Facebook Google+ Twitter

Inter-Chelsea 2-1. Udana zemsta Mourinho już o krok

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-02-25 11:31

Inter Mediolan pokonał 2-1 Chelsea Londyn w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po ciekawym meczu drużyna prowadzona przez Jose Mourinho wywalczyła lepszą pozycję przed rewanżem. Na Stamford Bridge obie drużyny zagrają za 3 tygodnie.

Na stadionie Giuseppe Meazza spotkały się liderujący w lidze włoskiej Inter Mediolan i znajdująca się na czele Premier League Chelsea Londyn. Ponad 80 000 kibiców zasiadło na trybunach, by oglądać pojedynek gigantów europejskiego futbolu.

Na trenerskich ławkach zasiadł, po stronie gospodarzy, największy arogant wśród trenerów, poprzednio prowadzący Chelsea Londyn–Jose Mourinho. W drużynie z Londynu w trakcie meczu dowodził Włoch, niegdyś piłkarz i trener AC Milan–Carlo Ancelotti.

Obie drużyny zaczęły niewyraźnie, inicjatywę wzięła na swe barki Chelsea. Pierwszą groźną sytuację w 3. minucie stworzył jednak Inter. Samuel Eto’o zagrał w kierunku Diego Milito. Po drodze piłka otarła się o Wesley’a Sneijdera. Ostatecznie trafiła jednak do Argentyńczyka, ten stojąc dziesięć metrów od bramki, jednym zwodem, wyprowadził Terry’ego w pole, po czym silnym strzałem pokonał Petra Cecha. Mediolańczycy objęli prowadzenie 1-0 po bramce Milito. Londyńczycy, nim zdążyli choćby zapoznać się z zapachem murawy, mieli już w bagażu jedną straconą bramkę.

Pierwszy gol spowodował, że piłkarze nabrali animuszu. Zwiększyli tempo gry i zaczęli traktować rywali ostro, niekoniecznie zgodnie z przepisami. W 9. minucie sędzia Mejuto Gonzales wyciągnął pierwszą żółtą kartkę. Słusznie ukarany został Thiago Motta za faul na Michaelu Ballacku.

W 12. minucie pierwszy, wart odnotowania, strzał Chelsea. W środek bramki uderzał Salomon Kalou. Bez trudu poradził sobie Julio Cesar.

W 15. minucie padł wspaniały strzał Didiera Drogby z rzutu wolnego. Z tego słynie ostatnio reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej. Tym razem piłka wylądowała na poprzeczce.

Kolejna akcja z cyklu "Chelsea napiera". Ballack strzela w 18. minucie. Efektownie, choć z trudem, broni Julio Cesar. Zaznacza się przewaga Chelsea. Trudno rozgryźć, czy w wykonaniu mediolańczyków jest to chwilowa dekoncentracja, czy misternie realizowany plan Jose Mourinho.

"The Special One" zarówno po zdobytej przez Inter bramce, jak i w dalszym etapie gry, nie zdradza żadnych emocji. Wygląda jakby nie chciał zagrać na nosie Abramowiczowi i kibicom Chelsea.

Obie drużyny mają trudności z grą w linii środkowej. Niewidoczny jest Frank Lampard. Prowadzenie gry w pomocy Chelsea wziął na siebie Obi Mikel, co nie wróży zbyt dobrze. Co drugą akcję Anglicy rozgrywają po brytyjsku, długa piłka na Drogbę i zobaczymy, co się stanie. Inter nie gra inaczej, w rolę Drogby wciela się Milito.

Grę Interu stara się uporządkować Sneijder. W 33. minucie Holender zagrał płaską piłkę z lewego skrzydła, do stojącego w tłoku Samuela Eto’o. Niespodziewanie Kameruńczyka opuścili obrońcy, ale Eto’o nie trafił czysto w piłkę. Mogło być groźnie, skończyło się na wybiciu piłki przez obrońców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.