Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1933 miejsce

Ile zarabia Dobra Wróżka ? Nowy zawód w dobie kryzysu ?

Rozkłada karty... Wpatruje się w kolorowe kartoniki... Kilka słów, lekka praca , 200 zł za godzinę. Czy oby na pewno ? Czy tak wygląda najlżejsza praca świata ? Fakty i mity o pracy i zarobkach wróżek i wróżbitów w Polsce...

 / Fot. privat photoW dobie kryzysu, braku pracy,przy niskich zarobkach i umowach śmieciowych jedna ,do tej pory niszowa dziedzina, rozwija się w spektakularnie szybkim tempie...Brak zaufania i odchodzenie od kościoła katolickiego, umowy śmieciowe, niskie pensje powodują iż nasz coraz smutniejszy naród szuka niebieskiej pigułki, leku na całe zło, u Wróżek i Wróżbitów...
Ezoteryka i rozwój duchowy zyskały tyle sympatyków ilu przeciwników, w ciągu ostatniego roku do samych "telefonicznych" wróżek trafiło około 3 mln polaków ( 15% dorosłego społeczeństwa) , ale nie o tym będziemy rozprawiać. Mowa o pieniądzach...

Przychodzi Pan Kowalski do Wróżki, rozkłada taka karty...Wpatruje się w kolorowe kartoniki...Kilka słów, lekka praca , 200 zł za godzinę.

Czy oby na pewno ? Czy tak wygląda najlżejsza praca świata ?

Stawki tak naprawdę są różne. W Warszawie wahają się od 70 do 350 zł za godzinę osobistego seansu.
Można umówić się na skypie, można mailowo - wówczas cena jest taka sama jak za spotkanie. Jedno pytanie to koszt ok 20-30 zł. Poza województwem mazowieckim jest nieco taniej, chociaż stawki tak naprawdę są ustalane przez daną Wróżkę czy Wróżbitę. Ile tak naprawdę można zarobić z klientów indywidualnych ? Znów zależy to od Wróżki. Wiedza wróżek nie bierze się znikąd. Są to lata pracy nad sobą, nad rozwojem osobistym, przeróżne kursy, szkolenia, warsztaty i praktyka...O predyspozycjach i sposobach wróżenia pisać nie będę , bo poruszamy inny temat. Generalnie dobra Wróżka, z samych klientów indywidualnych, zarabia ok. 700 -2000 zł miesięcznie.

0-700...


Ogromną popularnością cieszą się wróżby przez telefon , lub podczas interaktywnych programów telewizyjnych na żywo . W zasadzie każda większa stacja ma w tej chwili swoje "telewizyjne wróżki". Koszt połączenia - ok 5 zł brutto za minutę .
Jak przekłada się to na zarobki Wróżek ?
Wróżbici telewizyjni zarabiają od ok. 200 do 350 zł za program.
Wróżki pracujące na "niepopularnych" lub "mniej popularnych" liniach 0-700, ogłaszanych w gazetach, siedząc w call center zarabiają na samych telefonach ok 500 zł miesięcznie. Przy dobrych lub stałych klientach - nawet 1000 zł.
Będąc zarejestrowanym i pracując na jednym z najpopularniejszych ezoterycznych portali internetowych w Polsce, można na samych telefonach i sms-ach zarobić ok 2000 zł.
Warunek jest jeden - trzeba być zalogowanym od rana do wieczora, lub ewentualnie w godzinach nocnych - tak aby być cały czas dostępnym dla klienta.
Reasumując, mamy łatwy rachunek - w dobrym miesiącu, będąc cały czas online dla klientów, zarówno na telefonie , jak i osobiście oraz live przez internet, można zarobić ok 3000 - 3500 zł , jeśli mieliśmy szczęście i dostaliśmy się do programu - drugie tyle w TV , co daje nam kwotę 6000-7000 zł
Ale umówmy się, osobiście ( włącznie ze mną ) nie znam żadnej Wróżki, ani Wróżbity, który poświęcałby cały swój czas na chatach, live"ach, portalach internetowych... Patrząc realnie i będąc w branży, mając rodzinę, której należy poświęcić czas, mając prywatne życie osobiste - "wyciąga" się ok 3000-3500 zł miesięcznie.

Dlaczego tak drogo ?


Na początku swojej ezoterycznej drogi zastanawiałam się skąd się biorą takie stawki, kto je wyznacza, dlaczego tak drogo?
Drogo, nie drogo - jest to temat rzeka. Aby czytać karty nie trzeba mieć "nieuchwytnego daru " - można się tego nauczyć, jak tabliczki mnożenia...Mówię tutaj o czytaniu kart. (To, że ktoś umie czytać karty, nie znaczy , że będzie dobrym Wróżbitą, ale to już inna kwesta, którą pozostawię na inny raz...)
Niestety nauka kosztuje. Nikt nie przekazuje swojej wiedzy za darmo, tak samo jak nikt nie pracuje za darmo.
Sama, pomijając samodzielny rozwój i szlifowanie warsztatu , przez kilka lat zainwestowałam w kursy, szkolenia i rozwój ok 15 000 zł.
Wielokrotnie słyszałam zarzuty w kierunku mojej osoby - "Masz DAR od Boga, powinnaś nim obdarowywać innych za darmo, bo to łaska od Boga."
W tej kwestii chciałabym wyjaśnić jedną niezwykle ważną rzecz - TEN "DAR" MA KAŻDY Z NAS, I NAZYWA SIĘ "INTUICJA". Wystarczy ją rozwijać i nad nią pracować.
To, że wróżyła moja prababcia, to, że są wróżki pokoleniowe - oznacza tylko jedno- jest nam po prostu łatwiej, gdyż pewne rzeczy przychodzą nam lżej, jesteśmy z "tym" oswajane od dzieciństwa.
Chciałabym tu raz na zawsze zerwać z przekonaniem, że są jacyś "wybrańcy" na tym świecie. Jasnowidzenie także można w sobie wypracować. Są oczywiście osoby, które mają tą zdolność od urodzenia w pełni rozwiniętą, ale w większości przypadków "jasnowidze" są to osoby, które potrafiły rozwinąć w sobie tą zdolność poprzez warsztat i ćwiczenia, zdolność którą w naturalny sposób posiada KAŻDY z nas...

Praca łatwa i przyjemna. Czy na pewno ?


Aby praca była przyjemna należy kochać to co się robi, i wie o tym nawet małe dziecko... Tak samo jest w zawodzie wróżbity. Aby się w tym spełniać - należy kochać ludzi i kochać Karty...
Jako rasowy Strzelec uwielbiam , kiedy dużo się dzieje, uwielbiam też pracę z ludźmi. Ale nie zawsze jest to praca przyjemna, i nigdy nie jest lekka.
Wróżki słuchają o największych ludzkich tragediach, o sprawach, o których się słyszy w TV, lub czyta w gazetach. Każdy człowiek to inny dramat, inne złamane serce, inne załamanie finansowe. Trzeba mieć wysoce rozwiniętą empatię ale i ogromną odporność psychiczną.
Co ma zrobić Wróżka, jeśli słyszy o molestowaniu dziecka, śmierci współmałżonka czy innych tragediach? Wówczas przestaje być miło, fajnie i przyjemnie....Czasem Wróż nawet nie kładzie kart, tylko słucha i podaje chusteczki podczas morza wylewanych łez...
Inną sprawą są głodni rozrywki imprezowicze, dzwoniący do programu z tekstami "pokaż cyce", czy "chciałbym cię zer**ąć" - tutaj trzeba się wykazać pomysłowością, humorem i zachować zimną krew - takie telefony to codzienność w interaktywnych programach na żywo.

Podumowując - jeśli tylko chcesz - możesz zostać Wróżbitą lub Wróżką, jeśli tylko chcesz - możesz spokojnie zarobić w tym kraju ok 5000 zł miesięcznie . Musisz jednak być rzetelny w swoim fachu, wykazać się empatią, odpornością psychiczną, poświęcić trochę swojego czasu i zainwestować w naukę i rozwój osobisty.

www.ezorabbit.pl









Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Tak się składa, że miałam okazję skorzystać z porad wróżki. Byka także psychologiem wiec czułam się nie jak u wróżki a na sesji u coacha. Konstruktywna rozmowa głównie na bazie tego co jej o sobie powiedziałam. Niestety z ciekawości skorzystałam także z "przygodnych" internetowych wróżek i tu juz nie mogę nic pozytywnego napisać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natomiast jeśli chodzi o zarobki wróżek - nic mi do tego. Skoro ludzie płacą z własnej woli duże pieniądze, to jest ich sprawa. Oczywiście państwo patrzy na te zarobki jak sutener i to jest naganne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W dotyku jest moc, o czym wiedzą ludzie już od tysięcy lat...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadza się. Każdy może lecz nie każdy potrafi... Moją mamę nauczyła wróżyć koleżanka ze studiów z którą mieszkała na stancji. Była to córka cygańskiego króla. Mama wróżyła mi często, dodając nadziei i wyciągając z "dołków". Nauczyłam się i ja. Niestety nie tak dobrze. Twierdzę jednak, że kontakt osobisty kart z osobą jest konieczny. To trzeba własną ręką talię przełożyć, trzeba samemu karty z tali wyciągnąć. Wg mnie wróżenie na odległość nie ma sensu, tzn nie daje skutku. Równie dobrze można czytać horoskopy z gazety, które są czystą fantazją, sprytnie napisaną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.