Pozycja materiału w rankingach:
Ile można zarobić na diamentach? To jedno z pierwszych pytań, które potencjalni inwestorzy zadają specjalistom w dziedzinie inwestowania w diamenty.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Rafał Szybiak 23.02.2010 21:29
W odroznieniu do metali szlachetnych diamenty trzymaja skutecznie swoja cene bez wzgledu na swiatowa sytuacje gospodarcza. Nie ma zadnych pochodnych instrumentow finansowych, ktore oparte bylyby o jakikolwiek 'diamentowy indeks', wiec wejscie wiekszego kapitalu spekulacyjnego nie wchodzi w rachube. Oczywiscie, jak Pan wspomnial - wisienka w torcie jest fakt, ze jest to zmonopolizowany rynek De Beers - dodatkowo ostatnimi laty Alrosa (Rosjanie), Australijczycy, Kanadyjczycy wchodza tez w ten biznes. Mimo, ze wszyscy wspomniani stoja sobie oscia w gardle, nie beda chcieli zepsuc tego intratnego rynku - bo po co? Ceny diamentow konsekwentnie ida w gore rok za rokiem, wszelkie korekty (rok 2009 i poczatek lat 80-tych) maja charakter symboliczny, gdyz monopolisci trzymaja ten biznes mocna reka i ich czujna reka na pulsie szybko przeklada sie na czyny;)
Wojciech Arciszewski 23.02.2010 21:13
hmmm...różne są meandry inwestowania i prognoz. W roku 1979 rodzina Hunt zaczęła na ogromną skale inwestować w srebro.
Wydawało sie, że trafili w sedno. W ciągu roku ceny srebra poszybowały prawie 10-krotnie w górę,a bracia Hunt zgromadzili jego zapas nieomal równy rocznej światowej produkcji. Niestety, był to zamrożony majątek.Ceny poszły w dół, Huntowie zaczęli wyprzedaz srebra, co jeszcze bardziej ścięło ceny.Stracili pare miliardów $ ....
Diamenty są wieczne, podobno. A ich rynek praktycznie zmonopolizowany. De Beers trzyma go mocna ręką, pilnując cen.
Raczej nie zwiększy radykalnie podaży, bo po co niszczyć dobre ceny? Swoje miliardy i tak zarabia.
A więc, kupujcie diamenty !!!!!
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +412)