Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Religia > Indonezja. Coraz mniej tolerancji wobec innych wyznań

Pozycja materiału w rankingach:

53820 miejsce

Dział: Religia

Ocena: 29pkt

Oceń:

Indonezja. Coraz mniej tolerancji wobec innych wyznań


Muzułmanie w Indonezji, coraz częściej przyjmują radykalną, pozbawioną chęci akceptacji postawę w stosunku do innych wyznań. Kolejnym dowodem rozlewającej się po archipelagu fali nietolerancji jest spór z pokojowymi buddystami na Sumatrze.

Figurka Buddy z Azji południowo-wschodniej. / Fot. Piotr ŚmieszekPo transwestytach, mniejszościach muzułmańskich i katolikach z Bekasi, przyszła kolej na buddystów z Sumatry. Ta stosunkowo nieliczna w Indonezji grupa wyznaniowa poczuła właśnie na własnej skórze, podobnie jak wcześniej wymienione inne mniejszości, efekt twardnienia postawy miejscowych fundamentalistów islamskich. Precedensowy spór pomiędzy obiema religiami ma miejsce w miejscowości Tanjung Balai na północy Sumatry.

Kością niezgody natomiast jest tamtejsza 6-metrowa figura Buddy, która od lat znajduje się na dachu 3-piętrowej świątyni buddyjskiej w mieście.
Miejscowa społeczność muzułmańska zażądała ostatnio, by figurę usunąć i przenieść do wnętrza świątyni, ponieważ w obecnym miejscu razi ponoć uczucia wyznawców Mahometa.

Miejscowi buddyści, pod naciskiem fundamentalistów, przystali na takie rozwiązanie w sierpniu tego roku, jednak do tej pory nie poskutkowało to przenosinami monumentu. Nie uczyniono tego jednak z powodów technicznych, nie zaś, jak można sądzić, religijnych. Warto dodać iż sierpniowe zawarcie ugody nastąpiło po licznych protestach miejscowego Forum Zjednoczonych Muzułmanów w miesiącach maju i czerwcu. To samo Forum stanowczo naciska i popędza buddystów by szybko wywiązali się z podpisanej umowy.

Według B. Berutu z lokalnej wspólnoty islamskiej, nie ma w zawartej umowie niczego zdrożnego i nie burzy ona pokoju między społecznościami. Innego zdania jest natomiast przewodniczący indonezyjskiego związku Młodzi Buddyści, Lieus Sungkharisna, który widzi w pewnym sensie wymuszonym porozumieniu zagrożenie wolności religijnej.

Według cytowanego przez dziennik "Jakarta Post" niezależnego eksperta z instytutu Setara zajmującego się pokojem i demokracją w Republice Indonezji, przypadek Buddy z Tanjung Balai to kolejny smutny dowód rozprzestrzeniania się wirusa nietolerancji.
Piotr Śmieszek OFFline profil autora

Autor: Piotr Śmieszek

Napisz do autora

Artykuły (90) Galerie (41) Średnia ocen (4.75)

Wiek: 45 | Miejscowość: Yogyakarta | Kraj: Indonezja

O mnie: Wakacje w Indonezji : http://www.lombok.pl/ Indonezja od A do Z : http://www.yellowlittleduck.com/

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 17

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 09.11.2010 11:13

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 70

To jest proces zmierzający do określonego celu. Wysłać jak najwięcej ludzi do Nieba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

An Kur 03.11.2010 20:16

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 69

Wśród muzułmanów nigdy nie będzie dobrze i nigdy nie uznam ich religii jako partnerskiej do rozmów o porozumieniu, póki kobieta będzie tam traktowana niżej od owcy.
Nie wiem z jakich źródeł korzystacie, ale najlepszym źródłem jest sam koran plus życiorys Mahometa.
Póki Mahomet pisał w Mekce (7wiek ne) był zaprzyjaźniony z chrześcijanami i żydami, gdy przeniósł się do Medyny - powstała najbardziej nienawistna część, która opiera się na tym, że jeśli coś dobrego o niewiernych napisał wcześniej, to późniejsze wersy są ważniejsze. A te późniejsze to właśnie: zabijajcie niewiernych.
W 7 wieku Mahomet rozpoczął ekspansję - kierował się przemocą i interesowało go tylko nawracanie siłą. W jego życiorysie jest napisane, że osobiście podcinał gardła niewiernym. Ta ekspansja trwała do 1680 roku. Islam opanował pół świata - prawie cała Europę, łącznie z Portugalią. Dopiero nasz Król Sobieski zatrzymał ich pod Wiedniem 11 września (ciekawe, nie?:)).
A teraz oni roszczą sobie prawa do terenów, które kiedyś zajęli siłą i zostali z nich wywaleni na twarz...
Poza tym trzeba sobie zdać sprawę, że islam to nie tylko religia, to styl życia. Tam jest napisane jak paść kozy i jak wychowywać dzieci. Nie mówi się głośno w krajach cywilizowanych, że Mahomet miał 53 lata gdy poślubił Aiszę a ona miała 6!!! lat. Chwali się go, że przez trzy (3) lata TYLKO kładł penisa na jej udach, a skonsumował małżeństwo gdy ona miała 9!!! lat!!!!!!!
To nigdy nie będzie dla mnie normalna religia, a ludzie którzy wyznają coś takiego i modlą się do takiego "proroka" nigdy nie będą dla mnie normalni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dominik Tomaszczuk 03.11.2010 19:38

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 69

Studiowałem orientalistykę, poznałem wielu muzułmanów i specjalistów od islamu. Przekrój jest wielki, ludzie różnią się bardzo. Agresywną interpretację Koranu przyjmuje garstka wyznawców tej religii. jednak niestety niebezpieczna garstka - fakt, że u podatnych osób ta religia katalizuje przemoc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Mazik 03.11.2010 19:24

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 72

Dzięki za linka, będę systematycznie przeglądał.

Nie utożsamiam Muzułmanów z terrorystami, ale źródła o Islamie, z których korzystałem, relacje i wspomnienia ludzi, nie przedstawiają tej religii w najlepszym świetle. Zresztą też nie mam najlepszych doświadczeń z przedstawicielami tej religii.

Chyba dzielą nas zbyt duże różnice mentalne, chociaż zawsze trzeba dążyć do porozumienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Mazik 03.11.2010 19:18

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 66

Niestety. Trudno więc być tolerancyjnym wobec kogoś, kto uważa cię za niewiernego psa, który nie ma prawa do życia. No i dziwię się kobietom, że zauroczone egzotycznymi partnerami decydują się na emigrację do krajów islamskich. Zazwyczaj zamiast raju doświadczają piekła...

Nawiązując do poprzedniego komentarza i retoryki ostatniego zdania - dlatego właśnie jestem przeciwny ekspansji Islamu w Polsce
Cenię inne religie, które promują i pochwalają szacunek do człowieka niezależnie od wiary. Religia nienawiści, raj z dziewicami? Z całym szacunkiem, ale jak można wierzyć w takie bzdury???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dominik Tomaszczuk 03.11.2010 19:11

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 62

Polecam: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

An Kur 03.11.2010 18:57

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 64

"jeśli Muzułmanie staną się tolerancyjni wobec innych religii"

To nie nastąpi. Ich religia nakazuje im walkę z niewiernymi - z nami. Istotą koranu jest stwierdzenie, że niewierni albo się nawrócą, albo mają zginąć. A najlepiej żeby zginęli, bo wtedy ten, który ich zabił dostąpi raju z 74 dziewicami...

Tutaj tłumaczenie koranu:
http://www.poznajkoran.pl/koran/niewierni/

Są dwa tłumaczenia na j. polski: Józefa Bielawskiego i Jana Murzy Tarak Buczackiego. Te dwa się liczą. I te dwa innymi słowami tłumaczą to samo - że jedyną drogą dostąpienia raju jest zabicie niewiernego...

Miałam przysłowiowe ciarki (za strachu) jak czytałam koran - żadna święta księga nie jest księgą brutalną i nie uczy nienawiści - oprócz koranu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Mazik 03.11.2010 18:31

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 65

"Ale muzułmanów razi każda inna religia i my musimy się dostosować" - zgadzam się z opinią Pani Anny.
Problem ten robi się coraz powszechniejszy, nawet w Polsce.

Czasem słuchając informacji o działaniach fanatyków Islamu, niestety również zagorzałych Katolików, mam wrażenie, że ciągle żyjemy w średniowieczu. Ludzie chyba niedorośli mentalnie, by żyć w zgodzie obok siebie.

Na pewno nie będzie przeszkadzał mi meczet, nawet wybudowany naprzeciwko mojego domu, jeśli Muzułmanie staną się tolerancyjni wobec innych religii i zapomną o niezrozumiałych, wyssanych z palca roszczeniach...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Coras

Jerzy Coras 03.11.2010 17:38

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 62

A gdzie się podziewają walczący ponoć o godność, równość i braterstwo zachodni humaniści ? Unia Europejska, ONZ ?
Kilkaset milionów chrześcijan mordowanych i prześladowanych w 70 krajach świata, to nie ich sprawa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Zaj 03.11.2010 17:04

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 82

Ojoj, może pomódlmy się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.