Pozycja materiału w rankingach:
Łagodny wizerunek szefa PiS-u sprzed wyborów, sprzedawał się jak świeże bułeczki. Nawet, jeszcze świeższe wydanie Bronisława Komorowskiego, nie zdyskredytuje tego faktu. Łagodność nie jest jednak stanem, w którym wytrzymać da się długo.
Można powiedzieć, że 3 miesiące to górna granica, za którą Jarosław Kaczyński jest już tylko sobą. Nie ma tam miejsca na "lewicowych działaczy starszego pokolenia", współpracę z rządem dla pożytku Polski, "przyjaciół Moskali" i - doprawdy - sympatyczną Joannę Kluzik-Rostkowską.Zobacz także:
Artykuły
(42)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.23)
Miejscowość: Tarnów | Kraj: Polska
O mnie: sport plus inne pasje :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 30.07.2010 16:22
Jak mogłem przegapić tak dobry tekst!! Ale lepiej późno niż później :))
Heniu - w ostatnim zdaniu chodzi o inscenizację obrońców krzyża, którzy odgrywają tragedię smoleńską na okrągło i na żywo.
5*
Henryk Kokot 21.07.2010 13:22
Bardzo trafny i rzeczowy artykuł 5* Mało zrozumiałe jest (może tylko dla mnie?) ostatnie zdanie.