Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27995 miejsce

Ile książek przeczytałeś w ubiegłym roku? 63 procent Polaków nie przeczytało żadnej

W ubiegłym roku, co najmniej jedną książkę przeczytało 37 proc. Polaków - wynika z badań zleconych przez Bibliotekę Narodową.

 / Fot. Domas/CC0 Public DomainZ badań przeprowadzonych przez TNS Polska dla Biblioteki Narodowej wynika, że w 2015 r., co najmniej jedną książkę przeczytało 37 proc. respondentów.

"Podobnie jak w poprzednich latach zmienną najsilniej determinującą czytanie książek było wykształcenie – im wyższe, tym wyższy odsetek czytelników. Czytelnictwo jest także wyższe wśród kobiet niż wśród mężczyzn. O ile jeszcze w 2012 roku odnotowywaliśmy nieco silniejszą zależność pomiędzy czytelnictwem a płcią wśród badanych bez wyższego wykształcenia, o tyle od roku 2014 siła tego związku jest podobna we wszystkich grupach wykształcenia" - czytamy w prezentacji opublikowanej na stronie Biblioteki Narodowej.

Najwyższy spadek czytelnictwa zanotowano wśród mężczyzn i młodzieży. Co czytali najchętniej badani? Przede wszystkim powieści, głównie romanse, fantastykę i sensację. Wśród autorów respondenci wymieniają najczęściej Henryka Sienkiewicza.

W jaki sposób pozyskujemy książki? "Książki czytane przez czytelników, o ile nie pochodzą z domowego księgozbioru, z reguły są pożyczane od znajomych lub kupowane" - czytamy w raporcie.



Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Książki... wspaniała odskocznia,choć w dobie elektronicznych gadżetów goło druk spychany jest na margines,to przykre ale prawdziwe.A !No i ulubioną książkę trzeba czytać wiele razy by właśnie zapamiętać jej treść,sens,przekaz autora,he..książki remedium na wiele bolączek oczywiście autor również ma znaczenie w tej całej zabawie-czytelnictwa!Polecam zatem czytanie książek wszystkim istotą naszej Planety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Ile książek przeczytałeś w ubiegłym roku?/

Ja postawię inne pytanie.
Ile książek przeczytałeś i zapamiętałeś więcej, niż 5% treści?
Prawdopodobnie żadnej.
A to oznacza, że książka służy bieżącej rozrywce i/lub tymczasowej refleksji.

Dlatego nie liczba książek jest wyznacznikiem, który powinien mieć zastosowanie. Owszem, liczba ta poprawia sprawność językową, gdyż nauka języka bardziej przypomina ćwiczenie fizyczne, niż umysłowe.
Zapamiętanie treści jest natomiast kluczowe, bo tylko w ten sposób można mieć trwały i szybki odnośnik skojarzeniowy. Inaczej to tylko "mgliste wspomnienia" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.