Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

65242 miejsce

Indonezja. Największe zoo na archipelagu jest w opłakanym stanie

Co roku w surabajskim ogrodzie zoo-botanicznym, m.in. z powodu złych warunków i różnych zaniedbań, umiera ok. 300 zwierząt. Rząd powołał zarząd komisaryczny w celu uzdrowienia sytuacji w ogrodzie.

Muzułmanka pozuje do fotografii pamiątkowej w Parku Safari w Bogor na Jawie. / Fot. Piotr ŚmieszekWedług raportu sporządzonego przez krajowe stowarzyszenie ZOO, największy ogród zoologiczny na archipelagu jest poważnie zagrożony. Według ustaleń Tonnego Sumampouw, przewodniczącego stowarzyszenia, które przejęło z polecenia rządu kontrolę nad placówką, co roku umiera w surabajskim ogrodzie kilkaset zwierząt (ok. 300). Główną przyczyną są, według niego, głód, stres, przepełnione klatki oraz czynniki ludzkie takie jak korupcja pracowników.

Sumampouw, który do momentu wybrania nowego dyrektora-menadżera zarządza placówką, potwierdził, iż w ostatnich dniach zdechł kilkunastoletni lew afrykański i kangur australijski, a 14 sumatrzańskich tygrysów oraz 20 smoków z Komodo żyje w warunkach zagrażających ich życiu.

Zoo w Surabaya jest starym, prawie 100-letnim obiektem, zbudowanym jeszcze przez Holendrów. Zajmuje 15 hektarów powierzchni i daje schronienie 4200 zwierzętom. Jak podkreśla komisarz p.o. dyrektora, jeżeli nowe kierownictwo nie podejmie koniecznych i stanowczych kroków naprawczych, w ciągu najbliższych pięciu lat może dojść do „samozagłady” ogrodu zoologicznego. Poprawa życia jego mieszkańców będzie niezwykle trudnym, i oby zakończonym sukcesem, wyzwaniem dla nowych władz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Biedne zwierzęta. Lepiej pozostawić je na wolności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.