Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

168713 miejsce

Indiana Jones powraca w starym stylu i nowej oprawie

Słynny profesor archeologii, którego przyjaciele zwą po prostu "Indy", starszy o 20 lat, znów musi stawić czoło wrogom. Tym razem nie są to jednak naziści, lecz komuniści.

Oficjalna strona www filmu. / Fot. screenNa powrót Indiany Jonesa fani czekali od czasu ukazania się „Ostatniej krucjaty”. A od kilku lat, po zapowiedziach George’a Lucasa, byli już pewni, że ujrzą kolejny odcinek przygód Henry’ego Jonesa Juniora. 21 maja w całej Polsce odbyły się przedpremierowe pokazy filmu pod tytułem „Królestwo Kryształowej Czaszki”.

Film otwiera scena dość spokojnej jazdy przez pustynię stanu Newada, ale już po kilku minutach przechodzi w trwający przez cały film pościg, przerywany czasem dłuższymi lub krótszymi dialogami, które służą "pchaniu" fabuły naprzód. Sposób narracji nie zmienił się ani trochę, jak i to, czym właściwie zawsze zachwycały widza filmy o Jonesie: zawiłe zagadki, wspaniałe i pomysłowe popisy akrobatyczne i trudne sytuacje, z których dzielny archeolog wychodzi bez draśnięcia. Tym razem, na przykład, nasz bohater przeżywa wybuch jądrowy, chowając się w lodówce. Znający Jonesa z poprzednich filmów widz doceni też żarciki w duchu Indiany, tradycyjną animację podróży (mapa z posuwającą się czerwoną linią), momenty z czapką, wspomnienia o dawnych bohaterach serii, powiązania z klasyczną trylogią, a także z jej odgałęzieniem „Przygody młodego Indiany Jonesa”.

Jeżeli chodzi o scenariusz, to w tym filmie Jones powraca do utraconej niegdyś przez Bonda rywalizacji USA/ZSRR. Całość filmu dzieje się w najbardziej natężonego okresu zimnej wojny. Jest rok 1957 i w Stanach dosłownie poluje się na komunistów. Sowieci zaś, w najlepszych tradycjach „jonesowskich” hitlerowców, polują na artefakty obdarzone mocą nadprzyrodzoną. Ich przywódczyni, Irina Spalko (mówiąca po rosyjsku z kiepskim angielskim akcentem Cate Blanchett) pragnie posiąść tajemniczą wiedzę, która będzie groźniejsza od broni atomowej. Pomóc rozwikłać zagadkę Kryształowej Czaszki może tylko Indy. W ciągu trwania filmu, przy boku słynnego archeologa, rośnie mu asystent, poznajemy też (równocześnie z bohaterem) ciekawy wątek z jego życia osobistego.

Jednocześnie zaletą i wadą nowego filmu jest to, że nie jest on obrazem niezwykle nowatorskim. Schemat przygody jest dokładnie taki sam jak 20 lat temu, co mnie osobiście bardzo ucieszyło – jest to wciąż ten sam Jones, dla którego wybrałem się do kina, ale kogoś to może zniechęcić. Także niekiedy przesadzone efekty specjalne tworzą wrażenie nienaturalności oglądanego obrazu. Do minusów można by również dodać końcówkę (tą w Peru, a nie w kościele), słabszą chyba niż cała reszta filmu.

Po obejrzeniu mogę stwierdzić, iż warto przed najnowszym odcinkiem przygód Jonesa przypomnieć sobie poprzednie. Nie będzie wtedy problemów z przypomnieniem sobie dlaczego na stole profesora Jonesa stoi zdjęcie Seana Connery’ego, kim jest Marion i jakich zwierząt boi się Indiana. Na pewno nie warto się obawiać o stan fizyczny Harrisona Forda – udowadnia on, nie bez pomocy kaskaderów i efektów specjalnych, że życie zaczyna się po 65. Dynamiczna i porywająca akcja – Indiana Jones czuje się dziś świetnie, zupełnie jak i 20 lat temu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Klara, bo Indy to "szowinistyczny" film dla małych chłopców.
Plus za tekst. Chociaż nie zgadzam się z oceną końca filmu; UFO i tajemnica Roswell w latach 50-tych XX wieku dominowały w masowej wyobraźni (lub też przez ich pryzmat dzisiaj patrzy się przede wszystkim na latach powojenne w USA) i tak trzeba patrzeć na ten film. Zresztą, jakby boska ingerencja w zakończeniu "Poszukiwaczy Arki" albo facet/szaman wyciągający serce rękoma w "Świątyni Zagłady" byli bardziej realni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie zapomnę jak się wynudziłam na I części, masakra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra recenzja. Dzięki za nią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) - idę do kina sprawdzić czy to prawda :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Naprawdę przyjemny tekst. Plusik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.