Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42118 miejsce

Impresje Artystyczne - wzruszenia i ciężka praca

Współautorzy: Marta Wróbel

Impresje Artystyczne, czyli Festiwal Piosenki Młodzieży Niepełnosprawnej organizowany jest przez fundację Pro Omnibus i odbywa się w Ciechocinku. To niezwykła impreza nie tylko dla niepełnosprawnych, biorących w niej czynny udział.

Dyskoteka festiwalowa. / Fot. M. WróbelTegoroczny festiwal odbywał się od 15 lipca do 2 sierpnia, już po raz czternasty i zgromadził w Ciechocinku pięćdziesięciu utalentowanych ludzi wraz z opiekunami.

Impresje Artystyczne, to muzyczne spotkanie młodzieży, mimo że niepełnosprawnej, to bardzo utalentowanej, przede wszystkim muzycznie.

Festiwal składa się z dwóch części. Wpierw odbywają się warsztaty wokalne z wykwalifikowaną kadrą instruktorów. W tym roku były to cztery instruktorki: Ewa Lewandowska, Kasia Piasecka, Agnieszka Szromek oraz Agnieszka Olszewska, które wkładają swoje serce w pracę, przygotowanie piosenek i przekazanie jak największej wiedzy młodym ludziom.

Drugą częścią 18-dniowego spotkania są koncerty "Impresji" na profesjonalnej scenie wraz z 25-osobową Orkiestrą Symfoniczną Marka Czekały pod jego dyrygenturą. W tym roku odbyły się dwa koncerty konkursowe, koncert galowy oraz konkurs laureatów w pobliskim zaprzyjaźnionym Toruniu, w Muzeum Etnograficznym.

"Serce za uśmiech". / Fot. M. Wróbel- My jesteśmy tu tylko po to, abyście mogli podnieść swoje umiejętności. A kiedy już je podniesiecie, będziecie mogli zaprezentować się na scenie. To jest drugi najważniejszy element naszego festiwalu [pierwszy to warsztaty - przyp. aut.]. Po to pracujemy, po to ćwiczymy, po to są warsztaty, aby móc efekty swojej pracy zademonstrować publiczności - podkreślał podczas spotkania organizacyjnego Mirosław Satora, przedstawiciel władz fundacji.

Impresje Artystyczne to przede wszystkim doskonała atmosfera panująca podczas 18-dniowych warsztatów i wszyscy czekają właśnie na te dni z utęsknieniem.

- Przyjeżdżam do Ciechocinka, bo tutaj się ze wszystkimi związałam i uważam ich za przyjaciół, festiwal jest dla mnie dobrą terapią i szansą na rozwój, ponieważ warsztaty mi dużo dają, mogę się rozwijać wokalnie - mówi o Impresjach Ola Gudacz, która na tę imprezę przyjeżdża od pierwszego festiwalu, czyli od czternastu lat.

Choć są to dni ciężkiej pracy, z prób i warsztatów uczestnicy wychodzą szczęśliwi, z uśmiechem na twarzach, wręcz często zawiedzeni, że czas prób i ćwiczeń tak szybko się skończył. Czasem jest bardzo ciężko, leją się łzy i pot, dyskutowane są interpretacje piosenek, ale efekt końcowy jest zawsze zaskakujący - nie tylko dla młodego wykonawcy, ale wszystkich biorących udział w przygotowaniach. Najbardziej zaskoczeni są widzowie, słuchacze prób i koncertów festiwalu.

- To czwarty nasz festiwal, atmosfera podczas festiwalu jest fantastyczna, naprawdę świetna, muzyka bardzo mi odpowiada, młodzież też się bardzo dobrze czuje, zresztą większość jest z nami obyta, nie ma przed nami żadnego strachu, ci młodzi, co pierwszy raz są, trochę się boją, ale już się oswajają - mówił nam Marek Czekała.

Zapytałyśmy dyrygenta również o to, co dają takie coroczne spotkania orkiestrze: - Spotykanie z nimi stwarza jakieś takie niesamowite przeżycie, to trudno nawet wyrazić słowami, ale wszyscy chcą tu wracać - mówi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dawna autorka
  • Dawna autorka
  • 20.10.2010 14:00

Nie za późno ten artykuł się ukazał przypadkiem??? Już dawno po festiwalu, a tu dopiero tak relacja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.