Pozycja materiału w rankingach:
"Jesteśmy gotowi zrezygnować z ziemi, aby uzyskać prawdziwy pokój z Palestyńczykami i umożliwić im założenie własnego państwa" - te słowa Szimona Peresa powinny być drogowskazem dla rządu Izraela. Dlaczego zatem najlepszy plan na pokój w ziemi świętej nie jest realizowany?
Shalom Achshav. Wszystkim, którzy nie znają języka hebrajskiego należy się małe wytłumaczenie - to hasło w tłumaczeniu na Polski oznacza Pokój Teraz. Jest to również nazwa ruchu politycznego, zrzeszającego tysiące mieszkańców Izraela. Mają prosty cel: przekonać władze swojego kraju do jedynego słusznego i sprawiedliwie historycznego porozumienia z Palestyńczykami - w zamian za zaprzestanie ataków terrorystycznych ze strony Palestyny, oddanie pod całkowitą kontrolę władz Autonomii terenów okupowanych przez Izrael od dziesiątków lat. Idee Ziemi za Pokój uznają za jedyny sposób na osiągniecie porozumienia na bliskim wschodzie, które jest potrzebne jak nigdy wcześniej. Trudno się z tym nie zgodzić.
Przeciwnicy tego rewolucyjnego rozwiązania wojny izraelsko-palestyńskiej, zarzucają mu skazanie żydowskich osadników na przymusowe wysiedlenia. "Oczyszczenie" Strefy Gazy z potomków Mojżesza z powodów bezpieczeństwa w 2005 roku pokazało, jak trudna jest to sprawa. Jednak byłby to jeden z najważniejszych punktów porozumienia w ramach "Ziemi za Pokój". I tutaj pojawia się problem. Zwolennicy ruchu "Pokój Teraz" nie skupiają się na otrzymaniu od władz Autonomii Palestyńskiej i organizacji uznanych za terrorystyczne działających na terenie m.in Zachodniego Brzegu Jordanu zapewnienia o zaprzestaniu ataków samobójczych czy rakietowych na Izrael. Bez wątpienia są one powodem ciągłej destabilizacji na obszarze całego Bliskiego Wschodu. Izraelski rząd czy służby specjalne z Mossadem na czele na pewno nie zaakceptują nie uwzględnienia interesu państwa żydowskiego w ewentualnym porozumieniu.
dolarów). Również idea zakończenia okupacji izraelskiej na terenach zajętych w 1967 roku i oddanie ich pod całkowitą kontrolę władz Autonomii Palestyńskiej wydaje się najlepszym wyjściem z patowej sytuacji z jaką obecnie borykają się dyplomaci nie tylko z Bliskiego Wschodu. Zobacz także:
Artykuły
(555)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.96)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Osuch 30.06.2010 09:16
Nie może być mowy o pokoju bez Wolnej Palestyny! Najpierw niepodległość, potem pokój - nie na odwrót.
Marcin Stanowiec 29.06.2010 22:33
Ziemia za pokój - pokój za ziemię. To zdanie oddaje istotę rzeczy. Bardzo dobry, obiektywny tekst. Chociaż pominąłeś ponury obraz okupacji to oddałeś bardzo ważny, a najczęściej pomijany aspekt: że po obu stronach konfliktu są jeszcze ludzie dobrej woli.