Facebook Google+ Twitter

Ile jest z beja w warszawskim bezdomnym?

Liczba bezdomnych w Warszawie wydaje się nie mieć końca. „Bezdomny” to nawet ładne słowo. Zazwyczaj jednak zastępujemy je mianem żula, menela czy innego degenerata społecznego.

 / Fot. HIRO MagazinePrzynajmniej raz w miesiącu każdy warszawiak przeklnie pod nosem, widząc wyżej wspomnianych dżentelmenów. Co tak naprawdę wkurza nas w ludziach bezdomnych i dlaczego, paradoksalnie, wolno im więcej niż nam? Żeromski pewnie przewraca się w grobie, ale spokojnie, Panie Stefanie, rozprawiać będziemy o takich bejach, jacy się Panu nawet nie śnili.

Skoro mowa o większych prawach bezdomnych w przestrzeni miejskiej, to zacznę od tego, czego najczęściej doświadczamy wiodąc aktywne życie w Warszawie. Jak często zdarza Wam się wsiąść do autobusu i wstrzymać oddech? Pamiętaj, jeśli wchodzisz do komunikacji miejskiej, a większość pasażerów przesiaduje jedynie w połowie pojazdu, coś się święci...

Czytaj więcej: http://hiro.pl/ile-jest-z-beja-w-warszawskim-bezdomnym/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Na ktorym miejscu na swiecie jest Polska w ilosci bezdomnych na 100 tys. mieszkancow

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.