Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45823 miejsce

Internet pasożytuje na gazetach

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-08-07 12:24

Blogerzy i wydawcy "nowych mediów" mówią, że prasa nie potrafi przystosować się do współczesnych warunków na rynku

 / Fot. Paweł Supernak PAPPamiętacie bajkę o Rudej Kurce? To ta, co spytała inne zwierzęta z gospodarstwa, czy pomogą jej skosić żyto, zmielić na mąkę i upiec chleb. Zwierzęta odmówiły, ale kiedy kura wyjęła z pieca gorący bochen, bardzo chciały jej pomóc w zjedzeniu go. Wyobraźmy sobie następujący dalszy ciąg tej historii. Ruda Kurka otwiera przydrożny stragan, z którego sprzedaje chleb. Krowa, świnia i pies zabierają jej część bochenków i otwierają konkurencyjne budki. Rywalizując ze sobą o klientów, obniżają ceny. W odróżnieniu od nich Ruda Kurka poniosła koszty produkcji chleba, toteż nie może obniżyć cen i musi zwinąć interes.

Obecnie obowiązujące prawo powoduje, że taką Rudą Kurką są amerykańskie gazety codzienne. W połączeniu ze specyfiką internetu i żelaznymi prawami ekonomii federalna ustawa o prawie autorskim zagraża funkcjonowaniu każdej firmy, która generuje bieżące wiadomości publikowane w sieci. Jedyny dziennik w San Francisco ma drugi co do wielkości nakład na Zachodnim Wybrzeżu i dwunasty w kraju.

Trzy lata temu jego wydanie online zajmowało piąte miejsce wśród gazetowych portali internetowych, z pięcioma milionami odwiedzających miesięcznie. Mimo to gazeta "San Francisco Chronicle", po 144 latach funkcjonowania na rynku prasowym, kilka miesięcy temu o mało nie upadła, ponieważ ponosiła ogromne straty. Inne dzienniki z tradycjami wystąpiły do sądu o ochronę przed wierzycielami. Część zlikwidowano, a większość musiała zwolnić dziesiątki dziennikarzy. Kiedy gazety się kurczą, odchodzą czytelnicy, a kiedy odchodzą czytelnicy, to samo robią reklamodawcy.

Blogerzy i wydawcy "nowych mediów" mówią, że gazety nie umieją się przystosować do zmiennych warunków. A przecież istniejące dzisiaj dzienniki przystosowują się od ponad stu lat, przeżyły Wielki Kryzys, dwie wojny światowe i brutalną rywalizację z prasą lokalną. Radziły sobie z konkurencją ze strony nowych technologii, przede wszystkim radia i telewizji naziemnej, a potem kablowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/324086,repropol_pobierze_oplaty_za_tresci_wydawcow_publikowane_w_sieci.html

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"A co zrobisz Agnieszko, jak zobaczysz swój news na Wirtualnej Polsce, w całości skopiowany, gdzie tylko przy dacie pojawi sie info o źródle: link bez Twojego nazwiska?

WP za Twój tekst raczej nie zapłaci, a na nim zarobi. Będzie to ok?"

No cóż, to już perfidny zwrot w stronę moich osobistych emocji. ;) Ale fakt, odebrałabym to jako kradzież. Bo dziennikarze obywatelscy link nie należą formalnie do redakcji i występują w swoim imieniu, sygnując teksty własnym nazwiskiem. Reprezentują samych siebie. A więc faktycznie moje słowa "nie pochwalam i nie krytykuję" nie są trafione...Dlatego jeśli już, to modyfikacja tekstów (skracanie) i podawanie źródła.

Jednak to i tak dziennikarskie półśrodki, a nawet rodzaj skarlałego dziennikarstwa. To prawdziwe jest daleko poza 'kopiuj/wklej i podaj źródło.'

Komentarz został ukrytyrozwiń

JW wiec - forma, styl, rzetelnosc - to powinny byc glowne kwestie decydujace o pozycji tego czy innego wydawcy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pene informacje maja obieg ogolny a pewne nie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomirze, "Gapowicze czasem dają link do oryginalnego materiału, ale po co dwa razy czytać tę samą historię?" - cyt. z tekstu powyżej. Osobiście nie chciałbym, aby z powodu gapowiczów i spadającej liczy odsłon zamknięto w24.

Uważam, ze takie działania, to podcinanie gałęzi, na której wszyscy siedzimy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapewne inne byloby moje stanowisko gdyby dotyczylo to materialow, bedacych moim zrodlem dochodu ale i to raczej tylko wowczas jesli nie zostalyby one juz wczesniej gdzies opublikowane za moja zgoda w necie z ogolnym, publicznym dostepem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomaszu - pozwol, ze odpowiem za Agnieszke - jesli zamiesci odnosnik do materialu zrodlowego to nie mialbym nic przeciw (choc naturalnie byloby milo gdyby nie pomineli nazwiska)... A wiesz czemu? Bo nie czerpie zysku materialnego z bycia tzw. redaktorem obywatelski, nie czerpie z tego zadnego dochdu, a jesli cos pisze to po to, by podzeilic sie rzetelna wiedza z jak najwieksza iloscia ludzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

miałem taki przypadek ale w skali lokalnej, smutno było ale cóż mogłem zrobić...olałem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szybkość i bylejakość - to słowa klucze. Z szybkością wiąże sie masowość. Dlatego na horyzoncie widać upadek prasy papierowej, a jedynym ratunkiem jest utrzymanie na poziomie i rozwinięcie tak zwanej prasy sensu.

Dzięki za link, odwiedzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co zrobisz Agnieszko, jak zobaczysz swój news na Wirtualnej Polsce, w całości skopiowany, gdzie tylko przy dacie pojawi sie info o źródle: link bez Twojego nazwiska?

WP za Twój tekst raczej nie zapłaci, a na nim zarobi. Będzie to ok?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.