Pozycja materiału w rankingach:
W stolicy Indii rozbudowuje się lotniska, remontuje dworce kolejowe, ogromnymi banerami Coca-Coli zasłania się slumsy i „brzydkie dzielnice”… W Delhi wrze, i wszyscy wiedzą dlaczego – zbliżają się Commonwealth Games! Czy się odbędą...?
Commonwealth Games - Igrzyska Wspólnoty Narodów jeszcze niedawno zwane Igrzyskami Wspólnoty Brytyjskiej), to jedna z największych (po igrzyskach olimpijskich) imprez sportowych na świecie, w której w kilkudziesięciu konkurencjach startują reprezentacje kilkudziesięciu krajów, będących kiedyś pod panowaniem korony brytyjskiej.
Igrzyska wiszą nad Delhi i nad mieszkańcami miasta jak chmura, już od dłuższego czasu. Właściciel „herbaciarni”, jakich w Delhi są setki, mówi, że coraz częściej policja robi „naloty”, konfiskuje sprzęt do parzenia herbaty i to zmusi go być może do zamknięcia interesu. A tego, gwarantuję, nikt by nie chciał. A już na pewno nie klienci... Takie „herbaciarnie” stanowią nieodłączną część krajobrazu każdego indyjskiego miasta. To po prostu kawałek chodnika, na nim mała kuchenka, garnek, czasem wielki czajnik, i kilka szklanek, lub plastikowych kubeczków. Obowiązkowy przystanek tysięcy osób idących do pracy, spieszących na spotkania, wychodzących z kina, spacerujących po ulicach miasta. Słowem: 95 procent mieszkańców Delhi. Ale tego typu „herbaciarnie” i „restauracje” są teraz na czarnej liście władz miasta. Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 30 | Miejscowość: Warszawa/New Delhi | Kraj: Polska/Indie
Ostatnie artykuły autora:
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +1031)