła się ostro. I w 63. minucie do piłki po faulu podszedł Gawrysiak, który kapitalnie uderzył z 40 metrów, zdobywając bramkę, dającą prowadzenie podopiecznym Jacka Magnuszewskiego. Piłka przeszła idealnie obok zaskoczonego Zielińskiego. Po strzelonej bramce tempo gry zaczynało rosnąć. Do ataku rzucili się gospodarze, aż tak bardzo, że zapomnieli o obronie i w 88. minucie wynik spotkania podwyższył Konrad Nowak, który wykorzystał piękne prostopadłe podanie i sam na sam pokonał Zielińskiego.

Zwycięstwo podopiecznych Jacka Magnuszewskiego jest jak najbardziej zasłużone. Przez pierwsze 20 minut nie czuli rytmu gry, ale stopniowo dochodzili do głosu o czym mogliśmy przekonać się w 63. oraz 88. minucie, gdy to Mateusz Gawrysiak i Konrad Nowak ucieszyli kibiców oraz cały sztab szkoleniowy. Wisła po dwóch kolejkach ma na swoim koncie 4 "oczka".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.