
Niełatwym zadaniem jest pokonanie w dwóch setach najlepszej rosyjskiej tenisistki - Eleny Dementievej. Ta sztuka udała się Agnieszce Radwańskiej, która jest rewelacją turnieju w Indian Wells. Filigranowa Polka odprawiając Dulko, Bartoli i wspomnianą Dementievą bez straty seta udowodniła, iż w pełni zasługuje na miano ósmej rakiety świata.
Isia złapała wiatr w żagle i jest już tylko dwa kroki od największego sukcesu w jej krótkiej karierze. Pierwszą i chyba kluczową przeszkodą będzie dzisiejsza rywalka. Caroline według bukmacherów i wielu ekspertów uważana jest za faworytkę turnieju BNP Paribas Open.
Radwańska oraz Dunka polskiego pochodzenia znają się świetnie. Bardzo często spędzają wspólnie wolny czas. I z pewnością obie żałują, że nie jest to spotkanie finałowe i jedna z nich już dzisiaj pożegna się z malowniczym Indian Wells. Isia i
Wozniacki spotkały się dwukrotnie i póki co historia ich potyczek maluje się remisowo. Co ciekawe oba spotkania odbyły się rok po roku w tym samym turnieju w szwedzkim Sztokholmie i zakończyły się identycznymi wynikami. Najpierw w 2007 roku zwyciężyła 6:4 6:1 Radwańska, w kolejnej edycji Dunka wzięła rewanż i wygrała w takim samym stosunku setowym.
Jaki będzie mecz półfinałowy? Z pewnością obfity w długie wymiany. Obie zawodniczki raczej nie preferują agresywnej gry. Świetnie czują się w defensywie, potrafiąc wygrywać niekonwencjonalne punkty w bardzo dramatycznych sytuacjach. Domeną czwartej rakiety świata z pewnością jest kondycja i przygotowanie fizyczne, w tym elemencie zdecydowanie mocniejsza od Polki jest Wozniacki. Jakie atuty przemawiają za Agnieszką? Przede wszystkim świetne wyszkolenie techniczne. Isia grając często z silniejszymi rywalkami, swoje braki nadrabia sprytem, mądrością i szeroką paletą urozmaiconych uderzeń. Jeśli Aga zaprezentuje dzisiaj maksimum swoich możliwości i dodatkowo uśmiechnie się do Polki szczęście, wówczas Nasza tenisistka może osiągnąć wielki sukces. Rywalką Radwańskiej lub Wozniacki w finale będzie zwyciężczyni drugiego meczu półfinałowego Samantha Stosur - Jelena Jankovic.