Facebook Google+ Twitter

Internet i wybory 2007

Tegoroczne wybory okazały się najbardziej medialnymi z dotychczasowych. Serwisy największych polskich gazet i telewizji pełne były kolorowych i interaktywnych wykresów. W sieci toczyły się burzliwe dyskusje.

Jedna z komisji wyborczych. / Fot. PAP/Jacek TurczykGazeta.pl zapowiedziała, że będzie komentować wybory na stronach portalu przez całą noc. Podobnie jak inne portale stworzyła kolorowy, multimedialny serwis na ten temat. W internecie możemy czytać, słuchać i oglądać wywiady komentujące wybory, analizować kolorowe i interaktywne wykresy, brać udział w ankietach na ten temat i wiele innych. TVN we współpracy z "Polską" nadawał swój wieczór wyborczy na żywo za darmo na swoich stronach internetowych. Czyżby z tego powodu internet działał tego dnia tak wolno?

Duża aktywność użytkowników sprawiła, że parokrotnie wieszały się serwery Gadu-Gadu, Jabbera i Blip.pl, gdzie internauci przez cały dzień komentowali frekwencję, nawoływali do głosowania, a potem komentowali wyniki, kiedy te pojawiły się na stronie TVN24.pl.

Na Wykop.pl i Blip.pl raz po raz pojawiały się i od razu były kasowane przez moderatorów linki ze zrzutami ekranów ze strony TVN24.pl, na której, jeszcze przed 21, czyli podczas ciszy wyborczej, pojawiły się wstępne wyniki wyborów. Takie wyniki podobno pojawiły się też i na portalu o2.pl i równie szybko z niego zniknęły, o czym pisali użytkownicy Blip.pl. TVN24.pl szybko po wycieku wyników opublikował dementi, w którym stwierdził, że są one efektem ataku hakerów, którzy wykradli fragmenty strony testowej, na której informatycy testowali serwis. Wykradzione dane okazały się jednak bardzo bliskie do opublikowanych później wyników sondaży, a dementi znikło ze stron portalu tuż po zakończeniu ciszy wyborczej.

Wyciek wyników internauci komentowali często podobnie, jak jedna z użytkowniczek Blip.pl, która jeszcze przed końcem ciszy wyborczej, ironicznie pytała "czy ktoś jeszcze nie zna wyników wyborów?". Inny użytkownik tego serwisu współczuł politykom, że będą musieli udawać zaskoczenie na widok wyników. Jak twierdzili użytkownicy Wykop.pl i Blip.pl, tego dnia Gadu-Gadu blokowało konta wszystkim, którzy w swoich statusach zamieszczali jakiekolwiek linki, po to, by w czasie ciszy wyborczej uniknąć rozsyłania linków z wynikami.

Mężczyzna oddaje głos w wyborach Parlamentarnych w Ambasadzie RP w Londynie. / Fot. PAP/Elżbieta WalendaAle wybory zaistniały w sieci już wcześniej. Jeszcze przed ich rozpoczęciem po internecie krążyło wiele spotów nawołujących do udziału w nich. Jednym ze spotów nawołujących do głosowania był klip "Rusz d*** i idź głosować!". Do głosowania zachęcali też autorzy serwisu 21pazdziernika.pl. Głośne stało się również wymyślone przez internautów hasło "zabierz babci dowód". Na YouTube mogliśmy oglądać zarówno oficjalne spoty wyborcze, jak i te mniej oficjalne, stworzone przez internautów. Pojawiły się też spoty bliżej nieokreślonego pochodzenia, jak ten ze strony JoeMonster.org.

Natomiast informacje o stronach technicznych głosowania poza miejscem zameldowania można było znaleźć na portalu glosujbezmeldunku.pl. Natomiast o przebiegu wyborów za granicą, informowały blogi takie jak 17wojewodztwo.blox.pl. Powstał też specjalny blog wyniki-wyborow.blogspot.com, na którym możemy się zapoznawać z aktualnymi wynikami wyborów.

Wybory znalazły też swoje odbicie na stronach mniejszości seksualnych. InnaStrona.pl opublikowała na przykład artykuł o "Orientacji seksualnej kartki wyborczej". Gorące dyskusje o tym, które partie są gay-friendly, a które homofobiczne, toczyły się też na innych portalach tego typu. GayLife.pl z kolei niedawno opublikowała głośną listę homofobicznych polityków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobre podsumowanie akcji przedwyborczej w internecie, jak i dnia wyborów. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.