Facebook Google+ Twitter

Indios Bravos - "Mental revolution"

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-11-18 21:53

Rzadko zdarzało się, aby płyta polskiego zespołu zainteresowała mnie do tego stopnia, że zdecydowałam się ją kupić. Teraz coraz częściej słucham polskich zespołów. Jednym z nich jest Indios Bravos.

Druga płyta Indios Bravos, "Mental revolution", po pierwszej "Part One", wniosła na polską scenę reggae ciekawe utwory. Jest to jedenaście porywających, rytmicznych piosenek. Niestety tylko pięć z nich jest śpiewanych w języku polskim. W utworach pojawia się głównie głos Piotra Gutkowskiego (Gutka), z wyjątkiem "Pom pom", gdzie śpiewa w chórkach z Dziun.

Nie można stwierdzić, że zespół tworzy tylko w gatunku reggae. Wręcz przeciwnie. Na płycie usłyszeć można, zachęcające do całkowitego zatracenia się w muzyce, połączenie rocka i reggae. Na pewno każdy, kto dłużej posłucha krążka znajdzie w nim wątki i brzmienia charakterystyczne dla innych gatunków muzycznych. Ale czy to ważne? Istotny jest raczej fakt, że coraz więcej ludzi pojawia się na koncertach zespołu, że artyści są rozpoznawalni na rynku muzycznym, i że utwory takie jak "Sign" czy "Zabiorę Cię" elektryzują słuchacza. Muzyka Piotra BanOkładka płyty acha i słowa Piotra Gutkowskiego łączą się w całość i tworzą niepowtarzalny klimat spokoju, lecz jednocześnie dostarczają słuchaczowi energii, siły i wiary na kolejny szary dzień.

Album ukazał się również w wydaniu dwupłytowym - "extended version" - z krążkiem zawierającym dodatkowe trzy piosenki: "Samo nic", "Czas spełnienia" - zarejestrowany na żywo z P. Gawrońskim, "Nie rytmiczny me how" - również na żywo, jako wznowienie wydania. Dołączono tam również trzy materiały video: "Pom pom", "Nie rytmiczny me how" oraz "Czas spełnienia" - z P. Gawrońskim.

Zespół przygotowuje nową płytę "Tu i Teraz". Wiadomo już, że singlem promującym płytę będzie "Wolna wola". Utworu można posłuchać na oficjalnej strony zespołu www.indiosbravos.com . Po tym co usłyszałam mogę stwierdzić, że Indios Bravos nowym krążkiem zaskoczy słuchaczy. Już sam wygląd okładki singla robi wrażenie.

Na pewno kupię i tę płytę. Dlaczego? Indios Bravos zaaplikowało mi istne "mental revolution" i chcę, żeby ten stan nie minął szybko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pewnie, że polskie piosenki są najlepsze. Potem angielskie. A inne narody to nie wiem, może ich radio (polskie) złośliwie nie puszcza, bo nie widzę, aby miały jakiś start do naszych...
Gdybyś nie napisała, że to polski zespół... Na okładce nie widzę słowa w ojczystym...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.