Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32264 miejsce

Intelekt w służbie nazizmu – recenzja książki Christiana Ingrao

Książka francuskiego historyka to próba dotarcia do kwintesencji zła, którego skutkiem była największa zagłada XX wieku.

Wierzyć i niszczyć / Fot. Wydawnictwo CzarneAutor w książce "Wierzyć i niszczyć" w sposób wnikliwy i systematyczny ukazuje, jak przedstawiciele jednego pokolenia - dzieci Wielkiej Wojny - którzy odebrali znakomite wykształcenie akademickie stali się wyznawcami nazizmu. Jak wypracowali zasady terroru i ideologii. Książka nie jest listą okrucieństw, lecz wnikliwym badaniem systemu wierzeń nazistów. "Przerażający portret zbiorowy pokolenia zaślepionego wymyśloną przez siebie ideologią, w której cierpienia innych nie miały żadnego znaczenia" - czytamy o tej książce w "The Wall Street Journal" (http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wierzyc-i-niszczyc).

Christian Ingrao zajął się w książce "Wierzyć i niszczyć" problematyką roli, jaką odegrali w machinie wojennej SS nazistowscy intelektualiści. Autor pisze o pokoleniu absolwentów niemieckich uczelni, których dzieciństwo przypadło na czas Wielkiej Wojny. Był to czas głodu, śmierci, żałoby, czas walki o przetrwanie. Doświadczenie wojenne wtargnęło do ich życia nie tylko poprzez rozmowy z rodzicami, listy od ojców z frontu, lecz także za pośrednictwem zabawek, książek, gazet. Począwszy od roku 1914 niemiecki przemysł zabawkarski "zaczął dostrajać się do wymogów kultury wojennej" (s. 27). Wytwarzano zabawki mające bezpośredni związek z wojną i walką - tym samym trywializując przemoc, odrealniając wojnę. Gdy dojrzewali, społeczeństwo Niemiec nękały chaos, nędza i kryzys ekonomiczny. Wielu postrzegało czas Republiki Weimarskiej jako czas agonii państwa zadłużonego, rozbitego i upokorzonego, na którym ciążyła odpowiedzialność za rozpętanie I wojny światowej.

Proces budowy Tysiącletniej Rzeszy wzbudził w nich nadzieję na odrodzenie. Nie brakowało im wiary, nadziei i entuzjazmu. Budowali naukowe podstawy ideologii nazistowskiej - zajmowali się czystością ras, wyższością narodu niemieckiego, reformowali prawo. Należeli do grupy najgorszych zbrodniarzy nazistowskich, choć nie walczyli z bronią w ręku. Budowali sens wojny totalnej. "Byli żarliwi, bezwzględni i dobrze wykształceni. Nazizm jednoczył ich w rewolucyjnym zapale" zauważa w recenzji prof. Paweł Śpiewak (okładka, s. 4).

Historyk francuski opisuje rolę, jaką odegrali intelektualiści-esesmani, w budowaniu podstaw ideologii, śledząc życiorysy 80 z nich. Autor książki bada motywy postępowania najgorszej grupy oprawców - wykształconych na znamienitych uniwersytetach Niemiec. Studiowali na uczelniach "pogranicznych", zdobywając "doświadczenie kontaktu z niegermańską ludnością […]" w Bonn, Lipsku, Królewcu (s. 51). Ubolewać należy, że ich erudycja, znajomość filozofii, historii, literatury, geografii i prawa, ich budzące podziw na macierzystych uczelniach doktoraty nie uchroniły świata przed ludobójstwem, a wprost przeciwnie – położyły podwaliny pod morderczą bezwzględność. Studia były dla wielu z nich podstawowym aktem na drodze zaangażowania politycznego.

Książka, której punktem wyjścia była praca doktorska Christiana Ingrao, gdzie autor bada grupę osiemdziesięciu niemieckich absolwentów wyższych uczelni (ekonomistów, prawników, językoznawców, geografów, filozofów, historyków), robiących kariery uniwersyteckie, budujących dogmaty, działających w służbach wywiadowczych, jest lekturą trudną i przygnębiającą. Książka ukazuje, jak powstaje dogmatyczny dyskurs, analizuje system wierzeń nazistów. Obnaża podstawy i mechanizmy okrucieństwa na niespotykaną skalę. Na koniec, w rozdziale 11 "Esesmani-intelektualiści przed sądem", autor opisuje przyjęte przez nich po klęsce Niemiec strategie obrony: negacji, uniku czy usprawiedliwienia.

Warto prześledzić te ukazane na kartach książki mechanizmy ku przestrodze. Książka udowadnia bowiem, że nauka czy wykształcenie nie są zaporą przed barbarzyństwem wojny. Warto tę wiedzę zdobyć, by ustrzec się mirażu podbudowywania ideologii nauką, by zrozumieć, że wszelkim badaniom towarzyszyć muszą nade wszystko zasady etyki, pokora i - zwykła ludzka przyzwoitość.

Christian Ingrao, "Wierzyć i niszczyć. Intelektualiści w machinie wojennej SS", tłum. M. Kamińska-Maurugeon, Wołowiec: Wydawnictwo Czarne, 2013.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.