Facebook Google+ Twitter

"Interesuje mnie chory umysł" - wywiad z Piotrem Stramowskim

Absolwent krakowskiej szkoły teatralnej. Aktor Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Popularność przyniósł mu serial "2XL", teraz zagra w kolejnym - "To nie koniec świata". Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" był Piotr Stramowski.

Aktor Piotr Stramowski gościł w redakcji W24 / Fot. Marta KochanowiczZ jednej strony od dziecka chciał występować przed publicznością, ale z drugiej - bardzo długo wstydził i bał się tego marzenia. "Wydawało mi się, że chcąc być aktorem, trzeba mieć dobre oceny z języka polskiego, a ja w szkole prymusem nigdy nie byłem" - śmieje się Piotr Stramowski. W liceum na poważnie zaczął myśleć nad wyborem swojej zawodowej drogi i coraz bardziej przekonywał się do tego, że powinien iść w stronę aktorstwa. Oprócz tego, został członkiem miejscowego chóru i rozwijał się wokalnie. "Gdybym miał olbrzymi talent wokalny, chciałbym być piosenkarzem, ale to nie dla mnie" - przyznaje. Ostatecznie jednak, za drugim podejściem, udało mu się dostać do szkoły teatralnej i rozpoczął studia w Krakowie.

Mimo że będąc jeszcze w krakowskiej PWST, marzył o szybkim debiucie na dużym ekranie, jego losy potoczył się inaczej i szybko zaczął grać na deskach teatralnych. Najpierw rozpoczął pracę nad spektaklem w warszawskim Teatrze na Woli, ostatecznie jednak w nim nie zagrał i związał się z Teatrem Polskim w Bydgoszczy. "Bardzo się cieszę, że tam trafiłem" - zaznacza Piotr Stramowski. "Bardzo intensywnie tam pracuję, bo w ciągu roku zrobiłem w sumie sześć premier" - dodaje. Obecnie pracuje nad sztuką "Cienie. Eurydyka mówi" w reżyserii Mai Kleczewskiej, który jest koprodukcją bydgoskiego teatru, warszawskiego Teatru IMKA i wrocławskiego Teatru Muzycznego Capitol.

Gościem W24 w ramach cyklu Od niedawna coraz częściej pojawia się też na małym ekranie. Najpierw można było go oglądać w serialu "Na dobre i na złe", a później trafił do obsady polsatowskiej produkcji "2XL", w której zagrał jedną z głównych ról. Chociaż przed rozpoczęciem zdjęć trochę się bał, ostatecznie bardzo spodobała mu się rola Roberta i zdarzało mu się wcielać jego nawyki w swoje prywatne życie. Jakiś czas temu aktor zaczął pracę na planie serialu "To nie koniec świata", w którym zagra tajemniczego chirurga. "Zastanawiałem się z czego to wynika, że cały czas gram lekarzy, ale nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje" - śmieje się Piotr Stramowski.

Obejrzyj cały wywiad z Piotrem Stramowskim:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.