Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28810 miejsce

Inwazja Białorusi na Polskę - Vladimir Wolff "Stalowa kurtyna"

Blisko 71 lat po inwazji III Rzeszy na Polskę, trudno wyobrazić sobie, iż obce państwo może naruszyć naszą integralność terytorialną. Jeszcze trudniej wysilić wyobraźnię tak, by jej oczami ujrzeć zmasowany atak Białorusi na Rzeczpospolitą.

Vladimir Wolff "Stalowa kurtyna" / Fot. Wydawnictwo EnderVladimir Wolff w swej książce "Stalowa kurtyna" snuje przed czytelnikiem wizję niewyobrażalną. Oto Aleksander Łukaszenko, wiedziony szaleństwem decyduje się wkroczyć na terytorium Polski, by zająć Warszawę i Łódź. Wyciągnięte z archiwów stare plany wojenne, materializują się i około 100 tysięcy białoruskich żołnierzy w blitzkriegu, ma podbić dużą część naszego kraju. W pierwszej chwili czytelnik ulega konsternacji - scenariusz wydaje się tak mało prawdopodobny, że aż absurdalny. Po przewróceniu kolejnych kart książki, wszystko zaczyna się układać w sensowną całość.

Autorowi udała się rzecz trudna. Roztoczył przed czytelnikiem wizję wojny totalnej, we współczesnych i polskich realiach. Klucz do sukcesu jego powieści leży w panowaniu nad szczegółami misternie utkanej fabuły. Podczas lektury przychodzi moment, w którym czytający zaczyna empatyzować się z obrońcami Białegostoku czy Warszawy. Przeżywać wręcz, obronę przeprawy przez Wisłę w Górze Kalwarii. Trzeba przyznać również, iż odżywają resentymenty wobec wschodniej słowiańskiej braci. Dochodzi do tego, że w wojnie opisywanej przez Wolffa zaczyna dostrzegać zderzenie cywilizacji łacińskiej z prawosławną. Pomyli się jednak ten, kto pomyśli, że intencją autora jest wzbudzanie nienawiści do Białorusinów czy Rosjan - nic z tych rzeczy. Wolff po prostu opowiada o możliwych konsekwencjach takiego dramatu, z całym bagażem emocjonalnym i intelektualnym.

"Stalowa kurtyna" to powieść, która zmusza do myślenia na temat obronności Rzeczpospolitej z jednej strony i jakości naszych gwarancji międzynarodowych z drugiej. Jeżeli scenariusz Wolffa by się potwierdził, mogłoby się okazać, że zarówno jedno i drugie stawia pod znakiem zapytania nasze przygotowanie do ewentualnego konfliktu. Autor dość dobrze oddaje atmosferę politycznych targów, które skutecznie wydłużyłyby udzielenie nam pomocy przez państwa sojusznicze.

Książkę czyta się lekko. Jej zaletą jest to, że odkładając ją, zżera nas ciekawość, co będzie dalej. Dialogi bohaterów nie są przeintelektualizowane - można je nazwać realistycznymi. Akcja jest wartka i zaskakująca. Wolff świetnie oddaje również sytuację geopolityczną Polski. Po "Stalową kurtynę" może sięgnąć każdy, choć spodoba się ona przede wszystkim miłośnikom takich gatunków, jak historical i political fiction.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Al Ganonim
  • Al Ganonim
  • 30.12.2011 11:19

W książce roi się od błędów merytorycznych, a to jest w takiej książce błąd niewybaczalny. Pierwszy z brzegu przykład: http://www.konflikty.pl/a,3601,Ksiazki,Vladimir_Wolff_.html - a i tak recenzent wymienił może z 15% wszystkich błędów. Dawanie tej powieści wysokiej oceny to jakieś nieporozumienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
sssaaaddd
  • sssaaaddd
  • 16.06.2011 22:25

Jakby nie można było kupić w Polsce to by nie było tej recenzji. Wystarczy ruszyć dupencję na google i kupić... cena 34zł bez przesyłki na warbook.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kamil
  • Kamil
  • 12.06.2011 16:33

Czy w ogóle można zakupić tą książkę w Polsce i w jęz.Polskim?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bodzio
  • Bodzio
  • 29.05.2011 22:33

Książka bardzo wciągająca oddająca realne poglądy na obecną sytuację nie tylko gospodarczą, ale także militarną państwa polskiego

Komentarz został ukrytyrozwiń
anonim
  • anonim
  • 17.04.2011 17:59

ciekawe\

Komentarz został ukrytyrozwiń
prezes
  • prezes
  • 07.02.2011 14:48

dla mnie osobiście ta książka oraz nastepna "czerwona apokalipsa" to zapowiada się na świetną serię książek. podejrzewam że autor wzorował sie na kasiązkach toma clancy serii z jackem ryanaem oraz john kelly vel clark oraz domingo javez. dużo wspólnego maja z tym ze wolff bardziej urzeczywistnił to co może się zdarzyć. tak zastanowic się to nie wiem czy takla sytuacja nie mogła by zaistnieć. jedyne co mi przeszkadza do wyidelizowanie rządu polskiego. gdyby tak działał dziś moglibyśmybyć mocarstwem ;).
podjejrzewam że następna część będzie o wypadku w smoleńsku oraz znowu atak na polskę ;) nie mogę sie doczekać...

Komentarz został ukrytyrozwiń
K.Darzynski
  • K.Darzynski
  • 15.11.2010 11:47

Jestem świeżo po lekturze, przyznam się, że kilkakrotnie śmiałem się z tego jak autor przedstawił np. sytuację polityczną w czasie konfliktu. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić tego, iż agresja Białorusi na Polskę nie "uruchomiłaby" znacznie intensywniej naszych zachodnich sojuszników, przede wszystkim niemiec, a dodatkowo postawa Rosji, czy Ukrainy, to wszystko jakoś nie trzyma sie kupy, choć książka jest ciekawie napisana, potwierdzając powyższą opinię

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Rafale dziękuje za tą recenzję. Bałem się ,że już Pan wsiąkl w polityczne tematy -od 4 lipca 6 artykułów. Już do lodówki nie zaglądałem. Zero złośliwości miałem po prostu wrażenie , że Pan się wystrzelał i jakby goni w piętkę szczególnie po ostatnim artykułe gdzie ustawia się Pan w roli bezstronnego obserwatora sceny politycznej. Jesli jest Pan przeciw to jest Pan za itd itd. Czułem się jakbym czytał jakąś wersje Utopii. Serdecznie pozdrawiam. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.