Facebook Google+ Twitter

Internet mobilny za mniej niż 40 zł - prawda czy fikcja?

Orange we wprowadzonej niedawno promocji proponuje pierwszą na polskim rynku ofertę mobilnego dostępu do internetu z abonamentem poniżej 40 zł. Verivox.pl sprawdził, czy oferta ta jest rzeczywiście tak konkurencyjna, jak deklaruje operator.

Wysokość miesięcznego abonamentu to w przypadku usługi telekomunikacyjnej podstawowy wyznacznik kosztu tej usługi. Niestety, nie jedyny, co wiele osób uświadamia sobie dopiero w momencie otworzenia pierwszego rachunku.

W przypadku internetu do opłat comiesięcznych dochodzą na przykład takie opłaty jednorazowe, jak opłata aktywacyjna oraz modem UMTS, płatne zazwyczaj z pierwszą fakturą. Ale wiele osób, porównując oferty dostępne na rynku, zupełnie pomija w swoich kalkulacjach obowiązkowe koszty dodatkowe, przy wyborze oferty kierując się wyłącznie wysokością abonamentu. Tymczasem często to właśnie opłaty jednorazowe decydują o atrakcyjności (lub nieatrakcyjności) danej oferty.

Pod koniec kwietnia do dotychczas oferowanych opcji mobilnego dostępu do internetu w sieci Orange - Standard, Premium i Platinum - dołączyła nowa opcja, 39 i pół, z limitem 0,5 GB. Oferta ta jest skierowana przede wszystkim do tych osób, które z internetu korzystają sporadycznie bądź internet mobilny traktują jako uzupełnienie stałego łącza. Opcja 39 i pół dostępna jest oczywiście w promocjach na czas określony - do wyboru mamy umowę roczną, dwuletnią lub trzyletnią. Ceny modemów wahają się od 49 zł do 619 zł brutto.

PTK Centertel przedstawia swoją nową ofertę „Orange Free 39 i pół” jako „najtańszą ofertę mobilnego internetu”. Aby móc rzetelnie zweryfikować tę deklarację, sprawdźmy wpierw, ile wynosi rzeczywisty średni koszt miesięczny tej usługi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Ok, być może w lokalizacji, w której korzystałaś z internetu rzeczywiście zasięg nie był najlepszy. Jak już mówiłem, nie używałem orange free, opierałem się wyłącznie na opiniach znajomych, którzy nie mieli problemów z tym netem. Bez urazy. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, nie wiem czy zmówił się Pan z Piotrem Walickim, który nazywa moją krytykę nieporozumieniem, natomiast Pan zarzuca mi głupotę i brak myślenia. Przeczytałam tutaj, że internet od Orange rzeczywiście gorzej chodzi pod miastem, bo łączy się z wolniejszym sygnałem. Przy takim tempie ciężko jest pracować, zatem taki internet niekoniecznie nadaje się dla niecierpliwych osób.
Cytuję fragment tego tekstu:
"Inna sprawa, że poza większymi miastami (lub np. popularnymi miejscowościami wypoczynkowymi) sygnał UMTS/3G raczej nie jest dostępny, co skazuje internautów na konieczność korzystania z dużo wolniejszego GPRS/EDGE".

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Piotr, a ja mam wręcz przeciwnie w Warszawie mi chodzi bardzo dobrze i dość szybko, na tym modemie ZTE, może to jego zasługa? Małgorzato - jeżeli Ci się rozłączał to może należało trochę pomyśleć i np odinstalować oprogramowanie i zainstalować od nowa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tzn, że non stop się rozłączał, a przy tym necie 512 kb/s to cud...
Ten net nie łapał w ogóle u mnie z domu. Nie spodziewałam się, że będzie mi śmigać jak jakiś światłowód. Nie rób ze mnie idiotki. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale co konkretnie masz na myśli mówiąc "nie mieliśmy netu"? Wiesz, jeżeli Ty się spodziewałaś, że będzie Ci wszędzie śmigał jak net z kablówki o prędkości 10-20 Mb, no to chyba zaszło nieporozumienie. Ja tego netu wprawdzie nie używałem, ale słyszałem, że do sprawdzenia poczty itp. jest wystarczający, no i przede wszystkim działa poza dużymi aglomeracjami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mobilny jak diabli. Kiedyś mieliśmy w domu internet z orange... czyli nie mieliśmy internetu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.