Facebook Google+ Twitter

Intelektualne pobudzenie

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-09-26 08:32

To uczucie, którego dozna z pewnością każdy kto zobaczy film „Pojedynek” w reżyserii K. Branagha. Szansa, by obejrzeć ten wyjątkowy film jest teraz większa. Od niedawna możemy go dostać na DVD.

 / Fot. Plakat filmowyAndrew Wyke (Michael Caine) jest starszym i bardzo popularnym pisarzem kryminałów. Jego pokaźna, naszpikowana kamerami, rezydencja na odludziu przypomina nowoczesną twierdzę. Gdy pisarz zaprasza do siebie Milo Tindle'a (Jude Law), dochodzi między nimi do swojego rodzaju rozgrywki. Bohaterowie wzajemnie wciągają się w swoje niecne intrygi. Wydawać, by się mogło walczą o bogactwo, szacunek w oczach przeciwnika czy przepiękną kobietę – żonę Wyke’a, która ma gorący romans z Milo. Prawda jest inna. Rywalizują o umysłową dominację nad przeciwnikiem poprzez grę, w której punkty zdobywa się przez upokorzenie wroga.

Film Kennetha Branagha jest ekranizacją broadwayowskiej sztuki Anthony'ego Shafferera i jednocześnie remakiem docenionego „Detektywa” – w reżyserii J. Mankiewicza z 1972 roku. Ciekawostką jest, że w starszej wersji postać kochanka Milo Tindle’a grał Michael Caine.

Najmocniejsza stroną filmu jest kreacja duetu Caine-Law, to prawdziwy aktorski pojedynek. Nieznacznie wygrywa go oczywiście starszy Caine, ale i Jude Law radzi sobie świetnie. Wydaje się, że role stworzone są właśnie dla tych panów.

To, co przyciągnie przed ekrany wielu to wspomniani sławni aktorzy, a zatrzymają z pewnością dialogi. Dlaczego? Są świetnie, błyskotliwe, humorystyczne ani patetyczne ani proste. Idealnie oddają naturę obu postaci. Dodatkowo nie występują momentami, możemy się nimi cieszyć przez cały film. To intelektualne pobudzenie, jak mówi Wyke w jednej ze scen, tyczy się również widza, który wkręca się w wir rozmowy i akcji.

Wszystko uzupełnione jest poprawnym ciekawym scenariuszem. Trudno cokolwiek przewidzieć, bowiem zachowania postaci są wielce nieprzewidywalne. Można śmiało powiedzieć, że każda kolejna scena jest nową niespodzianką.

Choć całość rozgrywa się tylko w rezydencji Wyke’a to nie brakuje świetnych ujęć i zdjęć. Jeśli chodzi o te pierwsze to dobrym pomysłem okazały się bliskie zbliżenia twarzy. Kadr czasem okazuje same usta albo oczy, ale przy tym aktorskim kunszcie to wystarcza na oddanie właściwych emocji. Zdjęcia zaś są idealnie dopasowane do rozgrywanej potyczki, dominują bowiem zimne barwy co potęguje atmosferę niepewności i napięcia.

To niecodzienne kino będzie wspaniałą rozrywką dla widzów kochających intelektualne rozgrywki nawet na śmierć i życie.

Gorąco polecam!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Wyprzedziłeś mnie ;) Dopiero co obejrzałam "Pojedynek" - to kino na najwyższym poziomie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.