Pozycja materiału w rankingach:
Lekarz w Polsce powinien pracować 48 godzin tygodniowo. To prawo w naszym kraju jest wciąż łamane, dlatego na przykład Naczelna Izba Lekarska proponuje wprowadzenie tachometrów. Faktem jest, że problem pozostaje wciąż nierozwiązany, bo nasi lekarze pracują ponad 300 godzin w miesiącu.
W "Gazecie Wyborczej"(20 września 2011, nr 219) ukazał się wywiad z ginekolog jednego z warszawskich szpitali. Obnaża ona kulisy zawodu doktora. Kobieta przyznaje, że pracuje codziennie od 8 rano do późnych godzin wieczornych, często nawet do 21. Ma tylko dwie niedziele wolne w miesiącu, które przeznacza na sen. Zobacz także:
Artykuły
(71)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.36)
Wiek: 22 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 24.09.2011 15:50
Oczywiście chodziło mi o to, że przy takim permanentnym zmęczeniu o pomyłkę lekarską nie TRUDNO, a nie nie łatwo.
Ewa Łazowska 24.09.2011 15:47
"bo tam pacjentki więcej wymagają" - to znaczy o ile więcej? A mnie się wydawało, że praca lekarza w każdej placówce zdrowia (i tej prywatnej i tej publicznej) jest taka sama. O ja naiwna!
@ Lucyna Śląska, zgadzam się z treścią Pani komentarza. Współczuję pacjentkom tej lekarki. Przy takim permanentnym zmęczeniu pracą nie łatwo o pomyłkę.
Lucyna Ślaska 21.09.2011 15:18
Ta lekarz wybrała taki styl życia, podyktowany zwykłym wyrachowaniem, duże pieniądze, unikanie prywatnych gabinetów bo " pacjentki roszczeniowe " itd. Dlaczego w Polsce nie ma skutecznych sposobów na ograniczenia czasowe pracy lekarzy? Nie wiem ile godzin lekarz może pracować dziennie aby zachować sprawność umysłową. Ale wiem, że nie jest to napewno 300 godzin miesięcznie.
e 20.09.2011 20:18
Nic mi się tu nie zgadza - rezydent zarabia 4000 tys po 2 latach rezydentury. Kto powierza lekarzowi bez specjalizacji tyle obowiązków ? rezydentura + przychodnia . Skąd 30 pacjentek do 21-ej ? Do lekarza chodzi się rano!
e 20.09.2011 20:09
To jest wybór tej lekarki , nikt jej nie każe tyle pracować. Kto po studiach zarabia 15 tysięcy ? Rezydent to młody lekarz uczący się specjalizacji. W wielu specjalnościach brakuje specjalistów bo lobby nie pozwala na zbyt dużą konkurencję [ układy korporacyjne jak adwokaci]
999 20.09.2011 16:47
Smutne. Od razu widać, że kobita ma nierówno pod sufitem, żeby tak zapie... ponad plan. Niestety, potem trzeba będzie zaliczyć wizyty u psychiatry.
Krzysztof Krzak 20.09.2011 16:31
Nie do pozazdroszczenia. Najbardziej zdumiewające jest to, że osoba, która innym pomaga w utrzymaniu zdrowia, sama o nie nie dba i to głównie dla kasy. Nie chciałbym trafić do lekarza tak przemęczonego, jak opisana w artykule.
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +412)