Facebook Google+ Twitter

Internet za Wałęsą przeciw homoseksualistom

- W przeciwieństwie do "tradycyjnych" mediów, w internecie zdecydowanie łatwiej znaleźć opinie, które bronią byłego prezydenta – pisze Rafał Zych z Onet.pl o skandalu, który wywołał L. Wałęsa krytykując homoseksualistów.

 / Fot. PolskapresseZnowu podział na elity i naród?

Homoseksualiści "muszą wiedzieć, że są mniejszością i do mniejszych rzeczy się przystosować". - Doprowadziliśmy do tego, że ta mniejszość wchodzi na głowę większości - przekonywał Lech Wałęsa. Na głowę noblisty, który skrytykował działaczy organizacji homoseksualnych za uprawianie propagandy i zawłaszczanie przestrzeni publicznej, posypały się gromy. - Naród jest za mną - twierdzi historyczny lider Solidarności. Przynajmniej internauci. Większość z nich opowiada się za Wałęsą.

W sondzie przeprowadzonej na stronach Onetu wzięło udział ponad 100 tysięcy użytkowników. Jak rozłożyły się ich głosy? Zdecydowana większość stanęła po stronie Wałęsy. Podobny rozkład głosów zanotowano wśród opinii przesłanych do serwisu "Daj znać!". Zdecydowana większość internautów, którzy zdecydowali się wypowiedzieć, wsparła stanowisko byłego prezydenta.

"Gońcie się od Wałęsy, jak go tylko toleruję, to tu stanę za nim murem! Ma rację, bo "dać kurze grzędę - ona na to wyżej siędę." - pisze Leopold. Sekunduje mu Zawisza: "Gdzieś mam patologiczno-seksualną poprawność polityczną różowego Biedronia, który w sejmie nie ma mi nic do zaoferowania poza nachalnym promowaniem swojej gejowskiej persony. L. Wałęsa powiedział, może niezbyt elokwentnie, to co o tym myśli zdecydowana większość ludzi w Polsce. I niech Biedroń zacznie lepiej tolerować ową większość, która jest przeciwna zboczeniom i różnej maści dewiantom seksualnym. Palikot, przypominam, jak ten człowiek kiedyś zapalczywie bronił krzyża, jakie poglądy wyrażał; jego kręgosłup polityczny to kpina, podobnie jak On sam."

Turbowacia uważa: "Kogo obchodzi co homoseksualiści robią w swoich łóżkach? Pewnie tylko panów redaktorów, którzy w bardzo wyrazisty sposób chcą stworzyć kolejną sztuczną społeczną waśń, kolejny temat zastępczy. W obecnej sytuacji należy patrzeć, co działają na wiejskiej?".

Kamar11: "Jak pokazuje historia to co wszystko na sile daje odwrotny skutek. Wkurza mnie to że zamiast o ważnych dla społeczeństwa sprawach skupiają się na tolerancji, legalizacji itp. Pojawił si e niedawno obrazek w necie ze zdjęciem chłopa i podpisem "nie mam na ferie ale wiem jak być tolerancyjnym" (dokładnie nie pamiętam ale sens był taki).Szlag mnie zaczyna trafiać. Homoseksualiści niedługo doprowadza do eskalacji konfliktu właśnie o podłożu homofobicznym."

Brawo!: "Nie wiem co innego zrobił dla Polski Biedroń, Grodzki/a itp. Wiem tylko jaką mają orientację bo chwalą się tym publicznie. Uważam, że nie ma się czym chwalić. Nie interesuje mnie ich orientacja tylko praca w rządzie. A o tym nic nie mówią."

Niemal wszystkie komentarze na stronach Onetu utrzymane były w podobnym tonie.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (98):

Sortuj komentarze:

Lech może nie wie, co wygaduje, ale internauci zdają sobie sprawę o co chodzi i nie dają sobie wmówić, że kobiety są gorsze od mężczyzn, dzieci i zwierzątek. Chodzi tu o naturalny porządek ludzkich spraw, o nic więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wybaczcie staremu bo nie wie co wygaduje

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Prawo naturalne odkrywamy a nie tworzymy i ustanawiamy./

Zauważ, że sam z własnej woli użyłeś aspektu niedokonanego.
A to ma konsekwencje.
Jako proces niezakończony, po pierwsze, uzmysławia możliwość ( w zasadzie pewność) braku kompletu poznanych elementów, a po drugie, dopuszcza możliwość błędu w dotychczasowej interpretacji.
I ten błąd/nieuwzględnienie ujawni się tym szybciej w konkretnym życiu, im na wyższym poziomie uogólnienia to prawo zadekretujesz. Możesz schodzić niżej, uszczegóławiając je, ale i tak wszystkich potencjalnych możliwości nie uwzględnisz. Życie wymknie się regule.

Zupełnie analogicznie do prawa stanowionego, którego przepastne tomy i tak nie nadążają za rzeczywistością. W praktyce, aby temu możliwie zapobiec, stosuje się szeroki przedział kary, uznaniowy, łącznie ze środkami nadzwyczajnymi.

Prawo to odkrywasz w konkretnej sytuacji, o ile nie masz umysłu psychopaty. Wątpliwości dopiero zrodzi w Tobie zewnętrzny kodeks, który został w jakiś sposób narzucony. O ile oczywiście pojawi się między nimi wewnętrzny konflikt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawo naturalne odkrywamy a nie tworzymy i ustanawiamy. Lepiej by się z tobą Marku dyskutowało gdybyś sięgnął do paru tekstów, choćby tego:

Julia Jaskólska
Treść Powszechnej Deklaracji

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.03.2013 00:06

Marku, tego dnia stworzył tylko niebo i ziemię. Przez kolejne 5 dni stwarzał kolejne elementy świata, a siódmego dnia odpoczywał. Pamiętajcie: wiara w ewolucję jest uznawana za grzech. Strzelam - śmiertelny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.03.2013 23:54

"Równość doprowadzi do wyeliminowania uczuć ojcowskich i macierzyńskich. Dzieci posiadające normalną genealogię będą postrzegane jako potencjalne zagrożenie dla różnorodności."

Bzdurna teza. Ani ja, ani mój partner nie chcemy mieć nic do czynienia z dzieckiem pana Bartłomieja. Nie będziemy więc mogli być przyczyną "wyeliminowania uczuć ojcowskich" u niego.

Czytaj wiecej: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Grzegorz Wink Wczoraj 03:19

Proszę bardzo Grzegorzu, śpieszę z informacją. Pytałeś kiedy powstało prawo naturalne i dostałeś wymijającą odpowiedź.

Znalazłem taka informacje "specjalistyczną". Bóg stworzył świat 23 października w niedzielę wieczorem w 4004 r p.n.e. Obliczył to specjalista irlandzki biskup James Usseher. Był to podobno pierwszy dzień stworzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W ogóle mnie to wszystko nie dziwi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się natomiast, że to pan ma pretensje, iż poprzez rejestrację mojego związku w USC nie będzie pan mógł za kilka lub kilkanaście lat być nazwany ojcem.

Mało tego. Równość doprowadzi do wyeliminowania uczuć ojcowskich i macierzyńskich. Dzieci posiadające normalną genealogię będą postrzegane jako potencjalne zagrożenie dla różnorodności. Rodzice będą się więc starać nie różnicować uczuć na ojcowskie i macierzyńskie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni Panowie pozwólcie mi bratu w Chrystusie coś wam wyjaśnić .? Po 1. Kościół nie jest Bogiem , kościół należy stricte do Jezusa Chrystusa , i nikt nie jest Go w stanie zastąpić , i wszystko co dane jest nam zrozumieć w N.T. Chrystusa wyjaśnia że kościół jest Jego a bramy piekielne nie są wstanie go przejąc` i podaje przyczynę dlatego że jest zbudowany na opoce , a opoka ta jest nie kto inny jak Duch święty . Ktory jest i w momencie go przyjęcia jest w naszych sercach i nikt nas nie zwiedzie ponieważ słuchamy głosu Bożego a nie antychrysta i dycha zwodniczego , a wszystko to jest zapisane w piśmie świętym , i dlatego Bóg pisze świętymi bądźcie bo Ja jestem świętym - to znaczy oddzielony od tego świata , wybrani Bozy ludzie , słudzy prawdzie którzy oddają cześć Bogu w duchu i w prawdzie. Proszę to sprawdzić a potem odpowiednio skomentować . Pozdrawiam Brat roman.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.