Pozycja materiału w rankingach:
Słów kilka o "indeksie glikemicznym" i "ładunku glikemicznym" , czyli o nonsensie, prześladującym poradniki dla chorych na cukrzycę i dla osób, dbających o zdrowe odżywianie, który to nonsens można zlikwidować przez proste mnożenie.
Mamy wiosnę. Większość z nas z niepokojem patrzy na powiększone w czasie zimy brzuszki. Znowu zaczynamy zwracać uwagę na to, ile jemy i co jemy. W czasopismach przybywa artykułów o różnych dietach. W poranku telewizji TVN występuje Michele Montignac, autor bardzo modnego systemu odżywiania. Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 73 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 30.03.2009 11:33
+ duży plus. Co fachowiec to fachowiec, zawsze to powtarzam :)
Andrzej Szadkowski 01.04.2009 00:46
Droga Pani Doroto!
Poświęciła Pani wiele tekstu mojej notatce, więc żałuję, że tak nieuważnie Pani ją przeczytała i chyba opacznie zrozumiała!
1. Pisze Pani do mnie o M.M. : "To właśnie On wylansował Twój __INDEKS GLIKEMICZNY, o którym z nadzieją piszesz."
Mój ??? Z nadzieją ???
Przecież całą notkę poświęciłem wyjaśnianiu, że używanie indeksu glikemicznego do porównywania pokarmów jest bzdurą, i widać to bez konieczności głębokiego zapoznawania się z zasadami żywienia. (A że to nie najlepiej świadczy o teoriach M.M., to nie moja sprawa.)
2. Celowo powstrzymałem się od wyrażania jakiejkolwiek opinii o działalności M.M.. Po co psuć przyjemność tym, którzy dzięki wierze w MM zaczynają W OGÓLE trochę myśleć o swoim odżywianiu. Pochwaliłem tylko spowodowanie zainteresowania ludzi poziomem glukozy we krwi, bo akurat tym się zasłużył. I tyle.
3. Dzięki za polecenie mi "Poradnika żywieniowego......". Na pewno do niego zajrzę, ale nie po to, aby nauczyć się o poziomie glukozy we krwi. Będąc chory na cukrzycę 2 wolę źródła poważniejsze od takiego poradnika, n.p. - oficjalne dokumenty IDA, ADA lub PTD (międzynarodowe, amerykańskie i polskie towarzystwa diabetologiczne).
4. Dzięki za reklamę chlebków jaglano-ryżowych typu KR-IRL. Może kiedyś sobie taki upiekę. Ale, prawdę mówiąc, gdy będę miał większe trudności z poziomem glukozy, to zamiast tego całego paprania - będę raczej po prostu jadał ryż i kaszę zamiast chleba. Czy koniecznie trzeba jeść jakieś KROMKI na śniadanie? No, ale kobiety lubią sobie dodawać roboty!
5. Poleca Pani stronę internetową krakowskiego "Instytutu R. Lorenca". Popatrzałem tam i przeczytałem coś takiego: "pęknięcia wiązań międzycząsteczkowych w strukturze skrobi, jako negatywny skutek mielenia zboża na mąkę" (???!!). Czy reszta tekstu jest równie "mądra"?
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w dbałości o zdrowie - A. Sz.
Andrzej Szadkowski 01.04.2009 00:59
Pani Dominiko! Bardzo przepraszam za to, że zmieniłem Pani imię na Dorotę! A. Sz.
Katarzyna - 08.10.2009 20:16
Insulina jest wydzielana w odpowiedzi na stężenie glukozy we krwi, jej funkcja to nie tylko aktywacja receptorów glukozy w tkankach, działa też na enzym zwany lipazą lipoproteinową. Występuje on zarówno w taknce tłuszczowej, jak i mięśniach. Z tym, że insulina pobudza LPL w tkance tłuszczowej i hamuje tą w mięśniach, co za tym idzie - posiłek bogaty w węglowodany i tłuszcz będzie miał łatwiejszą drogę do naszej tkanki tłuszczowej.
Z kolei stężenie glukozy we krwi wpływa na ośrodek głodu i sytości. Nie trzeba być ekspertem żeby wydedukować iż wysokie stężenie glukozy pobudza ośrodek sytości, niskie - głodu.
Podsumowując: spożycie posiłku o wysokim IG (czyli wysokie stężenie glukozy we krwi po posiłku) -> pobudzanie ośrodka sytości, wydzielanie insuliny przez trzustkę, aktywacja LPL w tk. tłuszczowej -> spadek stężęnia glukozy -> aktywacja ośrodka głodu -> napad głodu.
Nasz organizm bardzo odczuje gwałtowny spadek glukozy zanim zdązy zadziałać glukagon który uwalnia glukozę z wątroby.
W nawiązaniu do komantarza Pani Dominiki - Ameryki nie odkryła Pani mówiąc, iż Michele Montignac nie jest lekarzem, ale to on jako pierwszy połączył elementy wyżej przeze mnie przedstawione. Sam zresztą przyznał że jego spostrzeżenia i zalecenia są raczej dla osób które mają problemy z trzustką.
Indeks Glikemiczny nie ma odchudzać, bo oczywiście wielkość porcji też ma znaczenie, ale pokazuje wpływ pokarmu na nasz organizm. Jedząc produkty z niskim IG, nie powinniśmy mieć napadów głodu, a powinniśmy odwyczaić się od podjadania, ponieważ nasz ośrodek sytości nie będzie wymagał od nas dodatkowej porcji glukozy. I na tym polega siła IG.
P.S. Co to są NISKIE węglowodany?
Andrzej Szadkowski 03.01.2010 00:33
Pani Katarzyno!
Namawiam Panią na ponowne, uważne przeczytanie mojego artykuliku!
W swoim komentarzu pisze pani wiele słusznych rzeczy, ale nie na temat. Oczywisty jest wpływ rodzaju pokarmu na stężenie glukozy we krwi i na wszelkie dalsze konsekwencje. Ale mnie chodziło tylko o to, że do porównywania różnych pokarmów należy patrzeć na ich ŁADUNEK GLIKEMICZNY! Powszechne stosowanie do tego celu Indeksu Glikemicznego jest prawie BEZ SENSU!
I to starałem się jasno wytłumaczyć. A przeliczanie jednego na drugie jest bardzo proste.
Lidka 02.09.2010 00:56
A czy gdzieś jest gotowa taka tabela z łG? Albo "poważna" tabela z IG? Znalazłam nawet taką tabelę, gdzie batony Mars i Twix mają niski indeks. Coś mi się nie chce wierzyć. Mam cukrzycę typu B i nie bardzo wiem na czym mam się opierać
pozdrawiam
Roman Mocz 02.11.2010 12:02
Poprzez moją stronę internetową rozposzechniam za darmo moje programy komputerowe, w którch jest uzwzględniony Ładunek Glikemiczny.Po przekroczeniu wielkości ŁG > 30 program ostrzega o przekroczeniu.
Moja strona: www.cukrzycaseniora.szablon.pl
Jestem oczywiście cukrzykiem.
Roman Mocz 02.11.2010 14:32
Jeszcze raz piszę, ale tym razem zwracam się z prośbą do Autora . Chętmie Panu wyślę moje programu.
Wyślę emailem.Tylko nie znam Pana adresu..
Ewa VENTER, Wrocław 21.11.2010 17:40
CZEKOLADA. Błędy IG. Czekolada 70%. M. MONTIGNAC.
BH.210.
MOTTO: Błędy merytoryczne, czyli Indeks Glikemiczny.
CZEKOLADA GORZKA.
Autorzy diet w oparciu o IG interpretują, jakoby IG dotyczył węglowodanów, które spożyte przez człowieka podnoszą odpowiednio poziom cukru we krwi po spożyciu, co kwalifikuje dane produkty w kategoriach: na chudnięcie ew. szczuplenie, na utrzymanie wagi oraz na tzw. tycie. I tu zauważamy w tabelach z tzw. IG ogromną ilość błędów, które w rzeczywistości są nieprawdą, zwłaszcza wobec ciekawych każdej diety otyłych mieszkańców naszej planety, a głównie błędem wobec chorych na cukrzycę.
Przykład: czekolada gorzka, o zawartości kakao minimum 70% jest według tych piewców IG produktem na chudnięcie, z uwagi na Ich klasyfikację , jakoby IG takiej czekolady wynosiło około 22, czyli IG = 22.
PRAWDA rzeczywista wygląda jednak, oto tak: cukier spożywczy zawarty w tej czekoladzie, pomijam toksyny i wolne rodniki, podnosi WYSOKO poziom cukru we krwi po spożyciu o ok. 42% wzrostu, a organizm tworząc trójglicerydy, po wydzieleniu się nadmiernej ilości insuliny z trzustki; realizuje biologicznie znane procesy tak, iż mechanizm tych przemian tworzy OTYŁOŚĆ. Dramatu dopełnia, ogromna MASA tłuszczów zawartych w czekoladzie, która również odkłada się w komórkach tłuszczowych bezpośrednio jako tłuszcz tzw. składnik wysoko energetyczny. Proces szybkiego tycia realizuje się skutecznie i trwale, co jest oczywiste.
Czekolada tak zakwalifikowana jest najlepszym przykładem na BRAK badań i kpinę z inteligencji ludzi, zwłaszcza osób chorych na cukrzycę, jakoby ten produkt można spożywać w cyklu chudnięcia i konsumpcji NISKICH węglowodanów.
Gołym okiem widać, że Ci SPECJALIŚCI od IG, cynicznie i bezczelnie potwierdzają nieprawdy biologiczne, które sami głoszą OŚMIESZAJĄC się przy tym skutecznie.
CZEKOLADA GORZKA: to
35-40% cukru, biały lub brązowy spożywczy, jako energia zdecydowanie NEGATYWNA, bo plaga otyłości, i cukrzycy typu 2, 40% tłuszczu, nasycony to ten z mleka, i roślinny utwardzony tzw. trans !! Ekspresowe tycie. Czekolada dla ludzi myślących rozsądnie o swoim zdrowiu, powinna być produktem zdecydowanie ZAKAZANYM !!
Fabryki smaku działające w zakresie propagowania tzw. ziarna kakaowego, wykazują skuteczny marketing, a jakże. Indianin z dżungli BRAZYLIJSKIEJ, wybierze zawsze to kakao fabryczne, chemicznie przygotowane, pełne szkodliwych toksyn, a dlaczego ? a no bo, smaczniejsze. Odnośnie konsumpcji to ostanie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.
R E F L E K S J A:
INDEKS ŻYWIENIOWY, a; INDEKS GLIKEMICZNY, to dwa różne spojrzenia na realia przyrodnicze.
IŻ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonań przyrody. IG; to marketing, obłuda i biznes.
Zobacz też; CUKRZYCA typu 2, wg: IRL KRAKÓW.
Książka, pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione. **
Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
ADRES_______: http://www.magdalirl.com.pl/
Paulina Lech 21.02.2011 11:36
Nie rozumiem jednej rzeczy w związku z podanym przykładem wyliczenia ŁG, a mianowicie, skąd wiadomo, że w 100g buraków jest 9,5g węglowodanów? Proszę o wyjaśnienie:) Pozdrawiam
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +849)