Facebook Google+ Twitter

Inowrocław: Huta "Irena" na ścieżce upadku

Huta "Irena" ma za sobą bogatą tradycję. Założona w 1924 roku przerwała wiele trudnych czasów, przede wszystkim wojnę i okupację niemiecką. W PRL kwitła w najlepsze. Zatrudniała setki ludzi, a produkcję szkła ołowiowego, czyli kryształowego (to była jej specjalność), eksportowała głównie do USA i Iranu.

Huta Szkła "Irena" w Inowrocławiu wystawiona na sprzedaż. Syndyk Huty poszukuje bezskutecznie kupca, inwestora. W zeszłym roku było czterech chętnych inwestorów: z Niemiec, Stanów Zjednoczonych i z Polski; z Polski pojawił się fundusz inwestycyjny i firma z branży szklarskiej. Wszyscy jednak wycofali się z ofertami. Być może w oczekiwaniu na niższą cenę zakładu. Aktualnie cena wywoławcza wynosi 38,9 mln zł. Syndyk rozważa niewielkie jej obniżenie.

Ponad rok temu Huta "Irena" była w niemal podobnej sytuacji. Ogień zgaszony, ludzi nie było, pracy też, a w długoletniej firmie gwizdał wiatr. Ale syndyk znalazł sposób na ponowne ruszenie produkcji. Część załogi wróciła i zaczęto znów dmuchać szkło. Pracę znalazło niewiele niewiele, ale jednak ponad 200 osób. Ludzie mocno się zaangażowali. Dawali serce za skromne pieniądze. Cieszyli się, że znowu mogą być w ulubionym zakładzie. Syndyk zachęcał ich do cierpliwości, obiecywał lepsze zarobki i rozwijanie produkcji. Po kilku miesiącach wszystko zaczęło się psuć. "Irena" znów stanęła w obliczu zagłady. Było coraz gorzej i gorzej, a teraz zatrudnienie jest w likwidacji.

W styczniu i w lutym w "Irenie" zwolnionych będzie 200 osób. Syndyk zadbał, aby 30 i 31 stycznia urzędnicy Powiatowego Urzędu Pracy (PUP), pełnili dyżur w "Irenie". Będą na miejscu rejestrować bezrobotnych. Ponieważ dopiero początek roku, jest możliwość wykorzystać pieniądze budżetowe na zwolnionych z "Ireny". Chodzi o fundusz na aktywizację bezrobotnych - czytamy w strefiebiznesu. PUP w Inowrocławiu ma zamiar napisać specjalne programy dla zwolnionych z huty. Przede wszystkim chodzi o osoby, które chcą otworzyć działalność gospodarczą lub podjąć przekwalifikowanie. Ale jest też pewna "jaskółka" nadziei na rynku pracy. Otóż dwie firmy, z Janikowa i Gniewkowa, potrzebują i poszukują obecnie ludzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.