Facebook Google+ Twitter

Inspirująca "Lipa Siemiradzkiego" w Strzałkowie

W Strzałkowie koło Radomska do dzisiejszego dnia istnieje dworek, w którym mieszkał kiedyś słynny malarz Henryk Siemiradzki. Przed dworkiem stoi zaś 400-letnia lipa, pod którą artysta zawsze miał wyjątkowe natchnienie.

Dworek Siemiradzkiego (po śmierci artysty w 1902 roku wielokrotnie przebudowywany) / Fot. Paweł DudekHenryk Siemiradzki żył w latach 1843-1902. Był malarzem tworzącym w duchu akademizmu. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Petersburgu, a następnie mieszkał i tworzył w Rzymie. Przyjaźnił się m.in. z Henrykiem Sienkiewiczem i na przełomie XIX i XX wieku uważano, że oboje artyści reprezentują podobny poziom twórczości. Siemiradzki stworzył wiele wybitnych dzieł, wśród których są m.in. "Pochodnie Nerona" - pierwszy eksponat w Muzeum Narodowym w Krakowie.

W 1884 roku Siemiradzki nabył dworek w Strzałkowie koło Radomska. Spędzał tam głównie wakacje odpoczywając w oddaleniu od rzymskiego zgiełku. Lubił przebywać zwłaszcza pod 300-letnią wówczas lipą, nazwaną później "Lipą Siemiradzkiego". Podobno pod tym drzewem stworzył wiele szkiców, które były zaczątkiem jego wielkich dzieł. I nie należy się temu dziwić, bo rzeczywiście okolica sprzyja wyciszeniu. Dworek znajduje się na wywyższeniu w stosunku do reszty wsi. Niedaleko znajduje się kilka stawów. Z kilku stron Strzałków otaczają liczne lasy.

Zabytkowa lipa znajdująca się przed dworkiem / Fot. Paweł DudekMieszkańcy Strzałkowa, którzy z pokolenia na pokolenie przekazują sobie opowieści o pobycie Siemiradzkiego w ich miejscowości, twierdzą nawet, że malarz spotykał się tutaj z Henrykiem Sienkiewiczem. Według tych przekazów późniejszy noblista również lubił spędzać czas pod lipą, która także go inspirowała. Oprócz relacji ustnych nie zachowały się jednak źródła potwierdzające te ekscytujące wiadomości.

W ostatnich miesiącach życia Siemiradzki żądał, aby przewieziono go z Rzymu do Strzałkowa, bo chciał umrzeć na polskiej ziemi. Prośbę tę spełniono i tutaj artysta zmarł w 1902 roku.

Dworek, w którym mieszkał był potem wielokrotnie przebudowywany. Na szczęście mimo zmian właścicieli terenu oraz budynku, drzewo znajdujące się na placu frontowym pozostało nienaruszone. Lipa ma obecnie około 400 lat. Jest rozwidlona przy ziemi na dwa pnie. Jeden z nich ma obwód około 3,8 metra, a drugi - około 2,3 metra. W dworku należącym kiedyś do Siemiradzkiego mieści się dziś szkoła średnia i jej uczniowie oraz pracownicy dbają o zabytkowe drzewo. Jest to jedna z nielicznych pamiątek po Henryku Siemiradzkim w Strzałkowie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Stanisław Bartnik
  • Stanisław Bartnik
  • 05.03.2012 22:11

Sienkiewicz bywał w Strzałkowie polecam książkę " Marie jego życia " B. Wachowicz . Warto mieć wiedzę z tematu , o którym się pisze , bo młodzież czyta i co ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.