Facebook Google+ Twitter

Inny patriotyzm, czy grzech zaniechania w Żukowie?

1 września w całej Polsce obchodzono uroczystości rocznicowe wybuchu II wojny światowej. W całej Polsce, ale nie w Żukowie. A pisał poeta: "Niech żywi nie tracą nadziei i przed narodem niosą oświaty kaganiec, a kiedy trzeba na śmierć idą po kolei, jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec"...

Urząd Miasta i Gminy Żukowo 1 września 2009 r. - w 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej. / Fot. Stefania Najsarek.I szli. Młodzież, dorośli i dzieci, od pierwszych godzin wojennej pożogi. Tracili bliskich, mienie i życie. Szli, powodowani nie żądzą przygody czy chęcią ekstremalnych doznań, ale miłością do Polski, Ojczyzny zagrożonej unicestwieniem. Kładąc na szali własne życie, gotowi byli walczyć z wrogiem o niepodległy byt Polski, o przyszłość swoich dzieci - nas wszystkich. Po koszmarnych latach wojny i uzyskaniu wreszcie pełnej suwerenności, winni jesteśmy zachować i czcić pamięć tamtych dni i tamtych ludzi.

1 września 2009 roku minęło 70 lat od tego wydarzenia. Obchodom rocznicowym nadano szczególną rangę. Przybyły na nie głowy państw i przedstawiciele rządów zaprzyjaźnionych krajów. W obchodach uczestniczyli najwyżsi dostojnicy państwa polskiego, organizacje i instytucje, aż po samorządy terenowe włącznie. Przekazywane przez media relacje z głównych uroczystości w Gdańsku i z innych miejscowości naszego kraju, tchnęły powagą i szacunkiem dla pamięci historycznej. Jednak nie wszędzie tak było.

Z żalem stwierdziłam, że włodarze miasta i gminy Żukowo gdzie mieszkam, rocznicy nie zauważyli. Pozbawione symboli państwowych maszty na centralnym placu Żukowa, albo tylko gdzieniegdzie zatknięte kaszubskie czarno - żółte flagi przemieszane z flagami trwającego w Żukowie Pomorskiego Festiwalu Sportu, sprawiały przygnębiające wrażenie.

Zaskoczona takim widokiem, postanowiłam zasięgnąć informacji u źródła. Pod nieobecność burmistrza, o wyjaśnienia poprosiłam wiceburmistrza Zdzisława Szczęsnego, który powiedział:
- We wszystkie święta państwowe flagi są wywieszane, a ta sytuacja spowodowana była zaabsorbowaniem osób odpowiedzialnych za wizerunek gminy pracami przy ... Pomorskim Festiwalu Sportu. Było to przeoczenie. (sic!)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Ot i co ?! A jak rzeczywiście nie czują się dobrze z polską flagą ? Mają to na siłę robić ?! Co to byłaby za demokracja ?! No ale na urzędzie państwowym danego kraju nie powiesić flagi w dzień święta państwowego = dymisja !!! Tym powinien zająć się UOP !

Komentarz został ukrytyrozwiń

"odmieniec"
niech Pan doda do tego jeszcze "parszywy" to się poczuję naprawdę dowartościowany ;) "chamem" poczułem się nieco urażony...

"PRZECIEŻ nic nie stoi na przeszkodzie, żeby odmieniec SAM NAPISAŁ artykuł i umieścił go na odrębnej stronie"
ależ zamierzam, tylko czasu brakuje - jak już coś stworzę, to liczę że się Pan tam pojawi i skomentuje :)

"nie kalkować artykuły innych"
przecież jeszcze nic nie napisałem, więc jak mogłem coś skopiować?


w dwóch pierwszych linkach, które podałem nie chodziło mi o brak reakcji obywateli na te haniebne zachowania władz samorządowych, tylko o to, że kiedy przypadek taki ma miejsce w Szubinie (w Święto Niepodległości!), to jest to głupota urzędników, a kiedy coś takiego zdarzy się w Żukowie - Pani Stefania mówi: "separatyści", tylko dlatego, że mieszkają tam Kaszubi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwa linki w temacie:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091111/POMORSKA24/303718016 - pałuccy antypolacy?
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090714/POWIAT0110/70091627

Jeśli chodzi o język kaszubski, to niech każdy sam oceni:
http://www.myspace.com/430541844 - pierwszy kaszubski zespół rockowy i http://maladziewuszka.wrzuta.pl/audio/2aYX3Nmddfi/checz-dosc - moja ulubiona jego piosenka
http://www.myspace.com/bubliczki - w stylu bałkańsko-żydowskim, dwie ostatnie piosenki są po kaszubsku
http://www.myspace.com/damrockersthe - i trochę kaszubskiego punkrocka
Polecam również jeden z felietonów Aleksandra Labudy - "Jãzek czë gwara?" - http://www.czetnica.org/kaszebsko-leteratura/aleksander-labuda/felietone-z-zupa-z-kreszkow/ , myślę, że ogólny sens tegoż będzie dla wszystkich zrozumiały, ale w razie konieczności chętnie przetłumaczę.

"Pozdrawiam lud kaszubski, odwiecznych gospodarzy tej pomorskiej ziemi. Do was przemawiałem w Gdyni w czerwcu 1987 roku. Pragnę raz jeszcze zachęcić was, byście nadal strzegli swojej tożsamości, poprzez podtrzymywanie więzów rodzinnych, pogłębianie znajomości swojego języka i przekazywanie swojej bogatej tradycji młodemu pokoleniu. Trzymajcie z Bogiem zawsze!"
Jan Paweł II, Sopot 1999 rok

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmmm... Nie wiem od czego zacząć, bo jednak nie mogę Pana ukontentować milczeniem i parę rzeczy muszę napisać - jeżeli nie zechce Pan dyskutować, to proszę nie odpisywać - to że Pan odpisuje rozumie się samo przez się jako zgodę na dyskusję. Postaram się też, żeby moja odpowiedź była do bólu merytoryczna.

Zacznę może od imienia - Łukôsz (nie jak błędnie Pan pisze "LUKOSZ"), to, jak łatwo się domyślić, po kaszubsku Łukasz, a Łukôszk, to tegoż imienia zdrobnienie, które lubię używać - po polsku "Łukaszek" :) A teraz do rzeczy...

Za język regionalny (w sensie prawnym) nie może być uznana gwara lub dialekt innego języka - musi to być "niezależna" mowa. Wynika to wprost z powołanej przez Pana ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. (pełny tekst ustawy tu: http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/178/2958/Ustawa_o_mniejszosciach_narodowych_i_etnicznych_oraz_o_jezyku_regionalnym.html ), która w art. 19 ust. 1 stanowi, że za język regionalny uważa się język, który a) jest tradycyjnie używany na terytorium państwa przez jego obywateli stanowiących liczebnie mniejszą grupę od pozostałych jego obywateli i b) różni się od oficjalnego języka państwa, przy czym nie jest dialektem tego języka ani językiem migrantów.
Tyle mówi prawo.

Na poparcie tezy, że język kaszubski jest w rzeczywistości gwarą języka polskiego podał Pan przekopiowany z wikipedii artykuł, powołujący się na prof. Brücknera (zm.1939) i prof. Nitschego (zm.1958). Proszę podać jednego współczesnego nam uznanego slawistę, który uważałby, że kaszubski to gwara języka polskiego - ja takiego nie znam... Owszem są uznani naukowcy, którzy z rezerwą podchodzą do uznania kaszubskiego za język, ale jednocześnie twierdzą, że gwary kaszubskie są czymś odmiennym od polszczyzny. Zaznaczam też, że nikt nie twierdzi, że języki polski i kaszubski nie są do siebie bardzo zbliżone - tak jak zbliżone są do czeskiego, słowackiego i języków górno- i dolnoserbskiego.

Nie wiem, skąd Pan wziął liczbę 5.042 - GUS podaje 5.063, ale nie będziemy się kłócić od drobnostki... Jako ciekawostkę podam tylko fakt, że spośród osób, które zadeklarowały narodowość kaszubską jedynie nieco ponad połowa używa w kontaktach domowych języka kaszubskiego - reszta wyłącznie polskiego. Jednocześnie zwracam uwagę na fakt, że ponad 50 tysięcy, a więc 10% szacowanej przez Pana populacji Kaszubów używa w domu swojej rodnej mowy.
Odnośnie mojej deklaracji narodowościowej, to jestem wśród owych 700 tysięcy osób, których narodowości nie ustalono. I nie wiem, po czym Pan wnosi, że zadeklarowałbym narodowość niemiecką? Jestem Kaszubą i zadeklarowałbym narodowość kaszubską :)

Polecam również Pana uwadze różnicę pomiędzy narodowością (pojęciem socjologicznym) a mniejszością narodową (pojęciem prawnym). To dwie różne kategorie. Kaszubi (przynajmniej Ci, którzy umieją czytać przepisy prawne) nie żądają uznania ich za mniejszość narodową, a za mniejszość etniczną. Zaznaczam przy tym, że wszelkie materialne przesłanki do tego, by uznać Kaszubów za mniejszość etniczną są spełnione. Proszę też, żeby Pan podał przykład owych "natarczywych żądań" Kaszubów w kierunku autonomii. Ja takowych bynajmniej nie żywię - gdzieś już to w tym serwisie pisałem.

"Pan LUKOSZ vel LUKOSZK – ciągle odpisuje i odpisuje… kopistą jest…?
Odpis to… np. Odpis (wierna kopia) metryki lub innego dokumentu. Teraz to – kserokopia.
Nie odpisuje się (nie kopiuje) korespondencji, chyba że jest to z jakichś względów konieczne.
Zatem:
PISZĘ(czynność aktualnie wykonywana), NAPISZĘ (czynność deklarowana), NAPISAŁEM (czynność dokonana).
Chyba w miarę obrazowo to wyłuszczyłem chociaż poprawniej byłoby użycie określeń: czas teraźniejszy itd."

Ma Pan 100% rację - postaram się w przyszłości nie popełniać takich błędów :)

"300 000 społeczność KOCIEWIAN"
Nie "Kociewian" a "Kociewiaków" - Kociewie, Kociewiacy, Kociewiaków :)

"Swoją gwarę, kulturę i tradycje – z powodzeniem kultywują w swych domach rodzinnych."
Co może sprawić, że za jakiś czas nikt nie będzie potrafił powiedzieć słowa w gwarach (może z wyjątkiem góralszczyzny), które są przecież bogactwem języka polskiego ... Całym sercem kibicuję wprowadzeniu do wszystkich szkół przedmiotu "edukacja regionalna", na którym uczono by również lokalnej odmiany języka polskiego.


"Pan LUKOSZ vel LUKOSZK „LUBI” cyt. „Panu Adamowi odpowiem, że naprawdę lubię teksty Pani Stefanii
(no może poza tymi dotyczącymi Kaszub.

Nader wybiórcza filozofia.
LUBI – pod warunkiem, żeby o Kaszubach a szczególnie o tym 1% „odmieńców” - jeśli pisać - to TYLKO pochwalnie,
lub nie pisać wcale.
To dowód na to, ze ów 1% BOI się PRAWDY, która jest zagrożeniem dla ich niecnych zaborczych celów."
Ależ ja bardzo chciałbym, żeby Pani Stefania pisała o Kaszubach jak najwięcej - byle czyniła to po dokładnej ocenie materiału, na podstawie którego pisze, żeby np. z herbu Kartuz nie robiła "pokaźnych rozmiarów kaszubskiego gryfa" - wcale nie chodzi mi o to, żeby pisała "dobrze"... A moje zaproszenia do dyskusji dowodzą chyba, że prawdy się nie boję... Proszę również zwrócić uwagę na znaczek ";)", który powinien się znajdować na końcu cytatu, gdyby był ów cytat kompletny. Taki znaczek każe traktować wypowiedź go poprzedzającą "z przymrużeniem oka". Chyba zaprzestanę go używać, coby nie być opacznie rozumianym...

Póki co - tyle z mojej strony,
Pozdrówczi (pozdrowienia),
Łukôszk (Łukaszek)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.11.2009 16:00

gdyby taki normalny chłop miał to powiedzieć to by powiedział: bić chama w PYSK

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najpierw zdjęcia, które obiecałem: http://portal.chojnice.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=680:11-listopada-fotorelacja&catid=19:miasto-chojnice&Itemid=27
Na przedostatnim, pierwszy od lewej wspomniany przeze mnie burmistrz Chojnic. Żałuję, że sam nie mogłem pojechać do domu i pobawić się aparatem, ale nie dało rady wziąć wolnego ani we wtorek ani w środę...:/

A teraz replika do Pana Jana...

"ja bym po raz drugi nie odpowiadał Panu Łukaszowi, bo... prosze mi wybaczyć - na to nie zasługuje. Już raz Pani zniżyła sie do Jego zaborczej formy domagającej się odpowiedzi - i odpowiedziała, ale Pan Łukasz... dalej swoje"
mogę obiecać, że już nie będę domagał się dyskusji od Pani Stefanii - za pierwszym razem wymówiła się brakiem czasu, za drugim stwierdziła, że nie ma o czym rozmawiać, bo oboje wiemy, że ona ma rację, za trzecią próbą zbyła mnie milczeniem - czwartej nie podejmę, bo widzę, że nie ma to sensu... Proszę mi tylko powiedzieć, czym się przejawiała ta moja "zaborczość", bo nie bardzo wiem...

"Razi mnie także forma pisania imienia i nazwiska gwarą kaszubską. Na tej stronie moim zdaniem powinno się używać języka polskiego."
Niech się Pan zdecyduje, czy kaszubski jest gwarą, czy językiem, bo sam Pan sobie przeczy - skoro Pana zdaniem jest gwarą, to zdaje się języka polskiego? Liczę też, że przy okazji pochwali się pan dyplomem językoznawcy.
Dla Pana wiadomości - kaszubski jest językiem, i to językiem o wielowiekowej historii, a za gwarę uważają go już tylko najbardziej twardogłowi (i wiekowi) językoznawcy...

"Na tej stronie moim zdaniem powinno się używać języka polskiego."
Nic trudnego - wystarczy donos do administracji portalu - niech Pan działa :) I niech Pan nie omieszka powiadomić wszystkich o rezultatach swoich starań...

"Spośród ok. 500 000 Kaszubów mieszkających w Polsce, zaledwie 5 146 opowiedziało się za narodowym językiem kaszubskim."
Najwyraźniej nie ma Pan dużego pojęcia o tym, co Pan pisze, więc Pana oświecę. Podczas ostatniego spisu powszechnego z 2002 roku 5.063 osoby zadeklarowały narodowość kaszubską, a 52.665 osób kaszubski jako język używany w kontaktach domowych. Kategorii "narodowy język kaszubski"...nie było...
Podam przy tym lepsze źródło niż wikipedia - http://www.stat.gov.pl/gus/5840_4520_PLK_HTML.htm

"Z niesmakiem czytam tych, którzy oświadczają, że nie czują się Polakami i na dodatek (przepraszam za wyrażenie) kadzą o szanowaniu, nieomal o kochaniu przy tym przewrotnie dodają, że Polska... jest ich Ojczyzną itp."
Rzeczpospolita jest moją Ojczyzną, bo jest ona państwem wszystkich jej obywateli - niech się Pan zapozna z Konstytucją RP - czytanie jej naprawdę nie boli - wiem, bo robię to często... A jeśli budzi w Panu niesmak to, że ktoś pisze, że szanuje, czy wręcz kocha swoją i jednocześnie Pana Ojczyznę, to chyba coś z Panem jest nie tak...

Inwektywy typu "pseudo-Kaszubom o niemieckim rodowodzie" przemilczę...

Jeśli okażę się jednak "godnym" odpowiedzi na niniejszego posta, to z przyjemnością z Panem podyskutuję (chociaż wolałbym Panią Stefanię jako interlokutora). Jeśli nie, to trudno - przeżyję...

Pozdrówczi,
Łukôszk

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Stefanio,
Na wstępie przepraszam, że dopiero teraz odpisuję -brak czasu...

"Panie Łukaszu, po raz kolejny zaprasza mnie Pan do dyskusji, ale ja dysertacji na ten temat nie mam zamiaru pisać"
szkoda...

To, które z nas ma rację - czy ja mówiąc o głupocie urzędnika, czy Pani wietrząc spisek da się w prosty sposób rozstrzygnąć - jeżeli ma Pani rację, że włodarze Żukowa są nastawieni, nazwijmy to "antypolsko", a brak polskich flag 1 września był zaplanowany, to czekam na relację fotograficzną z kolejnych świąt państwowych - 11 listopada blisko - które powinny potwierdzić Pani tezę - liczę, że Pani mnie nie zawiedzie :) Ja ze swojej strony postaram się zaprezentować zdjęcia z innych kaszubskich miast - moich rodzinnych Chojnic (ze szczególnym uwzględnieniem udziału w uroczystościach burmistrza mojego miasta - członka Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego - Arseniusza Finstera) i, o ile mi się uda, również z Brus.
A to, że zdarza się Pani błędnie interpretować pewne fakty już Pani udowodniłem dyskutując z Panią o tym, co tak naprawdę wisi na kartuskim ratuszu pod jednym z artykułów Pana Adama: link
Dodam jeszcze, że to, czy ktoś się czuje Polakiem, czy nie, nie ma znaczenia dla jego obowiązków względem Rzeczpospolitej - są one jednakowe dla wszystkich jej obywateli. Ja się Polakiem nie czuję, ale Rzeczpospolita jest moją ojczyzną i szanuję jej symbole, jej język, jej zwyczaje. Podobnie jak szanuję symbole, język i zwyczaje wszystkich zamieszkujących tą moją ojczyznę ludzi. Przykro mi tylko, że Pani nasze, kaszubskie nazywa ciemnogrodem...

Panu Adamowi odpowiem, że naprawdę lubię teksty Pani Stefanii (no może poza tymi dotyczącymi Kaszub ;). Ten dotyczący niedostępności lokali wyborczych dla niepełnosprawnych uważam wręcz za majstersztyk :) A coby Pan nie oskarżał mnie znowu o jakoweś podstępy (że z premedytacją odpisuję dopiero teraz, żeby adwersarz nie miał możliwości odpowiedzieć), zaraz piszę do Pani Stefani na pw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Stefanio to ja dziękuję Pani.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Janie, jestem zażenowana....
Odpowiem przez pocztę wewnętrzną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie, dziękuję Ci; widzę, że polskość pojmujemy w ten sam sposób. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.