Facebook Google+ Twitter

"Interregio": dumnie brzmi

15.30 Dworzec Centralny w Warszawie. Na peronie pełno ludzi. Zapowiadają pociąg Interregio z Warszawy do Rzeszowa. Przez megafon pada informacja: pociąg zatrzymuje się w sektorze 1 i 2. Pomruk niezadowolenia rozległ się po peronie.

"Interregio" na stacji W-wa Centralna. / Fot. Piotr Żyła15.30 Dworzec Centralny w Warszawie. Na peronie pełno ludzi. Zapowiadają pociąg Interregio z Warszawy do Rzeszowa. Przez megafon pada informacja: pociąg zatrzymuje się w sektorze 1 i 2. Pomruk niezadowolenia rozległ się po peronie. Taki krótki? Tylko w dwóch sektorach?

To co przyjechało jeszcze bardziej nas zaskoczyło. Cały pociąg składał się z lokomotywy i trzech wagonów. Nie mogłem uwierzyć, że ta masa ludzi może się w nim zmieścić. Cała droga do Krakowa na stojąco w straszliwym ścisku. Na drogę powrotną miałem wybrać innego przewoźnika. Nie udało się. Z braku pieniędzy czekał mnie powrót "regionalnymi".

15.23 Kraków Główny, na peronie znów mnóstwo ludzi. W ostatniej minucie podstawiono pociąg i, ku mojemu zaskoczeniu, podjechał zwykły pociąg podmiejski. Gdyby nie znajomi, nawet bym nie skierował się w jego kierunku. Jak się okazało to był mój transport do Warszawy. Czyżby to był powrót do wagonów trzeciej klasy - dla ubogich? "Interregio" - dumnie brzmi...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ostatniego komentarza negować nie mogę. Zgadzam się z nim w zupełności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tory powinny być ogólnie dostepne a ich cena niewielka. Państwo powinno o nie dbać bo to zdecydowanie jest dla Państwa korzystne. I korzystne byłoby dla ludzi.
Ale mamy co mamy.
I się nie nauczymy póki nie zniszczymy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Troszkę racji macie. Ale mnie trzy godzinki na stojąco mocno umęczyło... Rzeczywiście znacznie taniej, ale w konkurencji jakość też się liczy. W każdym razie po przeczytaniu waszych komentarzy i wyleczeniu podeptanych stóp patrzę już na ten temat spokojniej :). Z Warszawy jechałem składem ciągniętym przez lokomotywę wspomnianą przez przez Łukasza, ale za nią były tylko trzy wagony... Może szkoda, że nie siedziałem w lokomotywie... Pójdźmy na kompromis. Taniej: zgoda. Wygodniej: nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zauważ też, Piotrze, że na wspomnianej przez Ciebie trasie kursują też często nowiusieńkie pociągi PR. Zmodernizowane, z pięknie wyposażonymi wagonami i ciągnięte przez nowoczesne lokomotywy Traxx. Sam widziałem dwa tygodnie temu w Warszawie ;-) A co do starcia interRegio kontra PKP IC... Marek ma rację, na przewoźnika samorządowego lecą obecnie zewsząd gromy i kłody pod nogi. A szkoda, bo te pociągi to dobra, konkurencyjna wobec PKP IC oferta. Rynek kolejowy w Polsce będzie uboższy, jeśli one znikną z tras.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiem tak. Interregio jest produktem tanim i dość szybkim, a dla osób korzystających z tego typu pociągów jest to swego rodzaju zbawienie w porównaniu z pociągami TLK PKP IC. Nie dość, że składy IC często nie odbiegają długością i jakością od rzekomych IR, o których piszesz to jeszcze kosztują 2 razy drożej, a często jadą ok. 10 minut krócej. Wystarczy poprzeglądać fora i strony zajmujące się tematyką kolejową, aby przekonać się, że ludziom ta forma podróżowania bardzo odpowiada, bo gdyby było inaczej to tych pociągów już dawno by nie było. Długość składu jak i jego standard są efektem wieloletnich zaniedbań na kolei. A IR uderza w monopol PKP IC na trasach międzywojewódzkich i dobrze sprawdza się. Sam znajomego, który w składzie ze zdjęcia jechał z Przemyśla do Wrocławia przez 8 godzin i był zadowolony z podróży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.