Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

285 miejsce

Inwestujesz w rozwój firmy? Oto 4 obszary, o które musisz zadbać

Oto cztery kluczowe czynniki, które warto uwzględnić, aby mieć pewność, że inwestycja wyjdzie przedsiębiorstwu na dobre.

Ground Frost_inwestycja w rozwój firmy / Fot. Materiały prasoweJak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Insight, udział firm z sektora MŚP w ogóle krajowych inwestycji systematycznie spada. Wśród powodów takiego stanu rzeczy przedsiębiorcy wymieniają m.in. strach przed utratą płynności finansowej bądź kłopoty z wyborem źródła finansowania. O czym pamiętać, aby umiejętnie inwestować w rozwój swojej firmy?
„W co inwestować? Skąd pozyskać pieniądze? A co, jeżeli się pomylę?” - tego typu pytania zadaje sobie niejeden przedsiębiorca, który podejmuje decyzje o zainwestowaniu w rozwój swojej firmy. Oto cztery kluczowe czynniki, które warto uwzględnić, aby mieć pewność, że inwestycja wyjdzie przedsiębiorstwu na dobre.

1. Inwestować, ale w co?
Pierwszym pytaniem, które musi zadać sobie każdy przedsiębiorca, zanim rozpocznie proces modernizacji firmy jest to, jaki aspekt swojego biznesu chce usprawnić. Miarą dobrej inwestycji zawsze powinny być wymierne korzyści w postaci obniżenia kosztów prowadzenia działalności, wzrostu przychodów czy też zwiększenia się wartości marki. Przedsiębiorcy z sektora MŚP muszą w tym obszarze działać wyjątkowo ostrożnie, ponieważ od zwrotu kosztownej inwestycji bardzo często zależą często losy całego przedsiębiorstwa. Dlatego też, przed jej przeprowadzeniem, warto skorzystać z danych, które wskażą nam kierunki rozwoju oraz obszary wymagające poprawy – Żyjemy w błędnym przekonaniu, że analiza danych czy też Big Data, jest zarezerwowana wyłącznie dla dużych korporacji. Tymczasem nawet mała firma ma dostęp do takich informacji, jak opinie o produkcie w mediach społecznościowych, ruch na firmowej stronie internetowej, informacje z kadr i księgowości, dane z systemów sprzedażowych czy zapytania lub rezygnacje klientów. Poprawna analiza i płynące z niej wnioski mogą okazać się bezcenne przy budowaniu przewagi konkurencyjnej oraz planowaniu kierunków rozwoju i inwestycji – mówi Wojciech Kryński, współwłaściciel firmy Ground Frost, zajmującej się usługami z zakresu modelowania finansowego. Skorzystanie z takich analiz wskazuje przedsiębiorstwu:
- obszary, w których biznes jest najmniej efektywny – jakie są główne przyczyny rezygnacji klientów, jaka jest opinia o konkretnych produktach, co wpływa na wydajność bądź retencję pracowników.
- kierunek, w którym powinna rozwijać się firma – w jakiej miejscowości jest największe zainteresowanie produktami, jak przedstawia się grupa docelowa, jaka jest efektywność obecnej sieci sprzedaży.

2. Mądrze wybierz źródło inwestowania
Przedsiębiorcy mogą korzystać ze znacznie szerszego wachlarza usług finansowych niż jeszcze kilkanaście lat temu. Tymczasem dla większości małych i średnich przedsiębiorstw źródłem finansowania inwestycji jest zwykle własny, często niezbyt wysoki budżet. Wynika to z faktu, że przedsiębiorcy nie mają świadomości i wystarczającej wiedzy odnośnie sposobów oraz opcji finansowania. Do tego dochodzi również strach przed utratą płynności finansowej. – Ważne jest, aby zewnętrzne źródło finansowania pokrywało się z charakterem zwrotu z inwestycji. Jeżeli dla przykładu spodziewamy się z niej stabilnych wpływów gotówkowych, odpowiedni będzie kredyt w systemie ratalnym. Dobór instrumentów jest tu kluczowy, ponieważ część z nich, jak np. kredyt w rachunku bieżącym, uzależnia przedsiębiorstwo od czynników zewnętrznych, których nie może ono kontrolować – mówi Wojciech Kryński z firmy Ground Frost. Ponadto, częstym błędem, powielanym przez wielu przedsiębiorców, jest finansowanie działalności bieżącej ze środków przeznaczonych na inwestycje. Jeżeli nasza firma generuje duże przepływy finansowe, bank bardzo chętnie zajmie się ich obsługą, a także będzie nalegał na kredyt, by te przepływy zwiększyć. Należy wtedy pamiętać, że uzyskane w ten sposób pieniądze nie są dla nas gratyfikacją, a zobowiązaniem, z którego możemy wywiązać się tylko zwiększając nasz zysk z biznesu.

3. Kontrola i doradztwo
Aby mądrze prowadzić działalność biznesową wymagana jest wiedza płynąca z lat doświadczeń, na które składają się zarówno sukcesy, jak i porażki. Przedsiębiorcom z sektora MŚP, chcącym zainwestować w nowy, nieznany dla siebie obszar, ciężko jest przewidzieć wszystkie skutki swoich decyzji. W Polsce relatywnie niewielką popularnością, w porównaniu z Wielką Brytanią, cieszą się usługi doradców. A to błąd – rzetelne firmy doradcze, posiadające doświadczenie i mnóstwo przejrzanych modeli biznesowych swoich klientów, stanowią ogromne źródło wiedzy dla przedsiębiorcy. – Rzetelny doradca jest w stanie ocenić „chłodnym okiem” sytuację przedsiębiorstwa i adekwatność stosowanych przez nie instrumentów finansowych. Doradca nie jest przedsiębiorcą i może mieć większą awersję do ryzyka, ale wysłuchanie jego argumentów jest często wartościowe przy podejmowaniu decyzji. Może on również dokonać oceny zakładanych przez firmę projektów inwestycyjnych. Dzięki temu przedsiębiorca wie, w jakiej sytuacji jest jego firma i jakie rozwiązania biznesowe będą w jego przypadku najoptymalniejsze – komentuje Wojciech Kryński z Ground Frost. Własny doradca umożliwi przedsiębiorcy uniezależnienie się od doradców z instytucji finansowych, którzy nie mając pełnego wglądu w strukturę firmy, mogą nakłonić klienta do wykorzystania nie do końca adekwatnego modelu finansowania inwestycji.

4. Pułapka małej skali
Planując daną inwestycję, przedsiębiorca musi z wyprzedzeniem przewidzieć, jak mocno wpłynie ona na działanie jego firmy. Bardzo często poczynione inwestycje mogą być przyczyną bardzo dynamicznego rozwoju przedsiębiorstwa, zwiększenia zatrudnienia, a w konsekwencji – przeniesienia statusu firmy z kategorii „małe” do „średnie”. Polskie przedsiębiorstwa bardzo często wpadają wówczas w tzw. pułapkę małej skali. Polega ona na tym, że będąc na określonym, dalszym etapie rozwoju, firma wciąż trzyma się schematów zarządzania i inwestowania wykorzystywanych na niższych poziomach. W efekcie tego, małe firmy, które rozpoczynały działalność jako mikroprzedsiębiorstwa, charakteryzują się ponad 50 proc. niższym średnim rocznym wzrostem obrotów w stosunku do firm, które zaczynały od razu od wyższej kategorii. Obok obciążenia biurokratycznego i barier w handlu międzynarodowym, to właśnie pułapka małej skali jest wymieniana jako jeden z najpoważniejszych hamulców rozwoju polskich firm MŚP. Inwestując w przedsiębiorstwie, trzeba więc myśleć naprzód, przewidując, do jakiego etapu taka inwestycja może nas doprowadzić i jak przełożyć potem jej efekty na umiejętne zarządzanie przedsiębiorstwem działającym na większą niż dotychczas skalę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.