Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53205 miejsce

Inter Mediolan mistrzem jesieni Serie A

Na dwie kolejki przed końcem rundy jesiennej Inter Mediolan wygrał z Lazio 2-0 i zapewnił sobie tytuł Mistrza Jesieni. Pozostałe drużyny z czołówki – Roma i Palermo – również wygrały swoje spotkania.

Udany powrót Manciniego

Hernan Crespo w meczu włoskiej Serie A, rozegranym w Rzymie, w którym goście zwyciężyli 2:0 i przewodzą piłkarskiej ekstraklasie Włoch. Fot. PAP/EPA/Claudio Onorati Udany powrót na Stadio Olimpico zanotował Roberto Mancini. Prowadzony przez niego Inter wygrał z jego byłym zespołem Lazio Rzym 2-0. Była to dopiero druga porażka Biancocelesti poniesiona na własnym obiekcie.

35 tysięcy widzów zgromadzonych na Stadio Olimpico obejrzało wczoraj wieczorem ciekawe widowisko. W pierwszej połowie okazji do zdobycia bramek nie brakowało. Padła tylko jedna. W 39. minucie ładną indywidualną akcję przeprowadził argentyński napastnik Nerrazurrich – Herman Crespo, minął dwóch rywali i znakomicie wyłożył piłkę niepilnowanemu Esebanowi Cambiasso, który nie miał większych problemów z pokonaniem bramkarza rywali. Gdy wydawało się, że goście zejdą podczas przerwy z boiska w dobrych humorach, drugą żółtą, a w konsekwencji czeroną, kartę ujrzał Szwed – Zlatan Ibrahimowic. Były napastnik Juventusu uderzył piłkę po gwizdku sędziego. Po meczu tłumaczył, że nie słyszał gwizdka arbitra.

Zapowiadała się fascynująca druga połowa. Lazio zdecydowanie ruszyło do odrabiania strat. Jednak zawodnicy Delio Rossiego (m.in. Oddo czy Pandev) nie potrafili wykorzystać dogodnych sytuacji jakie sobie stworzyli. Roberto Macini nie zamierzał się jednak bronić. W 60. minucie desygnował na boisko Adriano, a kwadrans później zmęczonego Crespo zastąpił Luisem Figo. Decyzja ta przyniosła efekt w końcówce spotkania. Po rzucie rożnym, wykonywanym przez tego ostatniego, Materazzi ustalił wynik meczu na 0-2. Była to czwarta bramka tego obrońcy w tym sezonie i druga w tym tygodniu - w niedzielę ten sam zawodnik otworzył wynik meczu z Messiną.

To zwycięstwo zagwarantowało zespołowi z Mediolanu tytuł Mistrza Jesieni. Było to 10. z rzędu zwycięstwo Nerrazurrich. Jeśli w sobotę pokonają na San Siro Atalantę, wyrównają rekord wszech czasów Romy sprzed roku.
Po meczu trener gości nie miał pretensji do Zlatana za czerwoną kartkę. Stwierdził jednak, że to wydarzenie popsuło świetne widowisko.

Come back Milanu?

Pewne zwycięstwo na San Siro odniósł Milan. Podopieczni Carlo Ancelottiego pokonali rewelację tych rozgrywek – Catanię Calcio, aż 3-0. Było to bardzo ważne zwycięstwo. Fani Rossonerrich wierzą, że ten mecz i to zwycięstwo jest początkiem nowego rozdania. Teraz Milan ma zwyciężać i piąć się w górę tabeli. Spotkanie ułożyło się dla gospodarzy znakomicie, bo już w 4. minucie bramkę na 1-0 strzelił Kaka, który wykorzystał dobre podanie Gilardino.

Swoje okazje miał również zespół gości. Nie potrafił ich jednak wykorzystać, m.in. Spinesi po strzale głową trafił w słupek. W drugiej połowie najlepszą okazję do zdobycia wyrównującej bramki miał Caserta, jednak po jego strzale piłkę z linii bramkowej wybił Bonera.
Końcówka należała do gospodarzy, którzy przypieczętowali zwycięstwo dwiema bramkami. Pierw Gilardino, a potem (po raz drugi tego wieczoru) Kaka, pokonali Pantanelliego i Milan wygrał spokojnie 3-0.

Po spotkaniu wracający w sobotę do swoich obowiązków (po zawieszeniu) Adriano Galliani stwierdził, że prędzej da sobie uciąć rękę, niż podpisze umowę sprzedaży Kaki. Ancelotti był zadowolony z powracającego do wysokiej dyspozycji Gilardino. W środę strzelił dwie bramki, wczoraj jedną. Sam zainteresowany przyznał, że ciężko pracował nad formą i jest spokojny o wyniki swojego klubu. Po porażce Catania spadła z czwartej na siódmą pozycję w tabeli.

Roma zwycięska!

Tabela Serie A po 17. kolejkach/ opracował Marek Iwaniszyn

Roma wygrała na trudnym terenie w Turynie i tym samym przerwała znakomitą passę zespołu Alberto Zaccheroniego. Turyńczycy z ostatnich pięciu spotkań wygrali cztery. Roma okazała się jednak zbyt trudnym rywalem. Przełomowa sytuacja tego spotkania miała miejsce w 25. minucie spotkania. Totti wykonywał rzut rożny, a Franceschini zagrał piłkę ręką. Sędzia Paparesta nie miał żadnych wątpliwości i podyktował rzut karny dla gości. Natomiast piłkarza gospodarzy wyrzucił z boiska. Radość Giallorossich przerwał jednak Abiatti, który obronił rzut karny wykonywany przez Tottiego. Osłabiona drużyna Torino nie była w stanie stawić skutecznego oporu i w 37. minucie przegrywała 1-0, choć trzeba przyznać, że bramka padła troszkę przypadkowo. Piłka uderzona przez Manciniego, odbiła się od nogi Tottiego i wpadła do bramki, obok kompletnie zmylonego bramkarza gospodarzy.

W drugiej połowie Roma dominowała. Ukoronowaniem tego była druga bramka zespołu, którą w 80. minucie strzelił rozgrywający znakomite zawody Mancini. Była to już trzecia bramka tego piłkarza w tym tygodniu, w ligowych rozgrywkach. W końcówce kilka akcji stworzyło Torino, jednak zdołało wykorzystać tylko jedną. Bramkę honorową strzelił Rosina.

Chievo pokonało Regginę 3-2


4,5 tysiąca widzów obejrzało na Stadio Marc'Antonio Bentegodi bardzo ciekawe spotkanie. Kamil Kosowski wszedł na boisko dopiero w 89. minucie, kiedy wynik spotkania był już ustalony (wszedł za Semioliego).

Dobre spotkanie rozegrało Udninese

Pokonało na wyjeździe Atalantę Bergamo 1-2 . Tym samym przerwało fatalną passę czterech kolejnych porażek na wyjeździe. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie. Wynik otworzył Tissone, który po podaniu Zampagny wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Wyrównanie padło po pięciu munutach. Bramkę z woleja strzelił De Martino. Od 71. minuty zespół z Udine grał w osłabieniu - drugą żółtą kartkę zobaczył De Martino. Kiedy wydawało się, że w tym spotkaniu padnie remis, osłabiony brakiem jednego zawodnika team gości strzelił zwycięską bramkę.

Czwarte wyjazdowe zwycięstwo odniosła drużyna Fiorentiny

Pokonała Cagliari 0-2. Było to duże zaskoczenie albowiem zespół gospodarzy przegrał do tej pory u siebie tylko jedno spotkanie. I w dodatku było to bardzo dawno temu. W pierwszej kolejce tego sezonu ta sztuka udała się zespołowi Catani, który wygrał wówczas 1:0.

Tym samym nieudany debiut w roli szkoleniowca zanotował Franco Colomba, który zastąpił na tym stanowisku Marco Giampaolo.

W meczu dwóch słabeuszy Messina – Parma, padł remis 1-1


Tym samym zespół z Messyny zdobył swój pierwszy punkt od sześciu spotkań. Parma z kolei zanotowała czwarty z rzędu remis. Obie bramki padły w przeciągu 4. minut. Najpierw gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Di Napoli, który główką ładnie wykończył dośrodkowanie Masiello. Wyrównującą bramkę zdobył Paponi, który dobił strzał Storari.

Przełamało się Palermo


Jednak trudno się dziwić, skoro przyszło im walczyć z absolutnym autsajderem ligi – Ascoli Calcio, który w tym sezonie nie wygrał jeszcze żadnego spotkania. Jednak wynik (4-0) na pewno zrobił wrażenie na kibicach.

W tabeli Serie A po 17. kolejkach sytuacja niesamowicie ciekawa. Czołowa trójka bez zmian. Potem długo, długo nic i mamy cały peleton. Czwartą w tabeli Sampdorię dzielą od jedenastego Torino zaledwie trzy punkty.

W sobotę ostatnia kolejka w 2006 roku.

Wyniki:

Milan 3-0 Catania

Kaka 4', 88', Albero Gilardino 82'

Lazio 0-2 Inter

Esteban Cambiasso 39', Marco Materazzi 85'

Chievo 3-2 Reggina

Paolo Sammarco 26', Federico Cossato 44', Simone Titibocchi 88' – Nicola Amoruso 17', Francesco Modesto 78'

Sampdoria 4-1 Livorno

Daniele Franceschini 25'. Francesco Flachi 30'-karny, Fabio Quaglierella 47', 57' – Luca Vigiani 12'

Atalanta 1-2 Udninese

Fernando Damian Tissone 46' – Raffaele De Martino 51', Antonio Di Natale 90'

Cagliari 0-2 Fiorentina

Luca Toni 32', 75'

Messina 1-1 Parma

Arturo Di Napoli 73' – Daniele Paponi 77'

Palermo 4–0 Ascoli

Mark Bresciano 15', Eugenio Corini 53', Giocanni Tedesco 84', Ciro Capuano 90'

Empoli 1-0 Siena

Francesco Marianini 47'

Torino 1-2 Roma

Alessandro Rosina 89' – Francesco Totti 37', Alessandro Mancini 80'

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Jeszcz raz wielkie dzięki. I wzajemnie wszystkim Wesołych Świąt;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku gratuluję, jestem znów pod wrażeniem. Niech nikt pod żadnym pozorem nie zabiera się za pisanie o Serie A, bo specjalistę mamy jednego:) podziwiam i stawiam +

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.12.2006 20:48

Ziomek widze ze nie spuszczasz z tonu i bardzo dobrze:) tak trzymaj nadal. Pozdr i ocenka jak zwykle ta sama 6+ :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

To chyba wina edytora. Wrzucam do tekstów śródtytuły, spacje, a Redakcja dostaje "blachę". W każdym razie nie zmienia to faktu, że tekst jest świetny, daję plusika i życzę wspaniałych Świąt. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki za miłe słowa ;] od razu tak człowiekowi lepiej;P

A co do czytelności wyników i strzelców, to chyba będę musiał naszych szanownych Redaktorów jakoś zmobilizować (nie wiem, może wycieczką w dwie strony do Jaworzna;p), bo jak posyłałem to było to dośc wyraźnie zrobione - tak jak ostatnio. I potem jak sie ukazało tak było....a potem ktoś coś zmienił...jakiś dziennikarski krasnal czy co?
Pozdrawiam;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Również bardzo mi się podoba. Tylko proszę o czytelność wyników i strzelców na końcu. Ostatnio było lepiej, teraz znów mniej czytelne. Pozdrawiam i plusa daję

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zawsze fachowy artykuł "+".
Odkąd piszesz dla w24, innych relacji z ligi włoskiej nie czytam. Pozdrawiam i czekam na następne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.