Facebook Google+ Twitter

Ikea w Łodzi już otwarta, tłumy spodziewane później

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2009-11-30 07:59

Nie sprawdziły się czarne wizje zatłoczonych ulic, porozbijanych drzwi i klientów rozpaczliwie rozpychających się łokciami. Łodzianie nie szturmowali pierwszego w województwie sklepu Ikea, choć nie brakło osób, które przed wejściem koczowały od nocy. Do godz. 17 placówkę przy ul. Pabianickiej w Łodzi odwiedziło 11,5 tys. klientów.

Tam właśnie piątkowy poranek spędziła Jolanta Kopeć z Łowicza, pierwsza klientka łódzkiej Ikei. Kobieta pojawiła się w okolicach sklepu już o godz. 5.

- Nocowałam u siostry, która mieszka w Łodzi - mówi Jolanta Kopeć. - Cierpię na bezsenność, nie miałam więc problemów ze wstawaniem. Zależało mi, by właśnie dziś zrobić zakupy. Szukam łóżka do sypialni córki, obrazów i ozdóbek do jej nowego mieszkania. Byłam pewna, że takich osób jak ja będzie mnóstwo.

Zaskoczenia liczbą gości, mniejszą od spodziewanej, nie kryła też łodzianka Barbara Grygiel, która do sklepu wybrała się po łazienkowe akcesoria. Do tej pory zaopatrywała się w oddziałach sieci w podwarszawskich Jankach i Katowicach.

- Uznałam, że skoro jeździłam tak daleko na zakupy do Ikei, to nie mogę nie odwiedzić sklepu, który mam pod nosem - tłumaczy łodzianka.

Zanim panie Jolanta i Barbara, a wraz z nimi kilkudziesięcioosobowa grupa klientów, zaczęli robić zakupy, Magdalena Rozengart, kierownik sklepu, w asyście politycznych łódzkich VIP-ów, przepiłowała bal drewna. Zgodnie z tradycją sieci w nowych placówkach nie przecina się wstęgi, tylko przepiłowuje kłodę...

Otwarcie zaplanowano na godz. 10, ale klienci weszli do sklepu tuż po godz. 9. Przeszli między szpalerem pracowników, którzy posypali ich złotym konfetti. Towarzyszyła im muzyka zespołu ABBA.

Alicja Zboińska

Więcej przeczytasz na stronach Dziennika Łódzkiego

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No nie powiem, żeby na Pabianickiej (okolice Ikei) w niedzielę późnym popołudniem nie było korków samochodowych. Pan jadący z Wrocławia na Teofilów miał duże problemy z przebiciem się przez zatłoczoną ulicę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.