Facebook Google+ Twitter

Indie: W zamachach terrorystycznych zginęło co najmniej 80 osób

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-11-26 22:54

Indyjska policja próbuje odbić kilkudziesięciu zakładników, których wzięli do niewoli terroryści w hotelu Tadż oraz Oberoi w Bombaju. W wyniku 7 zamachów bombowych zginęło w tym mieście co najmniej 80 osób, a ok. 900 jest rannych. Polskiemu deputowanemu nic się nie stało.

Polski deputowany Jan Masiel był wraz z delegacją Parlamentu Europejskiego w Bombaju, gdzie dziś doszło do zamachu terrorystycznego - poinformowała jedna z rzeczniczek Parlamentu. Polakowi nic się nie stało, jest już w bezpieczny w hotelu. Ranny został natomiast hiszpański deputowany. W sumie, oficjalna delegacja Parlamentu Europejskiego liczyła ośmiu europosłów.

Polski konsulat w Bombaju nie ma żadnych informacji na temat innych ewentualnych Polaków, poszkodowanych w zamachach. Film jaki pokazuje stacja CNN
Embedded video from CNN Video

Janusz Byliński z polskiego konsulatu zapewnił Informacyjną Agencję Radiową, że jest w ciągłym kontakcie z miejscową policją. Dyplomata podkreślał, że sytuacja wciąż nie jest jasna. Jak mówił, terroryści przetrzymują zakładników, a w niektórych punktach miasta słychać strzały. Byliński nie wykluczył również, że w nocy może dojść do kolejnych zamachów.
 / Fot. PAP/EPA
Według lokalnej policji, zamachy były skoordynowaną akcją terrorystyczna. Jednej z indyjskich stacji telewizyjnych podała, że do zamachów w Bombaju przyznała się organizacja "Mudżahedini Dekanu".
"Mudżahedini Dekanu" - mało znana dotąd organizacja - miała przekazać mediom list, w którym przyznaje się do przeprowadzenia zamachów. Gdyby była to prawda, to oznaczałoby to, że za zamachem stoją ekstremiści islamscy.

Napastnicy używali broni automatycznej i granatów. BBC podało, że do zamachów doszło w co najmniej siedmiu miejscach - między innymi w szpitalu, na dworcu, w pięciogwiazdkowym hotelu i popularnej wśród turystów restauracji.

W akcji odbijania kilkudziesięciu zakładników biorą udział elitarne jednostki indyjskich komandosów. Siły bezpieczeństwa otoczyły już dwa hotele, w których przetrzymywani są zakładnicy. Stara część hotelu Tadż znajdującego się nieopodal słynnej Gateway of India płonie. W hotelu tym odnaleziono kolejną bombę, którą próbują rozbroić indyjscy pirotechnicy. Pali się również część restauracyjna hotelu Oberoi.

Eksplozje spowodowały też zniszczenia w okolicach dworca kolejowego. Zamachy w Bombaju to kolejne w tym roku akty terrorystyczne, które wstrząsnęły Indiami. Wiosną i latem tego roku doszło do kilkudziesięciu eksplozji bombowych w Bangalore, Ahmadabadzie, Dżajpurze, a także Delhi.

Zobacz także:

Indie: W zamachach terrorystycznych zginęło co najmniej 80 osób
Indie: Strzelanina w Bombaju
Bombaj: W opanowanych przez terrorystów hotelach są dwaj Polacy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.