"Inicjatywa Uczniowska" komentuje nowy pomysł ministra edukacji Romana Giertycha
.
"Sam pomysł takiego programu (...) nie może być skuteczny. Prawdziwym zagrożeniem dla dzieci nie są same strony, lecz elementy zupełnie pomijane przez takie oprogramowanie - zdjęcia i przede wszystkim czaty, gdzie spotkać można niebezpiecznych dorosłych - czytamy na portalu "Monitor Edukacji". "Dlatego rozmowa z dzieckiem oraz mądry nadzór rodziców i nauczycieli nadal pozostają najskuteczniejszą metodą zabezpieczającą" - pisze Ludwik Trammer na stronie "Inicjatywy".
Nie każda "ku…" blokowana
Producent programu odmówił grupie uczniowskiej udostępniania listy słów kluczowych, na podstawie której blokowane są strony. Jednak dzięki pomocy informatycznej PorneLa i GDRa "Monitorowi" udało się do niej dotrzeć. "Pierwszy zaskoczeniem była jej ubogość" - komentują autorzy raportu.
Ku zaskoczeniu testujących filtr komputerowy, na liście nie znalazła się większość słów słów związanych z pornografią i praktykami seksualnymi. Podczas wyszukiwania słowa "ku…y" program blokuje jedynie "ku… jeb…" oraz "kur… pier…ne", zaś w całości blokowane są takie słowa jak "gej", "lesbijka", "homoseksualizm" czy "queer", wraz z ich wszystkimi wariantami i odmianami.
Faszyzm dozwolony, blogi nie?
Na całej liście nie znalazło się zaś ani jedno słowo powiązane z pedofilią lub wykorzystywane przez pedofilii czy przemocą. Lista nie zawiera też ani jednego słowa związanego z faszyzmem. Zablokowano natomiast wszystkie strony posiadające w nazwie "blog" lub "blox"...
"Beniamina" stworzyła mało znana firma AKKORP. Katolickie Centrum Kultury ma
licencję niewyłączną
do bezpłatnego udostepniania programu, dlatego to właśnie ono podpisało
umowę z ministerstwem. Program będzie udostępniany osobom fizycznym, szkołom i innym jednostkom organizacyjnym systemu oświaty w celach niekomercyjnych.
Program bez żadnych gwarancji
Kontrowersyjną kwestią jest także fakt, że producent programu nie udziela na niego
gwarancji i nie bierze żadnej odpowiedzialności za sposób korzystania z programu
"Beniamin". "W szczególności nie udziela żadnych (pisemnych albo
domniemanych) gwarancji dotyczących programu oraz szkód, jakie mogą
powstać podczas jego pracy" - czytamy już przy samej instalacji.
Także my niedawno przetestowaliśmy program od strony "technicznej". Najpierw wiadomosci24.pl zostały całkowicie zablokowane, a następnie
wyskoczył krytyczny komunikat "za chwilę nastąpi zamknięcie systemu...". Zbieg okoliczności czy wada programu?