Pozycja materiału w rankingach:
Wczoraj w Hali Stulecie we Wrocławiu odbył się jedyny po dziewięciu latach przerwy koncert grupy Illusion. Na scenie wystąpili także Hunter, Coma oraz Acid Drinkers.
Zobacz także:
Artykuły
(38)
Galerie
(101)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 31 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Cezary Krysztofiak 15.12.2008 21:26
(+) Byłem na wielkiej ilości rożnych koncertów. Twoje zdjęcia z całą pewnością oddają klimat panujący na tym wydarzeniu artystyczny. To dla takiego przeciętnego oglądacza jak ja jest najważniejsze. Patrząc na te foty czuje się tak jak bym w tym uczestniczył. Natomiast co z tego, że ktoś zrobi coś perfekcyjnie technicznie, jak nie budzi żadnych emocji. W końcu poprawne harmonicznie nuty to jeszcze nie muzyka.
Mateusz Kolczyk 15.12.2008 15:46
Ok;) Myślałem, że przesadzasz, ale z tego co widzę to rzeczywiście straszna kapota była...
Patryk Ciechanowski-Mirek 15.12.2008 15:33
Ja tylko zwróciłem uwagę na ten nieco odmienny wygląd zdjęć - nie musisz się tłumaczyć ;)
Narzekania fotografujących i do mnie dotarły, słyszałem nawet pogłoski, że będą oficjalne pismo wystosowywać z żądaniem zwrotu opłaty za akredytację i narzekaniem na warunki
Anna Kusak 15.12.2008 13:43
Akurat w tym wypadku Mateuszu się z Tobą nie zgodzę.Na koncertach fotografuję bardzo czesto, zarówno tych większych, jak i mniejszych. Światła oczywiście, że się zmieniają i to jest normalne, natomiast tutaj wygladało to trochę inaczej. Do warunków koncertowych jestem przyzwyczajona i nie są mi obce.
Rozumiem też, że przeważnie jest tak, że po kilku utworach musisz wyjść, natomiast skoro jest ustalone, że są to dwa utwory, a przy illusion wypraszają po jednym, to chyba coś nie tak. Poza tym były dostępne boki, które mogły być zrobione dla dziennikarzy, mogli nas chociaż tamtędy wypuszczać, bo było tam boczne wyjście. Po jednym utworze illusion, gdzie wiadomo, że ścisk przy scenie się zrobił ogromny trzeba było przecisnąć się tą samą drogą. Jeden z fotoreporterów nawet się uparł i powiedział, że nie ma mowy, aby tamtędy wyszedł (nie wiem, jak skończyła się ta dyskusja, bo on mówił swoje, a ochrona swoje). Opaska prasowa nie uprawniała nas dosłownie do niczego, nawet przy wejściu musiałam Pani z ochrony otworzyć torbę z aparatem, żeby pokazać, czy czasem czegoś nie wnoszę.
Nie są to normalne warunki i nikt mi tego nie wmówi, tym bardziej, że nie jest to tylko moja opinia, a większości fotografów, z którymi rozmawiałam. Skoro organizacja była taka jaka była, to czemu za akredytację kazali sobie płacić? (ja na szczęście nie płaciłam, ale wiem, że takie mieli wymagania)
Jakość techniczna ok, być może polegałam gdzieś tam i brakuje mi jeszcze umiejętności. Nie będę przecież się upierać, że nie wiadomo, jak dobrze fotografuję, natomiast co do reszty Mateuszu będę polemizować ;)
Mateusz Kolczyk 15.12.2008 13:18
Temat relacji jak najbardziej na plus. Foty niestety troszkę do życzenia pozostawiają. Padają technicznie. A co do Twojej wypowiedzi na temat światła i warunków na koncercie to powiem Ci, ze niestety na większych koncertach tak jest. Światła tak jak na koncercie;P Widowisko tego wymaga, aby się światło zmieniało;) Dlatego fotografia koncertowa do łatwych nie należy. Co do wypraszania fotografów to też normalka. Kaprys muzyków;P W małych klubach możesz focić ile chcesz. Ale tam masz zazwyczaj gorsze światło i brak fosy;)
Anna Kusak 15.12.2008 12:29
Patryk, nie potrafię Ci odpowiedzieć na pytanie, czemu tak jest. Ustawienia aparatu nie były inne niż mam zazwyczaj. Natomiast oświetlenie zmieniało się dosłownie w ułamkach sekundy, więc ciężko mi było ustawić do padającego akurat światła. Nie było na to czasu.
Nie powiem tez, że było łatwo, bo sama organizacja koncertu do dupy. Fotografów przeganiano co chwilę, a ponieważ nas było dużo, więc się o siebie obijaliśmy. Fotografować można było przez pierwsze dwa utwory, a przy illusion wyprosili nas po jednym. Pierwszy raz byłam na takim koncercie, gdzie dosłownie wszyscy fotografujący narzekali. Nie wiem więc za co oni chcieli te pieniądze przy akredytacji, skoro nawet nic porządnie nie było zorganizowane.
Moje zdanie jest takie: Kapele grały naprawdę fajnie, illusion po 9 latach przerwy zagrał, jak dawniej, ale cała reszta to jedna wielka porażka.
Patryk Ciechanowski-Mirek 15.12.2008 11:19
+ za relację. Też chciałem iść ale jak wyskoczyli mi z propozycją "akredytacji w cenie biletu"(bodajże tego najdroższego) to zrezygnowałem bo na brak funduszy cierpię ostatnio :/
ps. jakieś dziwnie "wyprane" są te zdjęcia z kolorów i kontrastu -no niepodobne do tych co zazwyczaj można ujrzeć w Twoich relacjach?
Arkadiusz Urbanowicz 15.12.2008 09:55
Dla mnie 7 najlepsza. Pani w prawym rogu wydaje się być zahipnotyzowana i nie dostrzegać chaosu jaki ma za swoimi plecami...
Anna Kusak 15.12.2008 09:53
Hehe... Piotrze, ja się zastanawiam, czemu ja Ciebie nie widziałam, ale wśród tylu mężczyzn fotografujących gdzieś mi umknąłeś. Natomiast fotografujących niewiast było jak na lekarstwo (oprócz mnie to chyba jeszcze tylko jedna), więc wystarczy się dobrze skoncentrować, bo może jednak mnie widziałeś ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1124)