Facebook Google+ Twitter

Inspekcja handlowa: paliwo nie spełnia norm. Sprawdź gdzie!

Kontrola przeprowadzona przez Inspekcję Handlową wykazała, że na polskich stacjach pogorszyła się jakość benzyny i oleju napędowego.

zdjęcie ilustracyjne / Fot. Radosław Drożdżewski/Wikipedia/CC 3.0/W wyniku kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową okazało się, że niemal 5,5 procent próbek benzyny i oleju napędowego nie spełniało norm.

Kontrolerzy najwięcej stacji paliw z benzyną i olejem napędowym słabej jakości znaleźli w województwach: warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim, opolskim i śląskim. Bez obaw mogą za to tankować kierowcy w województwie lubelskim, podkarpackim, podlaskim i świętokrzyskim.

Z kolei autogaz najgorszej jakości był w województwach: łódzkim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim.

Sprzedawcy najczęściej dolewali do benzyny wodę (zaniżając wartość oktanową paliwa), w wyniku czego mogły wystąpić problemy z uruchomieniem auta. Natomiast olej napędowy miał zbyt niską temperaturę zapłonu (co grozi wybuchem przy nalewaniu paliwa do baku). Często paliwa nie spełniały też parametrów, które sprawiają, że benzyna czy olej są odporne na niższe temperatury.

Jakość paliwa zależy od uczciwości pracowników stacji. Jakości nie gwarantuje szyld. RMF24.pl przypomina, że dla nieuczciwego sprzedawcy paliw - chodzi o jakość benzyny czy diesla - prawo przewiduje grzywnę do miliona złotych albo nawet 5 lat więzienia.

Jeśli kierowca kupi takie "chrzczone" paliwo, może ten fakt zgłosić Inspekcji Handlowej lub miejskiemu rzecznikowi praw konsumenta. Musi jednak zachować
paragon lub fakturę na zakup benzyny czy oleju. Z właścicielem stacji można negocjować rekompensatę, a jeśli nic z tego nie wyjdzie, pozostaje droga sądowa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Niedzielny kierowca
  • Niedzielny kierowca
  • 15.03.2012 07:41

Chrzczą to paliwo, a potem auta siadają. Dobrze, że jest możłiwość obrony przed oszustami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boooże! - a ja zaopatruję się w ORLENIE :-(

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, jest jeszcze inna wersja. Dowiedziałem się, że paliwo w "ORLRN" jest oszukane. Postanowiłem sprawdzić.
Wlałem do zbiornika paliwo z "ORLEN", przejechałem i zanotowałem. Następnie wziąłem paliwo wzorcowe z firmy "SHEL" rafinerii w Schwedt. No, na zbiorniku paliwa 50 km to chyba jest różnica, no nie?!
I z takim dziadostwem należy bezwzględnie walczyć. Tylko chyba że to nie po myśli Tuska?! Za mała szkodliwość społeczna?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

... Polak potrafi : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.