Facebook Google+ Twitter

IO: Dobry początek piłkarzy ręcznych

Polscy szczypiorniści pokonali Chiny w swoim pierwszym meczu na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Rozmiary zwycięstwa (33:19), nie pozostawiają wątpliwości, kto w tym meczu był zdecydowanie lepszy.

 / Fot. PAPPierwsza połowa

Świetny początek

Pierwszą bramkę spotkania zdobył prawoskrzydłowy polskiej reprezentacji - Mariusz Jurasik. Od początku meczu obrona biało-czerwonych grała twardo, nie pozwalając chińskim rozgrywającym dogrywać piłek na skrzydła. Po trzech minutach było 2:0.

Zdecydowana przewaga

Po bramce naszego kołowego, Bartosza Jureckiego, Polacy uzyskali trzypunktową przewagę. Podopieczni Bogdana Wenty wyprowadzali szybkie kontrataki, które za każdym razem kończyły się bramką. W zespole Chin najczęściej trafiał Ke- Xing Hao.

Defensywa gospodarzy nie potrafiła poradzić sobie z szybkimi rozegraniami Grzegorza Tkaczyka i Marcina Lijewskiego. Prowadzenie Polaków utrzymywało się na poziomie czterech - pięciu bramek.

Lepsza gra Chińczyków

Od 20. minuty szczypiorniści z Kraju Środka zaczęli lepiej bronić, a coraz szybciej wyprowadzane ataki kończył Cui Liang. W 24. minucie, przy stanie 15:9, o czas poprosił trener gospodarzy, Yan Weening.

Efektowne zakończenie pierwszej odsłony

Po stronie polskiej na boisku pojawili się po raz pierwszy Karol Bielecki i Krzysztof Lijewski. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy meczu, po celnych trafieniach Tomasza Tłuczyńskiego i Bartłomieja Jaszki, nasi rodacy uzyskali dzieiwęciobramkową przewagę. Chwilę później przerwę wykorzystał trener reprezentacji Polski, Bogdan Wenta.

Pierwsza część spotkania zakończyła się po kapitalnej asyście naszego bramkarza, Sławomira Szmala, i „wkrętce” Mariusza Jurasika. Na tablicy widniał wynik 21:10.

Druga część

Dobra zmiana

Bogdan Wenta wprowadził na plac gry Pawła Piwko, który zastąpił na prawym skrzydle Mariusza Jurasika. Młody leworęczny zawodnik zaznaczył swoją obecność na boisku zdobyciem trzech bramek.

W trzeciej minucie drugiej połowy sędzia pierwszy raz w tym meczu odesłał zawodników na ławkę kar - byli to Marcin Jurecki i Cui Lei. W 38. minucie spotkania było 25:12.

„Rozprężenie” Polaków

Trener biało-czerwonych poprosił o czas po tym, jak jego podopieczni trochę się rozprężyli i pozwolili przeciwnikom wyprowadzić kilka skutecznych kontrataków. W 14. minucie drugiej części Bartosz Jurecki został ukarany dwuminutowym wykluczeniem z gry.

Po kilku chwilach Polacy uzyskali czternastobramkowe prowadzenie. Następnie toczyła się gra punkt za punkt. Sławomir Szmal bronił coraz więcej rzutów reprezentantów Chin. Wyraźnie „siadło” tempo spotkania. W 50. minucie, przy wyniku 31:16, przerwy zażądał selekcjoner gospodarzy.

Spokojna końcówka

Po kilkudziesięciu sekundach od wznowienia gry, Tomasz Tłuczyński wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul na Arturze Siódmiaku. W 55. minucie Zhang Ji został ukarany dwuminutowym wykluczeniem.

W kolejnych akcjach Polacy mieli mało szczęścia - dwa razy trafili w poprzeczkę, a Sławomir Szmal przepuścił piłkę między nogami. W ostatnich trzech minutach meczu działo się niewiele. Biało-czerwoni grali spokojnie, nie siląc się na agresywną grę w obronie. Utrzymali czternastobramkową przewagę do końca. Mecz zakończył się wynikiem 33:19.

Wygrana Polaków nie była ani przez chwilę zagrożona. Ten mecz nie dał nam jednak odpowiedzi na to, w jakiej formie są podopieczni Bogdana Wenty. Wszak Chińczycy (ósmy zespół Azji), oczywiście nie umniejszając im, nie są równorzędnym przeciwnikiem dla wicemistrzów świata. Biało-czerwoni byli bowiem co najmniej o klasę lepsi od gospodarzy. Było to dobre przetarcie przed następnymi, znacznie trudniejszymi spotkaniami.

Kolejnym przeciwnikiem reprezentacji Polski będzie Hiszpania.

Chiny - Polska 19:33 (10:21)

Składy:

Polska: Szmal - Jurasik 8, Jachlewski 5, Tłuczyński 5, Piwko 4, Bielecki 2, Jaszka 2, M.Lijewski 2, Tkaczyk 2, B.Jurecki 1, K. Lijewski 1, Siódmiak 1, M. Jurecki

Trener: Bogdan Wenta

Chiny: Long Wang, Qiang Ye - Liang Cui 3, Xiaolong Wang 3, Jianxia Tian 3, Wenxin Zhu 3, Kexin Hao 3, Ji Zhang 2, Lei Cui 1, Qing Miao 1, Jie Zhu 0, Xiaojian Zhou

Trener: Yan Weeming

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.