Pozycja materiału w rankingach:
Martin Scorsese po dwóch latach przerwy nieoczekiwanie powraca do reżyserskiej pracy, miażdżąc przemocą i dosłownością. Do kin wchodzi właśnie najnowszy obraz tego reżysera zatytułowany "Infiltracja".
Historia rozpoczyna się retrospekcją dziecięcych lat głównych bohaterów po to, by bez ostrzeżenia "wpuścić " nas w sam środek historii. Billy Costigan (DiCaprio) z uwagi na to,że zna życie marginesu ulicznego postanowił wstąpić do policji stanowej, gdzie mógłby zatrzeć ślady przeszłości. Zabieg niestety nie udaje się. Zamiast odznaki Costigan otrzymuje ryzykowne zadanie, którym jest wniknięcie w środowisko przestępcze szefa bostońskiej mafii Franka Costello (Nicholson). Costello od lat młodzieńczych uchodził za bezwzględnego gangstera, dla którego ludzkie życie nie ma większej wartości. Za młodu przyjmował on do swojej grupy "zagubionych" chłopców, by w późniejszych latach stali się oni jego ludźmi. Jednym z takich wychowanków jest Colin Sullivan (w tej roli Matt Damon), który specjalnie wstąpił do policji, by móc donosić Costello. Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 62 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Agnieszka Dąbrowska 24.02.2008 11:02
Nie widziałam oryginału więc nie mam porównania, ale dla mnie "Imfiltracja"Scorsese to rewelacyja!
Nicholson- pierwsza klasa!
A Leonardo DiCaprio po tej roli pokochałam... ;-)
Polecam!
Wojciech Grzesiak 17.07.2007 11:58
Mnie szczerze mówiąc Scorsese podpadł tym filmem. Może to dlatego, że nie przepadam za remake'ami. No i do tego jeszcze obsadzenie DiCaprio... Na prawdę polecam Ci obejrzeć oryginał :) Jest zupełnie inny klimat, moim zdaniem lepszy... no, ale o gustach sie nie dyskutuje :) Pozdrawiam
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +9109)