Facebook Google+ Twitter

Inferno czyli Robert Langdon w Piekle Dantego

Kiedy tylko dowiedziałem, że Dan Brown wydał swoją kolejną książkę, zapragnąłem jak najszybciej dostać ją w swoje łapki. Zachwycony po lekturze poprzednich książek z drżeniem rąk rozpoczynałem lekturę Inferno.

 / Fot. Kot EliotChoć niektórzy recenzenci nie pozostawili na Inferno suchej nitki to ja tą książką, jestem niesamowicie zachwycony. Wiele osób zarzuca Danowi, że kiwa czytelników obracając postacie z dobrych w złe oraz złych w dobre, jednak mi się to niesamowicie podobało. Książka ta jest niesamowicie nie przewidywalna. W każdej chwili cała sytuacja może obrócić się do góry nogami i to jest naprawdę wspaniałe.

Kolejną rzeczą którą uwielbiam w twórczości wyżej wspomnianego autora jest to, że akcja naprawdę trzyma od pierwszej do ostatniej kartki. Książka jest do tego stopnia wciągająca i dobrze napisana, że jak pewnego dnia zasiadłem w fotelu około godziny 18 to do godziny 1 w nocy przeczytałem około 400 stron, kończąc tym samym książkę. Najlepsze było to, że po przeczytaniu leżałem jeszcze w łóżku ponad godzinę, układając sobie w głowie to co przed chwilą przeczytałem. Taki natłok nowych informacji…

Oczywiście jak to w książkach Dana Browna bywa, w przepiękny i przystępny sposób opisuje on wszystkie lokalizacje w których dzieje się akcja, zabierając nas w niesamowitą podróż po Florencji i Wenecji. Czytając książkę, można naprawdę się poczuć jakbyśmy realnie tam byli. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że po przeczytaniu książki, mam niesamowitą ochotę odwiedzić Florencję i liczę na to, że uda mi się jak najszybciej to uczynić :)

Moja ocena : 10/10

Tekst pochodzi ze strony: http://dimitor.dimitorion-studio.pl/2014/01/inferno-czyli-robert-langdon-w-piekle-dantego/ i został tu opublikowany za zgodą jego autora.

Źródło zdjęcia: http://theweek.com/article/index/238850/dan-brownsnbspinferno-everything-we-know-so-far

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.