Facebook Google+ Twitter

Incydent w Gruzji to prowokacja?

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-11-26 09:27

Strzały w pobliżu samochodu prezydentów Polski i Gruzji były gruzińską prowokacją - tę kontrowersyjną wersję wydarzeń za najbardziej prawdopodobną uznaje ABW - twierdzi "Dziennik".

Szef agencji Krzysztof Bondaryk wysłał poufny raport w tej sprawie do 16 najważniejszych osób w państwie. Według ABW, strzelali najprawdopodobniej sami Gruzini.

Według polskich służb, przemawia za tym fakt, że po pierwszej serii z broni automatycznej, gruzińska ochrona w ogóle nie zareagowała. Ponadto sam prezydent Saakaszwili podczas incydentu był rozluźniony i uśmiechnięty. ABW zwraca też uwagę na to, że tuż przed całym zdarzeniem, przepuszczono do przodu bus z dziennikarzami, by mogli filmować zajście.

W poufnym raporcie podkreśla się też, że incydent był na rękę prezydentowi Saakaszwilemu, który chciał odwrócić uwagę od problemów wewnętrznych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.