Pozycja materiału w rankingach:
Halina G. opuściła grochowskie więzienie dla kobiet gdzie odsiadywała wyrok za pomoc w zabójstwie byłego ministra sportu Jacka Dębskiego.
"Inka" opuściła grochowskie więzienie dla kobiet dziś, ok. godz. 8 rano, w rocznicę śmierci Dębskiego. Przed budynkiem czekał na nią tłum dziennikarzy, z którymi nie zamieniła nawet słowa. Ubrana w bluzę z kapturem zasłaniającym jej twarz wsiadała do samochodu swojego męża, Francuza. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 11.04.2009 18:15
Dębski całkiem słusznie dostał kulkę za te wałki które robił, a co do tej pani to nie ma żadnej pewności że zrobiła to świadomie i celowo a tylko w takim przypadku można było ją skazać. No ale że od czasów prl wiele się nie zmieniło to sądy nadal wydają wyroki "na telefon".
W Jaworznie eko-bomba nadal tyka. Skutki gorsze niż w Czarnobylu?
(odsłon: +2679)