Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35813 miejsce

Intercamp - skauci łączcie się!

W sobotę, 10 maja, w Bernkastel-Kues w północnych Niemczech rozpoczął się 41 Intercamp, zlot harcerzy i skautów z Europy i Ameryki. Do sześciu podobozów zjechało 2350 osób. Polskę reprezentowało 168 osób.

Mieszkańcy Bernkastel-Kues cieszyli się z wizyty skautów. Na moście wywieszono flagi państw - uczestników / Fot. Wojtek PuchaczZlot nie zaczął się najlepiej. Podczas inauguracji na masztach zawisły flagi. Jednak okazało się, że brakuje wśród nich barw biało-czerwonych. - Gdy zobaczyłem, że naszej flagi brakuje, przestałem stać na baczność - powiedział oburzony Tomasz Wachowicz z hufca Związku Harcerstwa Polskiego Warszawa Praga Południe. Jak wyjaśnił później Wolfgang Otto, cheef of programme, zawieszono jedynie flagi państw wchodzących w skład Intercamp Cometee (IC). - Polska, tak samo jak i Szwajcaria do komitetu nie należą - powiedział Otto.

Reakcja była natychmiastowa. - W niedzielę 11 maja odbyły się negocjacje w sprawie przystąpienia Polski do IC - relacjonowała Hanna Komorowska, szefowa polskiej grupy wspierającej IST (International Service Team). - W 2013 Intercamp odbędzie się w Polsce - poinformowała wieczorem tego samego dnia Agnieszka "Perła" Pospiszyl, szefowa polskiego kontyngentu Intercamp.

Wielu skautów przyjechało na Intercamp z Wielkiej Brytanii / Fot. Hanna KomorowskaZapanować nad tłumem

W sobotę o 11 rozpoczęły się konkurencje zespołowe i wycieczki fotograficzne. Każdy z uczestników dostał kartkę z jedną z liter słowa Intercamp, po czym wszyscy wymieszali się tworząc międzynarodowe zespoły. Nie wszystko poszło zgodnie z planem. - Szef programowy nagle zawołał kilka osób z IST do pomocy w jednym z podobozów, po czym bez słowa wyjaśnienia, zostawił nas samych z kilkunastoma zagubionymi skautami. Nie mieliśmy pojęcia co robić i wszyscy zaczęli się rozchodzić. Chyba z godzinę trwało doprowadzanie wszystkiego do porządku, a można było tak łatwo zapobiec bałaganowi - ocenia Daniela Kowalicka z hufca ZHP Milanówek .- Jestem zażenowana tym co się stało - powiedziała Kowalicka.

Skauci z Niemiec też zjechali na zlot / Fot. Hanna KomorowskaSkautowskie wino

Zawody trwały do późnego popołudnia. Skauci rywalizowali między sobą w wielu dyscyplinach m.in.: w biegach z przeszkodami, wyrzucaniu napełnionych powietrzem i wodą butli oraz wspólnym pokonywaniu wyznaczonej trasy na nartach czwórkami. Realizując zadania dnia, można było zdobyć jedną z trzech plakietek zlotu, Friendship Award. Gdy zaczęło się ściemniać, przy ognisku podsumowano konkursy. - Pierwsze miejsce zajęli skauci z podobozu czwartego, drugie podobóz szósty, a trzecie miejsce zajął podobóz pierwszy - wyliczał Otto.

O godz. 22 pełnoletni harcerze i skauci spotkali się w Scouters' Club. Tam można było spróbować skautowskiego wina i w miłej atmosferze spędzić wieczór. - U skautów to normalne, że każdy dorosły może pić i palić - poinformowała swoją grupę Komorowska. - Nie dziwcie się więc, gdy zobaczycie umundurowanego skauta z papierosem między palcami.

Na niedzielę organizatorzy przygotowali wspólne wędrówki i rejsy statkiem, a już w poniedziałek odbyła się ceremonia zamknięcia. - Dzieci bawiły się doskonale i to jest dla nas najważniejsze - podsumował w rozmowach z obsługą Otto.

W ciągu kilku dni skauci zżyli się ze sobą. Na zdjęciu podczas ceremonii zamknięcia / Fot. Hanna KomorowskaKolejny Intercamp już za rok

Intercamp to zlot dla skautów i harcerzy w wieku 11-16 lat. W tegorocznym Intercampie uczestniczyli skauci z Niemiec, Czech, Belgii, Danii, Wielkiej Brytanii, Francji, Holandii, Szwajcarii, Kanady, USA i harcerze z Polski. Impreza co roku odbywa się w innym miejscu. Następnym razem spotkamy się na przełomie maja i czerwca 2009 roku w Wellerooi (Holandia).
Mottem przewodnim Intercampu 2008 było: "Szukaj, znajdź i zdobądź przyjaciela".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Pełnoletni skauci mogą pić i palić. Taki jest europejski skauting, do którego Polsce jest jeszcze daleko. Czy to dobrze czy źle starali się rozstrzygnąć harcerze przed rokiem. Rozważano wówczas wprowadzenie innego prawa dla harcerzy pełnoletnich i innego dla małoletnich. I choć dziś nadal obowiązuje wszystkich jedno prawo harcerskie, życie pokazuje, że wielu dorosłych harcerzy nie widzi sprzeczności w kosztowaniu alkoholu. Scouters club, o którym mowa w artykule, był otwarty w godzinach 22-24, kiedy małoletni skauci już spali. Wstęp mieli tam tylko dorośli członkowie skautingu legitymujący się specjalnymi przepustkami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wino skautowskie??? Na obozie dla nastolatkow. To nie jest normalne.
Bardzo dobry material. Wystarczy, zeby nie wysylac juz wiecej naszej mlodziezy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Było się kiedyś harcerzem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Pierwsze miejsce zajęli skauci z podobozu, drugie podobóz szósty, a trzecie miejsce zajął podobóz pierwszy - wyliczał Otto."...czyli kto zajął pierwsze miejsce?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.