Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20805 miejsce

Iluminacja fontanny na krakowskim Rynku - zdjęcia

Bardzo krytycznie odnoszę się do wyglądu krakowskich fontann. Największy sprzeciw budzi we mnie piramida na Rynku. Do jej tandetnego wyglądu dołączono kolorowe podświetlenie, które "zdominowało" krakowskie perły architektury.

1 z 8 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Kolorowe podświetlenia fontannyFot. Barbara Kozubek-Marczyk
Kolorowe podświetlenia fontanny
Fot. Barbara Kozubek-Marczyk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Ja tam wolałam dostojną "kanapę" prof. Zina od kiczowatego "Kryształu wodnego" za jedyne 3 miliony złotych:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję, oczywiście starałam się zrobić te zdjęcia jak najlepiej. Wiadomo, że zdjęcia nocne wymagają nie lada kunsztu a ja nie mając statywu posłużyłam się skrzyniami kwiaciarek, stąd był wybór: prosto czy ostro. Oczywiście mogłam te zdjęcia wyprostować, ale miały być reportażowe i narobiłam zamieszanie brakiem fotograficznego profesjonalizmu. Świetne określenie - małpowanie piramidy z Louvru. Kolokwialnie napiszę - kupuję to.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Osobiście odbieram przekaz Autorki tak:
zdjęcia zostały zamieszczone nie dla swego kunsztu że fotograficznego, ale dla przekazania, że ten własnie element architektoniczny w swym nobliwym otoczeniu robi (w odczuciu Autorki) wrażenie jarmarczne i pasuje tam jak przysłowiowa pięść do nosa.
Swietlik do podziemi nie musiał mieć formy "zmałpowanej" spod Luwru, a nocnej iluminacji starych kamieniczek możnaby zapewne dokonać inaczej.
Całość efekciarsko-tandeciarska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

i o to chodziło, dziękuję za akceptację

Komentarz został ukrytyrozwiń
gzymsik
  • gzymsik
  • 15.10.2011 03:12

"Kto wypowie Twoje piękno Krakowie prastary, chyba że na Sukiennicach przemówią maszkary...."
Te zdjęcia na pewno nie wypowiedzą

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale ja jestem przyzwyczajona i żadnego wrażenia to na mnie nie robi, jednemu się podoba drugiemu nie. Oczywiście miło jest być ocenianym pozytywnie. Kiedyś znajomy umieścił zdjęcie, które wygrało w prestiżowym konkursie fotograficznym. Też zebrał cięgi. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

To żaden "syndrom nowego w klasie", zdjęcia są po prostu kiepskie. Pozytywne opinie zapewne otrzymałaś od tych co to wszystko się podoba i od tych co liczą na rewanż. Przyzwyczaj się, witamy w klubie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki, rzeczywiście tutaj jestem nowicjuszką i powiem, że przyzwyczaiłam się do tej maniery na portalach edycyjnych. To taki syndrom nowego w klasie - musi zapłacić frycowe. Jeszce raz dziękuję za dodanie otuchy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oglądacz
  • Oglądacz
  • 13.10.2011 16:14

Swoje pokraczne zdjęcia z krzywymi domami i wylewającymi się morzami publikują tu starzy wyjadacze, którzy bardzo chętnie innych pouczają, a wy nie ustawiacie ich do pionu, tylko czepiacie się nowicjuszki.
A fe!
@ Pani Barbaro, robić swoje i nie przejmować się, a każda następna galeria będzie lepsza i zyska zwolenników. Także i pochlebców. Już Pani ma jednego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Mirosławo, ja się nie usprawiedliwiam, bo to nie ma sensu. Ten cykl fotografii nie jest cyklem nadesłanym na konkurs fotograficzny. To jest forma reportażu. Szkoda, że Państwo tego nie zrozumieli. Widocznie przekaz był zbyt elitarny. Tak, skupiłam się na negatywnych emocjach, taki był zamiar. Te zdjęcia może każdy wyprostować w edytorze graficznym, nie ma problemu, a ja chciałam je pokazać takie. Myślę, że nie ma o co kruszyć kopi. Są narzędzia akceptacji i negacji. Bardzo dziękuję za komentarze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.