Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27447 miejsce

Internauta chce powtórki z 10 kwietnia - powstaje lista pasażerów

W internecie pojawiła się strona, na której czytelnicy mogą kompletować "listę pasażerów drugiego Tupolewa". Autor tej strony uważa katastrofę smoleńską za "pewien przełom" i chciałby "poddać utylizacji" kolejne osoby z życia publicznego.

Strona "Drugi Tupolew" / Fot. screen strony "Drugi Tupolew"10 kwietnia tuż przed lotniskiem Smoleńsk-Siewiernyj robił się prezydencki Tupolew z 96 osobami na pokładzie. Zdaniem większości Polaków jest to jedna z największych tragedii w najnowszej historii naszego kraju. Są też jednak tacy, którzy inaczej postrzegają smoleńską katastrofę.

Od kilku dni w internecie funkcjonuje strona "Drugi Tupolew". Czytamy na niej: "10 kwietnia 2010 nastąpił w Polsce pewien przełom. Część "elity" zapakowała się do jednego samolotu, po czym z hukiem poddała utylizacji. Pech chciał, że na pokładzie było też wielu ludzi dobrych, zasłużonych dla Polski, niewinnych, lub przynajmniej pracowitych. Realizację należy więc uznać za nieudaną, ale w całym wydarzeniu tkwi pomysł, który prosi o ponowne zastosowanie."

Autor strony zaproponował utworzenie listy osób, które powinny znaleźć się na pokładzie drugiego Tupolewa. Internauci głosując mogą wybrać, kto powinien otrzymać bilet w jedną stronę. Obecnie na stronie widnieje ponad 600 nazwisk. Wśród nich są politycy z pierwszych stron gazet, parlamentarzyści, a także osoby życia publicznego, które nie są związane z polityką, jak np. Krzysztof Ibisz, Adam Michnik czy Kamil Durczok.

Lista osób, które powinny się znaleźć na pokładzie maszyny / Fot. screen strony "Drugi Tupolew"89 osób z największą liczbą głosów zostało oznaczonych jako pasażerowie samolotu (taką ilość, oprócz załogi, może zabrać na pokład Tupolew). Pozostali znajdują się na liście "oczekujących na miejsce". Na pierwszym miejscu z ponad 10 tysiącami głosów jest o. Tadeusz Rydzyk. W pierwszej dziesiątce "pasażerów drugiego Tupolewa" znaleźli się również między innymi premier Donald Tusk, prezes PiS-u Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Beata Kempa i Nelli Rokita-Arnold.

Autor strony Michał Sałaban jest świadomy, że może to być dla wielu osób oburzające i przekraczać granice "dobrego smaku". - Podobnież poza moim zakresem pojęcia "dobrego smaku" znajduje się to, co robią i wygadują publicznie nasi reprezentanci. Niesmak czuję niemal za każdym razem gdy spojrzę w telewizor czy otworzę portal z wiadomościami - mówi twórca serwisu.

Z dnia na dzień serwis staje się coraz bardziej popularny. Internauci wysyłają sobie link do niej za pośrednictwem serwisów społecznościowych i komunikatorów. - Ta strona to reakcja na beznadzieję prezentowaną na naszej scenie politycznej i uważam, że dobrze dobrałem kaliber. Popularność strony to potwierdza - mówi nam Michał Sałaban.

Według autora strona notuje około 10 tysięcy wizyt dziennie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Koncepcja może i dobra, ale nie ta forma. Mnie zniesmacza. Nie chciałabym być na miejscu rodzin ofiar z tupolewa. I nie chciałabym być na miejscu rodzin, których członkowie są typowani do tupolewa II.
A pan Michał Sałaban chciałby?
Mi też za przeproszeniem rzygać się chce jak słucham po raz kolejny kłamstw naszych polityków, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby ich wsadzać do samolotu w jedną stronę bez lądowania....
To poniżej krytyki...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.