Pozycja materiału w rankingach:
Jeżeli jesteś fotografem – amatorem i do tej pory robiłeś zdjęcia jedynie do szuflady, być może przyszła najwyższa pora, żeby to zmienić? Pozwól innym ocenić twoje zdjęcia, dzięki czemu będą one jeszcze lepsze!
Niewątpliwie najpopularniejszym takim miejscem w internecie jest portal plfoto.com. Większość tutaj zaczyna wystawiać swoje „dzieła”, z większym lub mniejszym sukcesem. Logowanie jest dość proste, ale trzeba odczekać dzień po pierwszym zalogowaniu, by móc wysyłać zdjęcia. Wysyłamy dwa zdjęcia na tydzień, chyba że wykupimy sobie możliwość wysyłania ich większej ilości. Komentować możemy od początku, jednak możliwość przyznawania ocen uzyskujemy dopiero pozyskaniu minimum 12 ocen powyżej „dobrej”, czyli powyżej 6, 7 w 10 stopniowej skali, a dodatkowo w swoim port folio musimy mieć minimum 3 zdjęcia. Trudno tak naprawdę określić „poziom” portalu. Znajdziemy tutaj zdjęcia, które nas zachwycą, znajdziemy zdjęcia całkiem przeciętne, ale znajdziemy też zdjęcia niestety nie najlepszej jakości – takie mogą być moderowane przez administratorów. Podobnie jest z użytkownikami. Nie brakuje tych, którzy rzeczywiście mają pojęcie o fotografii i chętnie wyciągną do nas pomocną dłoń, tłumacząc co jest źle. Jednak, jak wszędzie, również i tu trafiają się osoby o niezbyt wysokiej kulturze osobistej, które nie będą nas oszczędzały nieuzasadnionym komentarzem, czy oceną, pozostając w przekonaniu, że „pozjadały wszystkie rozumy”.
obiektywni.pl, to kolejne miejsce, gdzie wystawimy nasze fotografie. Serwis reklamuje się hasłem „o fotografii rzeczowo i z kulturą”. Mogę przyznać z czystym sumieniem, że tak jest. Większość użytkowników stara się przestrzegać zasad kultury i chętniej niż na plfoto.com obdarza nas „konstruktywną krytyką”, na którą zwraca się tu szczególną uwagę - jest ona min. punktowana. Punkty, które zdobywamy za nasze krytyki bądź fotografie są bardzo przydatne, bo to od nich zależy tu nasz fotograficzny „prestiż”. Tu pierwsze zdjęcie wstawiamy również po upływie 24 godzin od rejestracji. Podobne jest też to, że komentujemy zdjęcia od początku, jednak oceniać możemy dopiero po uzyskaniu 200 punktów. Dodatkowy warunek to posiadanie jednego zdjęcia w port folio. Wolno nam publikować do 3 zdjęć na tydzień. Atutem tego serwisu jest forum oraz zbiór artykułów o fotografii. Znajdziemy w nich niejedną wskazówkę techniczną, co pozwoli nam urozmaicić, polepszyć warsztat. Tutaj również od czasu do czasu będziemy mieli okazję wziąć udział w konkursie fotograficznym i zmierzyć się z innymi użytkownikami. Minusem dla mnie było po przeniesieniu się z plfoto.com do „obiektywnych” przyzwyczajenie się do nowej, zielonkawej szaty graficznej oraz zupełnie innej prezentacji zdjęć. Oczywiście dla niektórych może być to nawet wygodniejsze.
Ostatni wart według mnie uwagi polski serwis dla amatorów fotografii to onephoto.pl. Wydaje się on być najbardziej elitarnym ze wszystkim, bowiem w ciągu dwóch tygodni wolno nam tu wystawić jedynie dwa zdjęcia. To zmusza do głębszych przemyśleń na temat tego, które powinniśmy wybrać. Jedynym sposobem na dodawanie większej ilości zdjęć jest wykupienie specjalnego pakietu (czyli zostania sponsorem serwisu), który oprócz tej możliwości oferuje nam jeszcze kilka innych, równie przydatnych (np. wyszukiwanie zdjęć według słów kluczowych) . Ewentualnie możemy liczyć na to, że moderatorzy, uznając, że nasze zdjęcia są wyjątkowo dobre, sami podniosą nam limit do 3 zdjęć na 2 tygodnie. Oceniać będziemy, kiedy dodamy do portfolio co najmniej 10 zdjęć, a dodatkowo musimy przestrzegać zasad etycznych portalu. Również tutaj, podobnie jak na „obiektywnych”, przeczytamy artykuły dotyczące fotografii, oraz od czasu do czasu będziemy mieli okazję wziąć udział w konkursie. W zakładce „newsy” znajdziemy informacje o wystawach i o tym, co aktualnie w fotografii piszczy. Jedynym minusem jest tu chyba niechęć użytkowników do stawiania ocen i komentarzy. Robią to rzadko i jeśli już to pod zdjęciami, które są naprawdę bardzo dobre, a przecież to właśnie tym gorszym przydałyby się pewne wskazówki. Szata graficzna serwisu jest przejrzysta, nieco podobna do tej u „obiektywnych”. Zdjęcia tutaj są na poziomie wysokim, nawet bardzo i bardzo rzadko widzi się coś, czym musiałby się zająć moderator, tutaj – dużo surowszy niż ten na plfoto.pl.
Przykładem takiej strony jest flickr.com. Międzynarodowa galeria, do której każdy może wstawiać wszystko to, co tylko chce. Nikt nas tu nie ocenia pod względem fotograficznego warsztatu, więc możemy tu wstawiać wszystkie „niepoprawne” fotki - dzieci, słodkich kotków, czy zachodów, co w serwisach opisanych przeze mnie wcześniej jest zazwyczaj niemile widziane. Nikt nie powie nam tutaj, że zrobiliśmy tzw. „gniota”, a nasze „dzieła” możemy wstawiać w dowolnej ilości. Jedynym ograniczeniem jest język. Przynajmniej podstawowa znajomość języka angielskiego bardzo się tu przyda.
Podobne warunki znajdziemy w serwisie deviantart.com. Strona również jest w języku angielskim, możemy tutaj dodawać nieograniczoną ilość naszych fotografii i mogą one być różnej jakości, gdyż użytkownicy zdają się ograniczać wyłącznie do komentarzy pozytywnych. Jeżeli ktoś nie znosi krytyki – to niewątpliwie miejsce dla niego. Ponadto oprócz fotografii pokażemy tu światu nasze rysunki, grafiki komputerowe, a nawet teksty. Większość użytkowników, to ludzie młodzi, chociaż nie musi być to regułą. Prace znajdziemy tu różne, z całego świata, co tworzy ogromny zbiór obrazów, w którym każdy znajdzie coś dla siebie.Zobacz także:
Artykuły
(28)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.44)
Miejscowość: czugu | Kraj: Ugg
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dikidu Kuluuu 12.07.2007 22:47
Oczywiście, ze się zgadzam, ale pisząc artykuł kierowałam go do amatorów, którzy po prostu są ciekawi ocen innych, chcą wystawić swoje prace tak po prostu, zeby spojrzał na nie ktoś z boku :) nie koniecznie od razu profesjonalista...:P
a linki rzeczywiście nie działają... cóż - wsyłając materiał napisałam, że peirwszy raz daję tekst z linkami i nie wiem jak to się robi...:( adres tak czy inaczej są dobre - w takim razie wystarczy wpisać :)
Krzysztof Remlinger 12.07.2007 18:20
a ja mysle ze w wiekszosci przypadkow jak ktos nie umie tego "czegos", to aby zaistniec zostaje swietnym krytykiem w mysl "nie musze byc krowa aby ocenic smak mleka". Plfoto bylo i jest serwisem dla amatorow i nie nalezy robic z niego wyroczni dla swoich prac - bo mozna w 2 strony sie na tym przejechac. Jezeli prace maja byc rzetelnie ocenione to dac je do oceny do kogos kto sie na tym zna a na laske i nielaske przypadkowych osob.
Dikidu Kuluuu 12.07.2007 12:47
:) dokładnie :) i ja również :P i nie oceniać krytyka po jego zdjęciach, bo istnieje przecież też taka zasada, ze dobry krytk np literacki wcale nie musi dobzre pisać:P
Jan Ambroziewicz 12.07.2007 12:16
Warto zaznaczyć, że do pochlebnych komentarzy w takich serwisach należy podchodzić z ogromną rezerwą by nie popaść we samouwielbienie (w znacznej większości przypadków całkowicie niewspółmierne do ocenianych zdjęć). Jednocześnie mimo wszystko nie obrażać się na ordynarnych krytyków, bo przeważnie, niestety, mają rację. O jednym i o drugim miałem okazję się na własnej skórze przekonać.
Jakub Klawiter 09.07.2007 21:17
O flickr.com (może innych też, nie używam to nie wiem) warto napisać jeszcze, że portal pozwala an wybór licencji Creative Commons dla wysyłanych prac, jest więc przy okazji naprawdę pokaźnym zbiorem Wolnych fotografii/grafik.
Autor usunął profil 09.07.2007 09:15
(+) Dodalbym jeszcze www.fotocommunity.de
Dikidu Kuluuu 08.07.2007 11:01
Zastanawiałam się nad tym digartem, bo wielu go zna... Ale ostatecznie nie napisałam... Z prostego powodu - nie wystawiam tam, nie wiem jaka jest atmosfera :P A osobiście wolę deviantarta... Oba serwisy są wg mnei bardzo podobne, ale deviantart sprawia wrażenie duuuużo większego... ;)
Miłosz Sakowski 08.07.2007 09:16
digart.pl nie jest według Ciebie wart uwagi? :D
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1124)