Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

59924 miejsce

Inauguracja Pucharu Świata. Justyna Kowalczyk dziesiąta w Sjusjoen

Justyna Kowalczyk, zwyciężczyni trzech ostatnich Pucharów Świata, rozpoczęła nowy sezon od dziesiątego miejsca w Sjusjoen. Bieg zdominowały Norweżki - w najlepszej dziewiątce było ich siedem. Zwyciężyła jedna z faworytek - Marit Bjoergen.

Justyna Kowalczyk (a przed nią Marit Bjoergen) podczas biegu masowego na 30 km techniką dowolną na mistrzostwach świata w Oslo (2011) / Fot. Bjoertvedt, licencja Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 UnportedPoczątek sezonu w biegach narciarskich stoi pod znakiem problemów z dostateczną ilością śniegu. Z tego powodu w Skandynawii odwołano znaczną część zawodów testowych. Inauguracja nowej edycji Pucharu Świata miała się odbyć w Beitostolen, jednak Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) została zmuszona przenieść ją do innej norweskiej miejscowości, Sjusjoen, która pierwszy raz w historii organizuje zawody tej rangi w biegach narciarskich.

Pierwszą konkurencją w nowym sezonie był bieg na dystansie 10 km stylem dowolnym ze startem indywidualnym. Wzięło w niej udział siedemdziesiąt jeden biegaczek narciarskich, w tym pięć Polek. Jako pierwsza z naszych reprezentantek na trasę liczącą 3,3 km ruszyła Paulina Maciuszek, która miała trzeci numer startowy. Agnieszka Szymańczak, kolejna z Polek, rozpoczęła bieg jako trzydziesta druga z kolei, zaś Ewelina Marcisz jako czterdziesta druga. Justyna Kowalczyk, jako triumfatorka ubiegłorocznej edycji Pucharu Świata, ruszyła na trasę ostatnia.

Po pierwszych kilometrach zawodniczka z Kasiny Wielkiej była jedenasta. Później awansowała na siódme miejsce, następnie spadła na dziewiąte, przesunęła się jeszcze na ósme, by na mecie mieć ostatecznie dziesiąty rezultat, dobrze oddający jej bieg w Sjusjoen. Przed rokiem na początku sezonu, w którym wygrała klasyfikację generalną Pucharu Świata, Justyna Kowalczyk także mówiła, że na inaugurację forma nie będzie jeszcze optymalna. Wówczas w szwedzkim Gällivare Polka była siódma. Teraz w Sjusjoen została sklasyfikowana trzy pozycje niżej.

Strata naszej najlepszej reprezentantki do większości rywalek, które ją pokonały, nie była zresztą duża. Ze zwyciężczynią Polka przegrała wyraźnie, o ponad minutę, do podium straciła ponad czterdzieści sekund, jednak od czwartej na mecie narciarki miała czas gorszy o mniej niż trzydzieści sekund. Znacznie gorzej wypadły pozostałe Polki. Paulina Maciuszek była pięćdziesiąta, Agnieszka Szymańczak sześćdziesiąta czwarta, a Ewelina Marcisz siedemdziesiąta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Justyna zawsze powoli wchodzi w sezon więc 10 miejsce nie jest złe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Justyna im jeszcze pokaze , wiadomo co robia, Norwezki , w naste,pnych zawodach be,dzie juz tylko lepiej .Hej!

Komentarz został ukrytyrozwiń
astmatyk
  • astmatyk
  • 19.11.2011 17:42

jak człowiek chory na astmę może biegać dla mnie chodzi ciężko

Komentarz został ukrytyrozwiń
Grzezegorz
  • Grzezegorz
  • 19.11.2011 17:20

Kowalczyk przegrała z astmą ;) ?Nie !!!!!Justyna Kowalczył przegrała z Noreżkami , które stosują środki wspomagające i udają astmatyczki -udają chore na astme !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kowalczyk przegrała z astmą ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.